Reklama

Bernadeta Skóbel popiera ustawę o wynagrodzeniach medyków. „NFZ nie wie, ile naprawdę zarabiają lekarze”

Ustawa o wynagrodzeniach medyków pozwalająca na gromadzenie danych w powiązaniu z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu budzi duże emocje w środowisku ochrony zdrowia. Zdaniem Bernadety Skóbel ze Związku Powiatów Polskich nowe przepisy są konieczne, ponieważ obecnie ani NFZ, ani resort zdrowia nie dysponują pełnymi informacjami o rzeczywistych zarobkach lekarzy. Ekspertka zwraca także uwagę na problem wysokich kontraktów, niedoboru lekarzy oraz braku kontroli nad czasem pracy personelu medycznego.

Bernadeta Skóbel popiera ustawę o wynagrodzeniach medyków

Bernadeta Skóbel, ekspertka Związku Powiatów Polskich, pozytywnie ocenia ustawę, która umożliwi zbieranie danych o wynagrodzeniach pracowników ochrony zdrowia w powiązaniu z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu (PWZ).

Jej zdaniem nowe przepisy są potrzebne przede wszystkim dlatego, że obecnie instytucje odpowiedzialne za zarządzanie systemem ochrony zdrowia nie mają pełnego obrazu kosztów wynagrodzeń finansowanych ze środków publicznych.

Jak podkreśliła:

Teraz nikt nie wie ile w Polsce zarabiają lekarze, NFZ nie ma takich danych.

Reklama

Po co AOTMiT będzie zbierać dane o wynagrodzeniach?

Według Bernadety Skóbel głównym celem nowych przepisów jest dostarczenie Ministerstwu Zdrowia, NFZ oraz Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) dokładnych informacji o wydatkach na wynagrodzenia.

Dzięki temu będzie można sprawdzić, ile publicznych pieniędzy trafia na płace, kto otrzymuje wynagrodzenie i na jakich zasadach jest zatrudniony.

Obecnie AOTMiT gromadzi dane płacowe, ale mają one charakter anonimowy. W praktyce oznacza to, że nie można połączyć wynagrodzeń uzyskiwanych przez tę samą osobę w różnych miejscach pracy lub w różnych formach zatrudnienia.

Reklama

Zarobki lekarzy i milionowe kontrakty

Ekspertka przyznała, że informacje o bardzo wysokich wynagrodzeniach lekarzy nie są dla niej zaskoczeniem.

W rozmowie z PAP wskazała, że od lat obserwuje podobne przypadki. Zwróciła również uwagę, że Związek Powiatów Polskich od dawna apeluje o uporządkowanie zasad wynagradzania lekarzy pracujących na kontraktach.

Jak powiedziała:

Czasami są to kwoty, które dla przeciętnego podatnika wydają się absurdalne.

Zdaniem Skóbel wysokie zarobki nie są wyłącznie efektem indywidualnych negocjacji, lecz konsekwencją sposobu funkcjonowania całego systemu ochrony zdrowia.

Reklama

Czas pracy lekarzy pod kontrolą?

W opinii ekspertki jednym z największych problemów jest brak narzędzi pozwalających monitorować rzeczywisty czas pracy personelu medycznego.

Skóbel uważa, że gdyby wszystkie placówki medyczne raportowały godziny pracy do wspólnego systemu, łatwiej byłoby wykrywać przypadki nakładających się dyżurów realizowanych przez tę samą osobę w różnych podmiotach.

Jej zdaniem obecne rozwiązania nie pozwalają skutecznie kontrolować zarówno liczby przepracowanych godzin, jak i związanych z tym kosztów.

Lekarze pracują po kilkaset godzin miesięcznie

Ekspertka zwróciła uwagę także na kwestie związane z bezpieczeństwem pacjentów i przemęczeniem personelu.

Reklama

Według niej zdarzają się sytuacje, gdy lekarze realizują kilka 24-godzinnych dyżurów pod rząd lub pracują jednocześnie w wielu placówkach. Przekłada się to nie tylko na wysokość wynagrodzeń, ale również na jakość udzielanych świadczeń zdrowotnych.

Skóbel podkreśliła, że lepszym rozwiązaniem byłoby większe rozłożenie obowiązków pomiędzy większą liczbę lekarzy.

Niedobór lekarzy wpływa na wysokość kontraktów

Zdaniem Bernadety Skóbel obecnie dyrektorzy szpitali często mają ograniczone możliwości negocjacyjne, ponieważ na rynku brakuje lekarzy.

Reklama

Aby utrzymać funkcjonowanie oddziałów, są zmuszeni akceptować warunki stawiane przez medyków. Ekspertka nie zgadza się również z opiniami, że w Polsce kształci się zbyt wielu lekarzy.

Jak zaznaczyła:

Zupełnie się z tym nie zgadzam. Uważam, że jeśli będzie więcej lekarzy, to dyrektorzy będą mogli wybierać z kim chcą pracować.

Dodała także:

Wolałabym też, żeby zamiast jednego lekarza, który pracuje 400 godzin miesięcznie, pracowało trzech, po mniej godzin, ale za to ich praca będzie wyższej jakości.

Sejm uchwalił ustawę o danych o wynagrodzeniach medyków

Nowe przepisy zostały uchwalone przez Sejm jako projekt rządowy. Ustawa rozszerza zakres danych gromadzonych przez AOTMiT, która będzie mogła analizować wynagrodzenia personelu medycznego oraz pracowników administracyjnych w oparciu o dane identyfikacyjne.

Reklama

Bezpośrednim impulsem do przyspieszenia prac legislacyjnych była ujawniona przez portal Zero.pl sprawa lekarza w trakcie specjalizacji, który w 2025 roku miał osiągnąć dochód na poziomie 1,6 mln zł.

Według zwolenników nowych rozwiązań dokładniejsze dane mają pomóc w lepszym zarządzaniu finansami publicznej ochrony zdrowia oraz stworzeniu pełniejszego obrazu rynku pracy w sektorze medycznym.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 21/06/2026 13:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości