Profesor Andrzej Głowniak tłumaczy, że nie chodzi o sam sprzęt kupiony do szpitala za gigantyczne pieniądze, ale o lepszą i sprawniejszą pracę, co służy pacjentom. Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie właśnie pokazał, w co zainwestował 30,3 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. – Jeśli tylko będą ogłoszone kolejne konkursy, szpital będzie aplikował o środki – zapowiada Kamila Ćwik, dyrektorka szpitala w Lublinie.
To 30,3 mln zł, z czego dofinansowanie wyniosło 27,9 mln złotych. Termin zakończenia projektu, czyli wydania przyznanych pieniędzy, mija z końcem czerwca, ale zakupiony sprzęt już pracuje w szpitalu.
Pieniądze zostały przeznaczone na Kliniczny Oddział Kardiologii, Rehabilitacji Kardiologicznej, Chorób Wewnętrznych z Pododdziałem Intensywnej Opieki Kardiologicznej USK nr 4 w Lublinie.
- Do diagnostyki omdleń i zawrotów głowy wykorzystywany jest zestaw do testu pochyleniowego (TILT test), który pozwala ocenić reakcję układu krążenia na zmianę pozycji ciała i wychwycić przyczyny utrat przytomności. W codziennej pracy lekarzy ważną rolę odgrywają także wysokiej klasy systemy monitorowania parametrów życiowych – rytmu serca, saturacji, oddechu i ciśnienia – które pozwalają natychmiast reagować na pogorszenie stanu pacjenta – komunikuje szpital.
Reklama
I dodaje, że uzupełnieniem diagnostyki są wysokiej klasy echokardiografy. Placówka kupiła także sterowane elektrycznie łóżka, a w Pododdziale Intensywnej Opieki Kardiologicznej pojawił się sprzęt, który wspiera lekarzy w najbardziej krytycznych sytuacjach: wideolaryngoskop z kamerą, aparat do hipotermii terapeutycznej, pompa do kontrapulsacji wewnątrzaortalnej.
– Dzięki środkom z KPO sercem Pracowni Hemodynamiki Klinicznego Oddziału Kardiologii Inwazyjnej USK nr 4 w Lublinie stał się najwyższej klasy angiokardiograf umożliwiający precyzyjne obrazowanie naczyń i wykonywanie zabiegów takich jak koronarografia czy angioplastyka wieńcowa – dodaje placówka.
Reklama
Kamila Ćwik, dyrektorka szpitala, zaznacza, że to tylko jedno z działań zrealizowanych ze środków z KPO, ale największe. I jak na razie ostatnie.
– Jeśli tylko będą ogłoszone kolejne konkursy, szpital będzie aplikował o środki – zapowiada.
Uzupełnia, że zakupiony sprzęt pozwala lepiej zadbać o pacjentów, lepiej diagnozować, leczyć i rehabilitować.
Kardiochirurg, prof. Andrzej Głowniak, chwali zwłaszcza system mapowania trójwymiarowego.
– To stworzenie mapy serca, która pokazuje „ogniska” odpowiedzialne za niewłaściwą pracę serca – tłumaczy.
Reklama
Wytypowanie takich miejsc możliwe jest także innymi metodami, ale ta jest szybsza i bardziej kompleksowa.
Zaznacza, że w tej inwestycji nie chodzi o sam sprzęt, ale o możliwości, jakie daje. I o to, że został zakupiony i jest wykorzystywany przez ośrodek zabezpieczający bezpieczeństwo zdrowotne i mający duży wolumen zabiegów.
Kliniczny Oddział Kardiologii, Rehabilitacji Kardiologicznej, Chorób Wewnętrznych z Pododdziałem Intensywnej Opieki Kardiologicznej zatrudnia niemal 70 lekarzy specjalistów lub lekarzy w trakcie specjalizacji. W 2025 roku hospitalizował 9 tysięcy osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze