Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie zabrało głos w sprawie Dawida Kacprzyka oraz ujawnionych nieprawidłowości w publicznej ochronie zdrowia. Lekarze podkreślają, że konieczne są reformy zwiększające transparentność ochrony zdrowia, a także ograniczające wpływ polityki na funkcjonowanie szpitali i przychodni. W stanowisku pojawił się również apel o odpolitycznienie ochrony zdrowia oraz krytyka pomysłów dotyczących publicznych rejestrów wynagrodzeń powiązanych z numerami PESEL.
Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie poinformowało, że sprawa wniosku Dawida Kacprzyka, byłego radnego warszawskiego Ursusa, dotyczącego zawieszenia mandatu członka Okręgowej Rady Lekarskiej, zostanie rozpatrzona przez Okręgową Radę Lekarską w Warszawie w możliwie najkrótszym terminie.
Przedstawiciele Prezydium oczekują, że Dawid Kacprzyk przedstawi wyjaśnienia podczas posiedzenia ORL. Postępowanie ma zostać przeprowadzone zgodnie z art. 15 ust. 4 ustawy o izbach lekarskich.
W stanowisku zwrócono uwagę na doniesienia dotyczące możliwego udzielania świadczeń zdrowotnych poza właściwą kolejnością oraz potencjalnych nieprawidłowości związanych z organizacją i rozliczaniem pracy.
Zdaniem Prezydium sprawy te powinny zostać szczegółowo zbadane przez organy odpowiedzialności zawodowej oraz odpowiednie instytucje państwowe. Jednocześnie lekarze wskazują, że ujawnione okoliczności mogą świadczyć o głębszych problemach funkcjonowania publicznego systemu ochrony zdrowia.
W ocenie Prezydium ORL w Warszawie potrzebne są pilne działania zwiększające przejrzystość funkcjonowania placówek finansowanych ze środków publicznych.
Lekarze opowiadają się za transparentnym wydatkowaniem środków publicznych, jasnymi zasadami zawierania kontraktów oraz skuteczną kontrolą zarządczą. Jednocześnie krytycznie oceniają pomysł tworzenia publicznych rejestrów wynagrodzeń powiązanych z numerami PESEL.
Jak podkreślono w stanowisku:
Rejestr wynagrodzeń powiązany z numerem PESEL nie skróci kolejek, nie poprawi dostępności świadczeń medycznych i nie poprawi bezpieczeństwa pacjentów.
Według autorów dokumentu takie rozwiązanie może odwracać uwagę od rzeczywistych problemów systemowych.
W dokumencie znalazł się również apel o prowadzenie debaty publicznej bez stosowania odpowiedzialności zbiorowej wobec środowiska medycznego.
Prezydium podkreśla, że dyskusja o wynagrodzeniach czy konkretnych działaniach lekarzy jest uzasadniona, jednak nie zgadza się na określanie całej grupy zawodowej mianem „kasty”, „grupy uprzywilejowanej” czy „żerującej na pacjentach”.
Według ORL taka narracja prowadzi do wzrostu napięć społecznych, zwiększa agresję wobec lekarzy i osłabia zaufanie pacjentów do systemu ochrony zdrowia.
Jednym z najważniejszych postulatów przedstawionych przez Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie jest ograniczenie wpływu polityki na funkcjonowanie publicznych placówek medycznych.
Lekarze wskazują, że przynależność partyjna nie powinna mieć wpływu na zatrudnienie, awanse, wysokość kontraktów czy obsadzanie stanowisk kierowniczych. W stanowisku podkreślono, że osoby zarządzające publicznymi podmiotami leczniczymi powinny wybierać między aktywną działalnością polityczną a kierowaniem placówką ochrony zdrowia.
Według autorów dokumentu szpitale i przychodnie nie mogą stać się obszarem politycznych wpływów ani zmieniać się wraz z kolejnymi ekipami rządzącymi.
Na zakończenie Prezydium ORL w Warszawie zaapelowało o szybkie działania legislacyjne. Chodzi zarówno o zwiększenie przejrzystości funkcjonowania publicznej ochrony zdrowia, jak i wyeliminowanie możliwości łączenia funkcji kierowniczych oraz zarządczych w podmiotach leczniczych finansowanych ze środków publicznych z członkostwem w partiach politycznych.
Zdaniem lekarzy takie rozwiązania mogą pomóc ograniczyć ryzyko nieprawidłowości i wzmocnić zaufanie do systemu ochrony zdrowia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze