10 Wojskowy Szpital Kliniczny w Bydgoszczy zmaga się z poważnymi problemami finansowymi, które potwierdziło Ministerstwo Obrony Narodowej. Według danych resortu zobowiązania wobec personelu i kontrahentów wynoszą około 15,9 mln zł, a opóźnienia w wypłatach dotyczą ponad 150 lekarzy. Sytuacja placówki wywołuje pytania o kondycję wojskowej służby zdrowia i gotowość strategicznych szpitali na sytuacje kryzysowe.
10 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SPZOZ w Bydgoszczy należy do najważniejszych placówek medycznych podlegających resortowi obrony. Szpital dysponuje ponad 480 łóżkami, posiada Szpitalny Oddział Ratunkowy, oddziały specjalistyczne oraz zaplecze kardiologiczne, kardiochirurgiczne, neurologiczne, anestezjologiczne i intensywnej terapii.
Mimo strategicznego znaczenia dla wojska i systemu ochrony zdrowia placówka znalazła się w trudnej sytuacji finansowej. Informacje te potwierdziło MON w odpowiedzi na interpelację poselską.
Jak wynika z odpowiedzi wiceministra obrony Pawła Bejdy na interpelację posła Piotra Króla, szpital posiada „aktualne zobowiązania wymagalne” wobec kontrahentów i personelu zatrudnionego na podstawie umów cywilnoprawnych.
Łączna wartość tych zobowiązań wynosi około 15,9 mln zł. Resort wskazał również, że problemy z terminowymi płatnościami pojawiają się od jesieni 2025 roku.
Według ministerstwa jednym z głównych powodów kryzysu są opóźnienia związane z finansowaniem świadczeń przez Narodowy Fundusz Zdrowia, w tym rozliczaniem nadwykonań oraz świadczeń nielimitowanych.
Z danych przedstawionych przez Ministerstwo Obrony Narodowej wynika, że opóźnienia dotyczą ponad 150 lekarzy pracujących na podstawie kontraktów cywilnoprawnych.
Największe zaległości mają dotyczyć świadczeń wykonanych w lutym 2026 roku. Mimo problemów finansowych resort zapewnia, że placówka nadal realizuje świadczenia medyczne i nie planuje ograniczania dostępności leczenia dla pacjentów.
Wokół sytuacji placówki pojawiły się również informacje dotyczące problemów technicznych związanych z infrastrukturą budynku. Według nieoficjalnych relacji część wind miała być wyłączona z użytkowania, co utrudniało transport pacjentów pomiędzy piętrami.
Do tych doniesień odniósł się wiceminister Paweł Bejda, który przekazał:
W odniesieniu do awarii infrastruktury windowej informuję, że problemy techniczne mają charakter okresowy. W związku z awariami Szpital wdrożył procedury awaryjne, uruchomił transport zastępczy realizowany przez przeszkolony personel, przeorganizował pracę oddziałów w celu zabezpieczenia świadczeń pilnych i na bieżąco koordynuje pracę serwisu technicznego w celu przywrócenia sprawności urządzeń.
Według resortu wdrożone procedury miały zapewnić ciągłość opieki nad pacjentami mimo występujących problemów technicznych.
Ministerstwo poinformowało również o prowadzonych kontrolach oraz monitorowaniu programu naprawczego realizowanego przez placówkę.
W analizach wskazano potrzebę ograniczania kosztów pracy, szczególnie w zakresie kontraktów lekarskich i pielęgniarskich. Działania te mają poprawić sytuację finansową szpitala i ograniczyć narastanie kolejnych zobowiązań.
W czasie gdy wojskowe placówki medyczne mierzą się z problemami finansowymi, trwają przygotowania do odtworzenia Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi.
Projekt zakłada rozpoczęcie działalności uczelni od 1 lipca 2026 roku, natomiast kształcenie studentów ma ruszyć najpóźniej w roku akademickim 2027/2028. Według dokumentów rządowych koszty funkcjonowania uczelni w perspektywie dziesięciu lat mają wynieść około 448,32 mln zł, a dodatkowe inwestycje infrastrukturalne pochłoną około 430 mln zł.
Na temat przedsięwzięcia wypowiedział się prof. UW dr hab. Krzysztof Koźmiński:
Razem niemal 878 milionów złotych – wszystko z budżetu obronnego, kosztem innych pozycji w wydatkach Ministerstwa Obrony Narodowej. A doświadczenie z ocenami skutków regulacji w Polsce uczy, że takie szacunki bywają zaniżone.
Reklama
Problemy nie dotyczą wyłącznie bydgoskiego szpitala. Według dostępnych danych zadłużenie placówek medycznych podlegających MON na pierwszy kwartał 2026 roku osiągnęło poziom 119,7 mln zł.
Dla porównania w całym 2024 roku zadłużenie tych podmiotów wynosiło 11,5 mln zł. Skala wzrostu pokazuje, że wyzwania finansowe wojskowej służby zdrowia mają charakter systemowy i wymagają długofalowych rozwiązań.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze