Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom przedstawia raport „Młodzież 2025”. Wynika z niego, że choć młodzież rzadziej niż kilka lat temu sięga po alkohol, tradycyjne papierosy i narkotyki, eksperci podkreślali, że zagrożenia nie znikają – zmieniają jedynie swoją formę. Coraz większego znaczenia nabierają problemowe korzystanie z internetu, hazard online, e-papierosy, przemoc rówieśnicza oraz pogarszająca się kondycja psychiczna młodych osób.
Na potrzeby badania „Młodzież 2025” zbiorowość uczniów ostatnich klas szkół ponadpodstawowych podzielono na dwie warstwy: uczniów szkół prywatnych (niepublicznych) oraz państwowych (publicznych).
„Próbę alokowano między wyróżnione subpopulacje w sposób proporcjonalny do ich szacowanej wielkości. Jako operat losowania wykorzystano Rejestr Szkół i Placówek Oświatowych Ministerstwa Edukacji Narodowej – RSPO (stan na 2025.09.04)” – czytamy w raporcie.
Procedura doboru respondentów była dwuetapowa i przebiegała identycznie dla obu grup:
Losowanie szkół – z prawdopodobieństwem proporcjonalnym do liczby oddziałów ostatnich klas. W procesie tym zastosowano warstwy implicite (porządkujące placówki). Dla szkół publicznych były to: rodzaj szkoły, województwo oraz wielkość miejscowości. Dla niepublicznych: rodzaj szkoły i województwo.
Losowanie klas – z każdej wybranej szkoły losowano w sposób prosty dokładnie jeden oddział spośród wszystkich klas maturalnych/końcowych.
Zgromadzone dane przynoszą częściowo optymistyczne sygnały, choć pojawiają się zupełnie nowe wyzwania. Jak wskazują autorzy opracowania:
„Wśród młodzieży szkolnej obserwowany jest ogólny spadek używania wielu substancji psychoaktywnych, choć skala zjawiska pozostaje istotna”.
Najbardziej spektakularną zmianę widać w podejściu do tradycyjnego tytoniu:
Tradycyjne papierosy: w 2025 roku regularne palenie zadeklarowało zaledwie 6% uczniów, podczas gdy jeszcze w 2021 roku było to aż 20%.
E-papierosy: w tej edycji badania po raz pierwszy zapytano o wapowanie. Wyniki okazały się alarmujące – regularne używanie e-papierosów zadeklarowało aż 32% badanych, a kolejne 16% sięga po nie w wyjątkowych sytuacjach.
Co ciekawe, najwięcej osób niepalących (76%) to uczniowie publicznych liceów ogólnokształcących. Najmniej wolnej od dymu i pary młodzieży znajdziemy w prywatnych liceach ogólnokształcących (nie pali tam tylko 54% badanych).
Alkohol niezmiennie dzierży palmę pierwszeństwa wśród substancji psychoaktywnych, po które sięgają młodzi ludzie. Jednak i tutaj odnotowano wyraźne spadki w skali miesiąca poprzedzającego badanie:
| Rodzaj alkoholu | Odsetek pijących w 2021 r. | Odsetek pijących w 2025 r. Reklama
|
| Wódka i mocne alkohole | 62% | 53% |
| Piwo | 66% | 49% |
| Wino | 37% | 25% |
Równolegle kurczy się rynek nielegalnych substancji. Coraz mniej uczniów wie, skąd wziąć narkotyki – odsetek osób niemających pojęcia, gdzie je kupić, wzrósł do 55%. W ciągu ostatniego roku używanie narkotyków zadeklarowało 9% uczniów (kontynuacja spadku od 2016 roku). Najpopularniejsza pozostaje marihuana i haszysz (propozycję jej zakupu miało 29% badanych). Z kolei eksperymenty z dopalaczami spadły do poziomu 1,5%, a do kontaktu z mefedronem (kiedykolwiek w życiu) przyznało się 4,2% uczniów.
„Ogólnej tendencji spadkowej w kwestii spożycia substancji psychoaktywnych towarzyszy wzrost poziomu ich używania na terenie szkoły: o zażywaniu narkotyków w tym miejscu mówi obecnie blisko dwie piąte uczniów, wzrósł również odsetek badanych potwierdzających spożywanie alkoholu i palenie papierosów na terenie szkoły. Do rekordowo niskiego poziomu spadł odsetek szkół wolnych od substancji psychoaktywnych” – alarmują autorzy opracowania.
W ciągu 30 dni przed badaniem epizod upicia się zaliczyło 40% uczniów (w 2021 r. – 43%), z czego 7% upiło się co najmniej trzykrotnie. Pozostałe 60% zadeklarowało pełną wstrzemięźliwość od stanów upojenia w tym okresie.
Analizując grupę, która się nie upijała, autorzy raportu piszą:
Płeć i wiek: różnice między płciami są minimalne (60% kobiet vs 59% mężczyzn). Wyraźniejszą cechą jest wiek – starsi uczniowie (19 lat i więcej) upijali się rzadziej (64% bez epizodu) niż młodsi (57%).
Narodowość: wśród uczniów o narodowości polskiej 60% nie doświadczyło upicia, podczas gdy u osób innej narodowości wskaźnik ten wyniósł zaledwie 45%.
Typ szkoły i miejsce zamieszkania: najmniej incydentów notują uczniowie techników (63% bez upicia), najwięcej – prywatnych liceów (53%). Pod względem geograficznym najlepiej wypada młodzież z miast średniej wielkości od 101 do 500 tys. mieszkańców (65% czystych kont).
Sięganie po substancje nielegalne nie rozkłada się w populacji równomiernie. Wyraźne korelacje widać w statystykach dotyczących płci oraz miejsca zamieszkania.
Uczniowie deklarujący zażywanie narkotyków to częściej:
chłopcy niż dziewczęta,
osoby w niestandardowej sytuacji rodzinnej,
uczniowie szkół branżowych (12%), rzadziej techników (10%) i liceów publicznych (8%),
mieszkańcy wielkich aglomeracji miejskich powyżej 501 tys. mieszkańców (15%), podczas gdy na wsiach i w małych miasteczkach wskaźnik ten wynosi zaledwie 8%.
Ponadto na zachowania ryzykowne wpływają poglądy polityczne (obserwuje się ogólny zwrot młodzieży na prawo, mniejszy euroentuzjazm i większe zainteresowanie polityką, które jednak nie chroni przed ryzykiem), a także... sport. Okazuje się, że chłopcy podejmujący aktywność fizyczną codziennie lub kilka razy w tygodniu (najczęściej na siłowni) są statystycznie bardziej narażeni na używanie środków odurzających.
Zdecydowana większość młodych ludzi uważa sytuację materialną swoich rodzin za dobrą – to najwyższy wskaźnik zadowolenia w historii tego badania. Co ciekawe, zasobność portfela nie wpływa na to, czy młodzi biorą narkotyki. Istnieje jednak silny związek między statusem materialnym a alkoholem:
„...uczniowie znajdujący się w trudniejszym położeniu częściej upijali się w ciągu miesiąca poprzedzającego sondaż, w tym częściej robili to wielokrotnie” – wskazują autorzy opracowania.
Zamożność ma też związek z paleniem – wśród osób oceniających sytuację jako dobrą nie paliło 74% uczniów, natomiast w grupie z gorszą sytuacją finansową odsetek niepalących spadał do 59%.
Podczas gdy konsumpcja części używek spada, wskaźniki dobrostanu psychicznego młodzieży gwałtownie się pogarszają. Wchodzący w dorosłość młodzi ludzie znacznie częściej niż dorośli cierpią z powodu stanów depresyjnych i myśli samobójczych. Szczególnie dotyka to dziewcząt, choć może to wynikać z ich większej otwartości i zdolności do nazywania emocji.
W tej edycji badania po raz pierwszy wdrożono standaryzowane narzędzie diagnostyczne – skalę Patient Health Questionnaire-8 (PHQ-8).
„Wyniki, które dzięki temu uzyskano, są alarmujące. Ponad dwie piąte uczniów – czyli ponad czterokrotnie częściej niż w generalnej populacji dorosłych Polaków - doświadcza umiarkowanych lub bardziej nasilonych symptomów depresji” – czytamy w raporcie.
Do głównych czynników ryzyka rozwoju depresji u nastolatków autorzy zaliczają:
Złe relacje z rodzicami i brak rówieśniczych więzi towarzyskich.
Stres szkolny oraz doświadczanie przemocy (ponad połowa uczniów doświadczyła przemocy rówieśniczej, głównie wykluczenia i cyberprzemocy).
Gorsze warunki materialne.
Zbyt długi czas spędzany w sieci (średnia to aż 5 godzin na dobę – o 2 godziny więcej niż w 2013 roku) oraz problemowe korzystanie z internetu.
Warto dodać, że wieloletni trend spadkowy w obszarze religijności wyhamował (poziom wiary utrzymał się na poziomie z 2021 r.). Choć sama deklaracja wiary nie chroni przed używkami, to regularne praktyki religijne (raz w tygodniu) korelują z większym umiarem w piciu i rzadszym sięganiem po narkotyki.
Kolejnym niepokojącym zjawiskiem opisanym w dokumencie jest gwałtowny wzrost popularności gier hazardowych. W 2025 roku gra już ponad połowa badanych uczniów. Przybyło zarówno graczy okazjonalnych, jak i regularnych, a tradycyjne gry formatu Lotto czy zakłady bukmacherskie zostały zdetronizowane przez hazard online.
„Wyraźne są różnice między płciami – chłopcy znacznie częściej angażują się w hazard i robią to bardziej intensywnie niż dziewczęta. Jednocześnie znacząco wzrosły wydatki na gry, a także deklarowane wygrane. Maleje liczba osób grających bezpiecznie, a rośnie udział tych z umiarkowanym i wysokim poziomem ryzyka” – piszą autorzy raportu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze