Czy ESG to wciąż kosztowny obowiązek, czy już inwestycja z wysokim zwrotem? To pytanie otworzyło pierwszy panel dyskusyjny w ramach tegorocznego Innovation Day, zorganizowanego przez wiodący portal informacyjny politykazdrowotna.com. Eksperci i przedstawiciele kluczowych sektorów rynku zdrowia rozmawiali m.in. o tym, jak firmy mogą godzić oczekiwania inwestorów z potrzebami środowiska i społeczeństwa.
– Przechodzimy od modelu profit only do profit driven, w którym strategia uwzględnia zrównoważony rozwój jako źródło długofalowych korzyści – podkreśliła otwierająca panel, prowadząca Monika Raulinajtys-Grzybek, kierowniczka Katedry Rachunkowości Menedżerskiej w SGH i studiów Executive SGH-WUM MBA w ochronie zdrowia. – Czy jesteśmy już na etapie ESG 2.0, gdzie raportowanie ustępuje miejsca realnym działaniom?
Mecenas Borys Sawicki zauważył, że jeszcze niedawno sprawozdawczość ESG wydawała się nienaruszalnym fundamentem europejskiej polityki klimatycznej.
– Tymczasem dziś mamy do czynienia z deregulacją. Wymóg raportowania zrównoważonego rozwoju praktycznie zniknął, choć banki nadal będą oceniać ryzyka ESG wśród swoich klientów – wyjaśnił. – Standardy, choć obecnie dobrowolne, stają się drogowskazem dla firm, które chcą się przygotować na przyszłość, zdobywać finansowanie czy redukować ryzyka.
Jak podkreślił, wchodzimy w fazę, w której ESG przestaje być tylko wymogiem prawnym, a staje się elementem strategicznego zarządzania.
– Dobrowolność nie działała. Teraz regulacje stają się mapą drogową, a działania – koniecznością – zaznaczył Borys Sawicki.
Reklama
Przemysław Koza z GE Healthcare podkreślił, że w sektorze wyrobów medycznych „przyszłość już nadeszła”.
– Innowacje nie są opcją, są warunkiem przetrwania – mówił.
Firma nie tylko rozwija rozwiązania diagnostyczne oparte na sztucznej inteligencji, takie jak Erlicon DL, które skracają czas rezonansu o nawet 60 proc., ale wdraża również narzędzia predykcyjne w serwisie sprzętu.
– Potrafimy dziś przewidzieć awarię lampy rentgenowskiej z kilkudniowym wyprzedzeniem i wymienić ją nocą, zanim dojdzie do przerwy w pracy szpitala. To nie futurystyka, to codzienność – zaznaczył Przemysław Koza.
Reklama
Cyfryzacja, jak podkreślił, zmienia model biznesowy, sposób produkcji i świadczenia usług, ale także radykalnie zwiększa efektywność.
Przedstawicielka Polpharmy, Barbara Misiewicz, podkreśliła, że ESG to dla firmy nie tylko obowiązek, ale i przewaga konkurencyjna.
– Jako największy producent leków w Polsce nie możemy sobie pozwolić na ignorowanie wyzwań klimatycznych. Średnio co trzeci lek w szpitalach pochodzi z naszych fabryk, a co szósty znajduje w aptekach – stwierdziła Barbara Misiewicz. – Udało nam się zredukować emisję w zakresie pierwszym i drugim aż o 34 proc, podczas gdy celem było 17 proc. To pokazuje, że realne działania są możliwe.
Reklama
Polpharma prowadzi również unikatowy w skali kraju program mierzenia śladu węglowego produktów – na razie dla 10 leków, z planem rozszerzenia na kolejne 20.
– To pozwala nam projektować leki, które nie tylko leczą, ale mają też mniejszy wpływ na środowisko – mówiła. – Zrównoważony rozwój zaczyna się od wiedzy, a kończy na konkretnych inwestycjach w fabryki, energię i projektowanie.
Reprezentantka Grupy LUX MED, Joanna Węgrzynowska, przypomniała, że tylko w 2023 roku Polacy spędzili na L4 aż 290 milionów dni, co kosztowało system i pracodawców ponad 30 miliardów złotych.
