Reklama

Amerykanie majstrują przy BMI. Wiele osób może być otyłych mimo „zdrowego” wyniku

Amerykańscy naukowcy dowiedli, że tradycyjne mierzenie wskaźnika BMI pozwala przeoczyć ogromną liczbę osób cierpiących na kliniczną otyłość. Aby postawić trafną diagnozę, kluczowy okazuje się bezpośredni pomiar ilości tkanki tłuszczowej oraz ocena parametrów zdrowotnych pacjenta.

Jak przypominają naukowcy z University of Southern California (USC), dotąd otyłość oceniano zwykle za pomocą wskaźnika masy ciała (BMI), obliczanego na podstawie wzrostu i wagi danej osoby. BMI pozwala klasyfikować ludzi w obrębie czterech kategorii. Dokonuje się tego na podstawie stosunku masy ciała do wzrostu:

[news;2318072]

  • BMI poniżej 18,5 oznacza niedowagę,

  • od 18,5 do 25 – wagę prawidłową,

  • od 25 do 29,9 – nadwagę,

  • 30 lub więcej – otyłość.

Nowe kryteria: Otyłość kliniczna

Jednak – zaznaczają badacze – w ostatnim czasie część lekarzy zamiast tego przyjęła nowsze kryterium (opracowane w 2025 roku przez the Lancet Diabetes and Endocrinology Commission), definiowane jako otyłość kliniczna.

Reklama

[news2280835]

Określa ono otyłość głównie na podstawie trzech pomiarów:

  • obwodu talii,

  • stosunku obwodu talii do obwodu bioder,

  • stosunku obwodu talii do wzrostu.

Do tego dochodzi ocena związanych z wagą problemów zdrowotnych.

Ukryta otyłość w liczbach

Nowe badanie pokazuje, jak często BMI może nie wskazywać przypadków otyłości. Według jego wyników w USA jedna czwarta osób z BMI wskazującym na prawidłową, zdrową masę ciała, spełnia kryteria otyłości klinicznej. Z kolei aż 50 proc. osób klasyfikowanych według BMI jako osoby z nadwagą zostałoby przeklasyfikowanych do grupy osób z otyłością.

Reklama

Takie wnioski badacze wyciągnęli po przeanalizowaniu danych uzyskanych w reprezentatywnym dla kraju programie National Health and Nutrition Examination Survey, obejmującym 5,6 tys. dorosłych w wieku średnio 49 lat.

„Wiele osób zakłada, że jeśli według BMI nie mają otyłości, nie muszą się oni martwić licznymi problemami zdrowotnymi z nią związanymi” – podkreśla dr Brian P. Lee z Keck Medicine of USC, autor pracy opublikowanej w piśmie „Annals of Internal Medicine”.

Pacjenci poza systemem pomocy

„Nasze wyniki pokazują, że miliony Amerykanów mogą już doświadczać zdrowotnych skutków związanych z otyłością i mogą nie otrzymywać potrzebnych interwencji zdrowotnych” – alarmuje ekspert.

Dr Lee dodaje, że osoby z BMI prawidłowym lub wskazującym na nadwagę obecnie nie kwalifikują się do farmakologicznego ani chirurgicznego leczenia otyłości. Co więcej, lekarze nie zawsze uznają nawet, że wymagają one modyfikacji stylu życia.

Dlaczego BMI zawodzi?

„BMI jest problematyczne, ponieważ nie mierzy bezpośrednio ilości tkanki tłuszczowej, lecz odzwierciedla całkowitą masę ciała, obejmującą także mięśnie i kości” – tłumaczy dr Lee. – „Dlatego osoba umięśniona może mieć bardzo wysokie BMI, ale nie mieć nadmiaru tłuszczu, podczas gdy ktoś o niewielkiej masie mięśniowej może mieć prawidłowe BMI, a jednocześnie mieć nadmiar tkanki tłuszczowej powodujący problemy zdrowotne”.

Naukowcy wyjaśniają, że tłuszcz brzuszny, w przeciwieństwie do tego pod skórą, powoduje groźne stany zapalne w różnych organach. Przypominają, że otyłość może prowadzić do wielu chorób, w tym:

Reklama
  • chorób serca,

  • cukrzycy,

  • nadciśnienia,

  • wysokiego poziomu cholesterolu,

  • chorób wątroby,

  • niektórych nowotworów.

Czyni ją to jedną z głównych możliwych do uniknięcia przyczyn zgonów w kraju.

Nadzieja wczesnej diagnozy

„Dobra wiadomość jest taka, że otyłość można leczyć” – zwraca uwagę dr Lee. – „Można to robić czy to poprzez zmiany stylu życia, leki - czy połączenie obu tych metod. Dysponujemy skutecznymi sposobami zmniejszania nadmiaru tkanki tłuszczowej i obniżania ryzyka przyszłych problemów zdrowotnych. Im wcześniej zidentyfikujemy osoby zagrożone, tym większą mamy szansę na poprawę ich długoterminowego zdrowia i jakości życia”.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości