Wzrost zakażeń koronawirusem w USA i Europie Zachodniej może zwiastować kolejną falę również w Polsce. Wszystko przez nowy subwariant omikrona – tzw. stratus. Ekspertka tłumaczy, czego się spodziewać i co z nowymi szczepionkami przeciw COVID-19.
Według prof. Agnieszki Szuster-Ciesielskiej z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, obserwujemy kolejny wzrost zakażeń COVID-19, szczególnie w Stanach Zjednoczonych i krajach zachodniej Europy. Odpowiedzialny za to jest nowy subwariant wirusa nazwany przez media stratus – odmiana należąca do szerokiej grupy wariantów omikrona.
– W związku z sytuacją w innych krajach, spodziewamy się, że także w Polsce liczba zakażeń może wzrosnąć – ostrzega wirusolog.
Mimo że wiele osób ma wrażenie, że pandemia się skończyła, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nie ogłosiła jej końca. Jak podkreśla ekspertka:
– Spodziewaliśmy się, że WHO zakończy pandemię pod koniec 2024 roku, ale tak się nie stało. Pandemia formalnie wciąż trwa – choć oczywiście jej tempo mocno wyhamowało.
Zakażenia COVID-19 stały się sezonowe – z falami letnią oraz jesienno-zimową, podobnie jak grypa czy RSV.
Subwariant stratus wywołuje klasyczne objawy górnych dróg oddechowych, typowe dla wariantu omikron:
kaszel,
katar,
ból gardła,
uczucie ogólnego rozbicia.
U większości osób przebieg jest łagodny, jednak seniorzy i osoby z obniżoną odpornością są szczególnie narażeni na powikłania.
– Warto wykonywać testy na COVID-19, szczególnie przy objawach – pozwala to ograniczyć transmisję, szczególnie wśród osób starszych – dodaje prof. Szuster-Ciesielska.
Tu pojawia się problem. Jak informuje rządowy portal pacjent.gov.pl, od 29 lipca 2025 roku nie ma możliwości zaszczepienia się przeciw COVID-19, ponieważ szczepionki nie są obecnie dostępne.
Według zapowiedzi:
w sezonie 2025/2026 mają być stosowane szczepionki przeciw wariantowi LP.8.1,
preparaty te są jeszcze w trakcie rejestracji,
nie są wystawiane nowe skierowania na szczepienie – wcześniejsze są ważne do czasu pojawienia się nowych szczepionek.
Polska Agencja Prasowa zwróciła się do Ministerstwa Zdrowia z pytaniem, kiedy szczepionki będą dostępne i ile dawek zamówiono dla Polski. Do momentu publikacji nie uzyskano odpowiedzi.
W międzyczasie trwają prace nad nową generacją preparatów. Amerykańska FDA zatwierdziła szczepionkę mNexspike firmy Moderna, która:
zawiera mniejszą ilość materiału genetycznego,
wiąże się z mniejszym ryzykiem działań niepożądanych,
będzie rekomendowana przede wszystkim osobom starszym i przewlekle chorym.
To nie jest zamiennik obecnych szczepionek, ale alternatywa dla wrażliwych grup pacjentów.
Prof. Szuster-Ciesielska podkreśla, że szczepienia nadal są ważne – szczególnie dla osób z grup ryzyka:
seniorów (60+),
osób z chorobami onkologicznymi,
pacjentów z zaburzeniami odporności.
– Te osoby mogą przechodzić zakażenie znacznie ciężej. Dlatego dostęp do szczepień i ich skuteczność to wciąż kluczowe kwestie – zaznacza ekspertka.
Nowy subwariant stratus może być sygnałem, że COVID-19 jeszcze długo z nami pozostanie – nawet jeśli już nie w tak dramatycznej formie jak w 2020 czy 2021 roku.
Brak aktualnych szczepionek w Polsce i brak jasnych informacji ze strony Ministerstwa Zdrowia budzą niepokój w środowisku naukowym i medycznym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze