Po odwołaniu zarządu, teraz Rafał Trzaskowski zdecydował o odwołaniu całej Rady Nadzorczej miejskiego Warszawskiego Szpitala Południowego. To nie koniec, bo prezydent Warszawy już zapowiada kolejne posunięcia – wyczyszczenie z polityków rad nadzorczych we wszystkich spółkach medycznych.
Dotychczas w Radzie Nadzorczej szpitala zasiadali:
To już jednak przeszłość, bo prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski właśnie ogłosił:
- Podjąłem decyzję o odwołaniu w całości dotychczasowej Rady Nadzorczej szpitala. W jej miejsce powołany zostanie nowy skład Rady złożony z uznanych ekspertów i urzędników.
Dodał, że w radach nadzorczych miejskich spółek medycznych nie będzie polityków. To oznacza wymianę kadr, bo ci politycy, którzy dziś są w radach mają odejść ciągu kilku najbliższych kilku tygodni.
- Informuję również, że sprawdziliśmy korespondencję kierowaną do miasta. Nie otrzymaliśmy formalną ścieżką żadnych zgłoszeń dotyczących nieprawidłowości na SOR w Szpitalu Południowym – ani w ramach procedur antykorupcyjnych, ani procedury dla sygnalistów, ani innych oficjalnych ścieżek – dodał Trzaskowski.
Wcześniej, przypomnijmy, został odwołany cały zarząd Warszawskiego Szpitala Południowego i wskazana nowa prezes, która kieruje placówką jednoosobowo.
To efekt afery z Dawidem Kacprzykiem, młodym lekarzem byłym już członkiem KO i radnym dzielnicy Ursus, który miał nadzorować pracę SOR w tym szpitalu. Kacprzyk wykazał, z różnych szpitali, roczne zarobki sięgające 1,6 mln zł. Przy czym nie miał prawa kierować SOR-em, bo nie ma specjalizacji.
Dodatkowo wyszło na jaw, że na SOR działał pokoik VIP, z którego – omijając kolejke pacjentów – mieli korzystać politycy KO.
- Do doniesień dotyczących polityków, którzy mieli z takiej ścieżki skorzystać, odniosę się krótko: nie mam prawa publikować niczyich danych medycznych. A każdy obywatel – również polityk, dowolnej opcji – może korzystać z publicznej opieki zdrowotnej. Kluczowe, żeby działo się to bez żadnych preferencji wynikających ze znajomości czy pozycji politycznej. Jeśli przypadki takich nadużyć, zgodnie z doniesieniami medialnymi, miały miejsce – badają to odpowiednie organy i będą wyciągane w związku z tym konsekwencje – dodał Rafał Trzaskowski.
Reklama
I wylicza, że do tej pory został zlecony audyt w Szpitalu Południowym i innych miejskich SOR-ach a Kacprzyk zwrócił na konto szpitala pół miliona złotych.
- I jedna uwaga na koniec: patologie, nieprawidłowości trzeba z całą surowością rozliczać i piętnować. Natomiast kluczowe jest to, żebyśmy pamiętali, że ochrona zdrowia, w tym działania Warszawskiego Szpitala Południowego, to nie są bulwersujące przypadki z doniesień medialnych. To przede wszystkim codzienna ciężka praca oddanego pacjentom personelu. To niesiona codziennie pomoc potrzebującym jej ludziom. To nie może zniknąć nam z widoku, nawet jeżeli dziś to te głośne doniesienia najbardziej rzucają się w oczy – zaznacza prezydent Warszawy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze