Ochrona prywatności pacjenta to ważny element systemu zdrowia. Dlatego też gdy pracownik otrzymuje L4 od lekarza, jego pracodawca nie ma dostępu do szczegółowych informacji na temat przyczyny nieobecności.
Lekarz, wystawiając L4, umieszcza na nim stosowny kod choroby, ale to nie wszystko. Ważne jest, że pracodawca nie ma dostępu do wszystkich szczegółów zawartych w dokumencie e-ZLA. Choć w zwolnieniu znajduje się numer statystyczny choroby, ta informacja jest dla pracodawcy niedostępna. W rzeczywistości, na udostępnionym mu zwolnieniu lekarskim znajdzie jedynie kod literowy, co oznacza, że nie będzie miał pełnego obrazu sytuacji zdrowotnej pracownika. Takie rozwiązanie zapewnia pewien poziom prywatności.
Kiedy lekarz stwierdzi, że pracownik nie może pracować, wystawia elektroniczne zwolnienie lekarskie, znane jako e-ZLA. Ten dokument nie tylko trafia do pracodawcy, ale także automatycznie ląduje w ZUS-ie. Na zwolnieniu umieszczane są kody literowe, które określają przyczynę niezdolności do pracy. Te kody są pomocne w zrozumieniu, co dokładnie się dzieje.
Na przykład, jeśli niezdolność do pracy wynika z tej samej choroby, co wcześniej, lekarz może wpisać kod A. Oznacza to, że pracownik był niezdolny do pracy po krótkiej przerwie, która nie przekracza 60 dni. Gdy ktoś jest w ciąży i potrzebuje zwolnienia, pojawi się kod B. A w sytuacji, gdy przyczyną jest nadużycie alkoholu, będzie to kod C. Kod D wskazuje, że powodem jest gruźlica, natomiast kod E dotyczy chorób zakaźnych, których objawy mogą się ujawniać dopiero po dłuższym czasie.
Warto wiedzieć, że pracownik ma możliwość złożenia pisemnego wniosku, aby na swoim zwolnieniu nie pojawiał się kod B (ciąża) lub D (gruźlica). W pozostałych przypadkach o tym, jaki kod zostanie wpisany, decyduje lekarz.
Kiedy pracownik dostaje zwolnienie lekarskie, pracodawca dostaje do rąk elektroniczny dokument, czyli e-ZLA. Ale co tak naprawdę może tam zobaczyć? Po pierwsze, widzi imię i nazwisko pracownika, jego PESEL oraz adres, pod którym będzie przebywał w czasie zwolnienia. To wszystko to podstawowe dane, które pomagają w identyfikacji.
Następnie, pracodawca widzi czas, na jaki zwolnienie zostało wystawione. Nie zobaczy jednak szczegółowego numeru statystycznego choroby. Oznacza to, że nie dowie się, dlaczego pracownik jest niezdolny do pracy, co jest formą ochrony prywatności. Zamiast tego, na e-ZLA znajdzie tylko kod literowy, który ogólnie wskazuje na powód absencji, ale bez konkretów.
Jednak pracodawca ma możliwość weryfikacji zwolnienia. Może przeprowadzić kontrolę.
Nie. Pracodawca nie ma dostępu do numeru statystycznego choroby (np. F – zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania). Na e-ZLA pracodawca widzi jedynie kod literowy (A, B, C, D, E), który w sposób ogólny wskazuje powód absencji, ale bez szczegółowej diagnozy.
Nie. Pracodawca nie widzi dokładnej przyczyny choroby. Z dokumentu e-ZLA odczyta jedynie dane identyfikacyjne pracownika, czas trwania zwolnienia i ogólny kod literowy. Szczegółowa diagnoza pozostaje tajemnicą lekarską i jest widoczna wyłącznie dla lekarza oraz ZUS.
Nie. Pracodawca nie otrzymuje informacji o tym, który lekarz wystawił zwolnienie. Dane lekarza znajdują się w systemie, ale nie są udostępniane pracodawcy.
Nie. Informacja o tym, jaki specjalista wystawił zwolnienie, nie trafia do pracodawcy. Jeśli zwolnienie dotyczy zaburzeń psychicznych (kod F), pracodawca nie będzie tego wiedział, ponieważ nie widzi numeru statystycznego choroby ani szczegółowej diagnozy.
Imię i nazwisko pracownika, numer PESEL, adres pobytu podczas zwolnienia oraz okres, na jaki zwolnienie zostało wystawione.
Tak. Pracodawca ma prawo sprawdzić, czy pracownik rzeczywiście przebywa pod wskazanym adresem w czasie trwania zwolnienia, jednak nie ma prawa do wglądu w szczegółowe informacje medyczne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A jeżeli złożę pisemny wniosek o niepodawanie w moim L4 kodu B to przysługuje mi 100%zasiłku chorobowego? Nie chce aby na wczesnym etapie ciąży pracodawca o niej wiedział, bo boje się odwetu z jego strony jeżeli dojdzie do poronienia ..
A jeżeli złożę pisemny wniosek o niepodawanie w moim L4 kodu B to przysługuje mi 100%zasiłku chorobowego? Nie chce aby na wczesnym etapie ciąży pracodawca o niej wiedział, bo boje się odwetu z jego strony jeżeli dojdzie do poronienia ..