– Nie ma zdrowej firmy bez zdrowych pracowników – powiedziała.
Dlatego strategia ESG LUX MEDU skupia się na trzech filarach: zdrowej planecie (środowisko), zdrowym społeczeństwie (pacjenci i pracownicy) oraz zdrowej organizacji (ład korporacyjny).
Luxmed podpisał długoterminową umowę PPA na energię z OZE i zredukował emisje w zakresie 1 i 2 aż o 45 proc.
Wśród działań znalazła się również redukcja druku dokumentacji medycznej o 17 proc. (ponad 18 milionów kartek rocznie) oraz wdrożenie wewnętrznych i zewnętrznych wskaźników NPS (satysfakcji pacjentów i pracowników).
– Zrównoważony rozwój to nie moda, to oczekiwanie – i to coraz częściej ze strony pracowników – zauważyła Joanna Węgrzynowska.
Przedstawiciel Konfederacji Lewiatan, Kacper Olejniczak, wezwał do powiązania systemowego ESG z finansowaniem ochrony zdrowia.
– ESG to nie tylko obowiązek dla firm. To także szansa na systemową zmianę. Value Based Healthcare, czyli płacenie za jakość leczenia zamiast za liczbę świadczeń, to naturalne przedłużenie myślenia ESG – przekonywał ekspert.
Jego zdaniem nadchodzące zmiany legislacyjne – deregulacja, reforma szpitali, nowe ustawy – to okazja, by wprowadzić ESG na poziomie całego systemu.
– Do tego dochodzą „zielone” zamówienia publiczne i wymogi KPO. Nawet podmioty, które dotąd nie miały kontaktu z ESG, będą musiały się z nim zmierzyć – zaznaczył Kacper Olejniczak.
– Polpharma podkreśla ogromną rolę produkcji krajowej w zapewnianiu ciągłości leczenia.
– Produkcja leków biologicznych, RNA, leków na choroby rzadkie – to odpowiedź na realne potrzeby pacjentów, często pomijane przez duże, globalne koncerny.
– Firma deklaruje brak tolerancji dla przerw w dostawach – lek „musi być” niezależnie od okoliczności.
– Rośnie presja z rynku (ankiety przetargowe, audyty), aby firmy wykazywały konkretne działania ESG, szczególnie w obszarze „S”.
– Pracownicy mają silny głos – liczba komentarzy z badań wewnętrznych pokazuje realne zainteresowanie wpływem firmy.
– Cele klimatyczne i społeczne są włączane do strategii – Luxmed działa w ramach globalnych celów BUPA (np. SBTi do 2040).
– Przykład: regeneracja rezonansów magnetycznych – ponowne wykorzystanie kluczowych komponentów, niższy ślad węglowy, niższy koszt.
– Firma działa systemowo – promuje transport publiczny, inwestuje w pracowników (szkolenia, wellbeing), dostosowuje ofertę do realnych potrzeb (np. nie oferując „za drogich” sprzętów do szpitali powiatowych).
– ESG to nie ideologia, to model efektywności i odpowiedzialności.
– Ekspert prawny (mecenas Borys Sawicki): „Wiele firm w przeszłości wchodziło w ESG bez zrozumienia”.
– Potrzebny drogowskaz: regulacje, np. dyrektywa CSRD, ale przede wszystkim standardy dobrowolne, jak BSMI.
– Borys Sawicki: „Nie wszystko jest ESG”, warto mierzyć efekty działań i patrzeć długofalowo, a nie jedynie pod kątem PR.
– W ochronie zdrowia działają kanały dialogu (zespoły w Radzie Dialogu Społecznego, przy Ministrze Zdrowia, departamenty ds. dialogu), ale ESG nie jest jeszcze priorytetowym tematem.
– Przykład systemu kaucyjnego pokazuje brak koordynacji i nieprzygotowanie przepisów do rzeczywistości rynkowej.
– Potrzebna jest lepsza koordynacja między resortami i skuteczniejsze wsparcie dla działań ESG, zwłaszcza w sektorach strategicznych (zdrowie, farmacja, energetyka).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze