Reklama

Szpitale. Nie ma chętnych, by wykonywać usługi sprzątające

02/09/2022 09:00

W szpitalach brakuje środków finansowych na podwyżki wynagrodzeń dla firm dostarczających usług sprzątania, cateringu czy wywozu śmieci. Bez waloryzacji inflacyjnej, podmiotom leczniczym grozi zrywanie umów. Już teraz w niektórych szpitalach na ofertę nie odpowiada żadna firma.

Placówki medyczne ledwo mogą się uporać z jednym problemem generowanym przez znowelizowaną w lipcu ustawę o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia, jakim jest konieczność podniesienia pensji dla pracowników zawodów medycznych i niemedycznych, a już do ich drzwi puka kolejny kryzys. Dostawcy usług grożą zerwaniem umów, gdyż ich wynagrodzenia są nieadekwatne do obecnej rzeczywistości spowodowanej inflacją. Z ostatnich danych GUS wynika bowiem, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu 2022 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 15,6 proc. (przy wzroście cen towarów – o 16,9 proc.  i usług – o 11,7 proc).W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 0,5 proc. 

Rosną koszty, rosną też ceny usług

Tymczasem placówki medyczne większość usług mają wyoutsorcowanych na zewnątrz. Praniem, sprzątaniem, gotowaniem, obsługą szatni, wywozem śmieci zajmują się firmy zewnętrzne. Rosną też ceny energii czy gazu.

Reklama

- Bardzo mocno zmieniły się wynagrodzenia. Firmy zewnętrzne też muszą podnosić pensje pracowników i oczekują, że różnice pokryją szpitale. A jeśli do tego nie dochodzi, pojawia się groźba zerwania umów. Niektóre podmioty lecznicze mają tak skonstruowane umowy, że obecna marża na usługi utrzyma się do końca roku i podwykonawcy jej nie podniosą. Taką sytuację ma jednak mniejszość placówek medycznych - mówi Ewa Książek-Bator, wiceprezes Polskiej Federacji Szpitali i była dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Wskazuje, że tak duży podmiot jak UCK, za same usługi sprzątające płacił ok. 270 tys. zł miesięcznie. 

Rosną też ceny usług cateringowych, bo i żywność drożeje. Dyrektorzy wielu szpitali liczyli, że wzrosty cen usług będą sfinansowane w lipcu z podwyżki wyceny świadczeń, jakiej w lipcu dokonała Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Świadczenia zostały jednak tak wycenione, że w wielu szpitalach ledwo wystarczy pieniędzy na zrealizowanie ustawowego obowiązku podniesienia wynagrodzeń. A są i takie, w których pieniędzy zabraknie nawet na wyższe pensje.

Reklama

Nie ma chętnych do podpisywania umów ze szpitalami

Tymczasem, jak podaje Polityce Zdrowotnej Federacja Przedsiębiorców Polskich, na podstawie danych Urzędu Zamówień Publicznych, na jeden przetarg przypada średnio tylko 2,29 oferty. Firmy uciekają z rynku zamówień publicznych, w tym ze szpitali m.in. z powodu niechęci urzędników do waloryzacji wynagrodzeń. Przedsiębiorcy są coraz mniej zainteresowani publicznymi przetargami. Na oferty niektórych szpitali nie odpowiada żadna firma. Dlatego dochodzi do zrywania umów. Najtrudniej jest z usługami sprzątającymi czy pielęgniarskimi, których także czasem dostarczają zewnętrzne firmy. 

- Uważamy, że rząd musi dokonywać obligatoryjnej waloryzacji. Ale nie kosztowej, lecz o wskaźnik GUS. Policzyliśmy, że w skali roku dla wszystkich branż wyniosłoby to budżet państwa 5 mld zł. Najtrudniej mają bowiem małe i średnie polskie przedsiębiorstwa. Duże firmy dysponują sztabami prawników i są w stanie negocjować umowy w zamówieniach publicznych z zamawiającymi - wskazuje Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Reklama

Były wytyczne Urzędu Zamówień Publicznych czy Prokuratorii Generalnej RP, które wprost mówiły o możliwości podwyższania pensji z powodu szalejącej inflacji. Wielu zamawiających, w tym szpitali, wciąż odmawia aneksowania umów. 

Zachętę do waloryzacji wynagrodzeń miała stanowić specustawa, której pilne przygotowanie już w czerwcu zapowiedziało Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Na razie jej nie ma. Z informacji Federacji Przedsiębiorców Polskich wynika jednak, że w połowie września projekt ma trafić do Sejmu.

Reklama

Polecamy także:

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości