Reklama

Zmiany w ustawie o kosmetykach uderzą w firmy?

Polityka Zdrowotna
03/03/2017 14:58

Wczoraj zakończyły się konsultacje społeczne do projektu ustawy o produktach kosmetycznych. Ustawa wdraża unijne regulacje. Określa kompetencje organów nadzorujących obrót kosmetykami i katalog kar za łamanie przepisów. Do projektu poważne zastrzeżenia mają pracodawcy.

W projekcie ustawy o produktach kosmetycznych wątpliwości budzi konieczność sporządzenia dokumentacji produktu w polskiej wersji językowej oraz wysokość kar finansowych za niezgodność z poszczególnymi wymaganiami unijnego rozporządzenia. Odczują to szczególnie małe i średnie przedsiębiorstwa - uważa Konfederacja Lewiatan i Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego.

Pracodawców niepokoją wysokie koszty tłumaczenia dokumentacji

Projekt przygotowany przez MZ przewiduje sporządzanie dokumentacji produktu kosmetycznego wyłącznie w języku polskim. Polska będzie jedynym krajem UE, który wprowadził taki wymóg. Zdecydowana większość krajów dopuszcza możliwość przygotowywania całości lub wybranych elementów dokumentacji produktu kosmetycznego w języku angielskim. Takie rozwiązania są również dostępne w Polsce dla innych sektorów jak np. produktów leczniczych czy środków biobójczych. - Tłumaczenie dokumentacji na język polski stanowi nieuzasadniony, wysoki koszt (nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych), który dla wielu firm, szczególnie MŚP będzie nie do udźwignięcia – uważają pracodawcy.

Reklama

Nieproporcjonalnie wysokie kary

Kary finansowe powinny być proporcjonalne do rodzaju stwierdzonej niezgodności. W przypadkach, gdy stanowi ona ryzyko dla zdrowia ludzi, kary powinny być wysokie. Jednak projekt zakłada również bardzo wysokie kary za niezgodności o charakterze administracyjnym. Za brak zgłoszenia zakładu produkcyjnego do rejestru zakładów ustawodawca przewiduje kary w wysokości aż do 100 000 zł. Kary zaproponowane w projekcie ustawy byłyby jednymi z najwyższych w Unii Europejskiej, uwzględniając także kraje o znacznie lepszej sytuacji ekonomicznej - jak Niemcy, Francja, czy Holandia – wskazuje Konfederacja Lewiatan i Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego.

Reklama

Zdaniem pracodawców, tak wysokie kary będą szczególnie dotkliwie odczuwane dla małych i średnich przedsiębiorstw. Polski sektor kosmetyczny jest różnorodny pod względem wielkości przedsiębiorstw, pochodzenia kapitału, skali zatrudnienia i portfolio produktów. Funkcjonują na nim zarówno duże międzynarodowe korporacje, jak i różnej wielkości polskie podmioty. Gro sektora MŚP to podmioty o polskim kapitale.

 

Aleksandra Smolińska

Źródło: Konfederacja Lewiatan

Foto: Wikipedia

Polecamy także:

O zmianach w ustawie o kosmetykach pisaliśmy

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości