Wyobraź sobie, że twoje ciało z dnia na dzień staje się coraz sztywniejsze. Zwykłe ruchy sprawiają trudność, oddech staje się walką, a każda aktywność – wyzwaniem. Masz wrażenie, jakbyś został zamrożony we własnym ciele, które przestaje być posłuszne. Tak właśnie wygląda życie osób z twardziną – rzadką, ale wyniszczającą chorobą autoimmunologiczną, która każdego dnia odbiera chorym swobodę, komfort, a często także nadzieję.
Twardzina, nazywana także sklerodermią, to choroba, w której organizm zaczyna produkować nadmiar kolagenu, prowadząc do twardnienia skóry, stawów, a niekiedy również narządów wewnętrznych. W zaawansowanej postaci – twardzinie układowej – może obejmować serce, płuca, nerki czy przewód pokarmowy. Objawy to nie tylko zmiany skórne, ale także duszność, zadyszka, osłabienie mięśni, przykurcze, a w końcu również poważne komplikacje oddechowe.
– Mówimy o młodych kobietach, często aktywnych zawodowo i społecznie. Ich marzenia biegną naprzód, ale ciało staje się przeszkodą. Czują się w nim zamrożone – mówi Violetta Zajk, prezeska Stowarzyszenia „3majmy się Razem”.
Reklama
Jednym z najbardziej niebezpiecznych powikłań twardziny jest śródmiąższowa choroba płuc (ILD). Początkowo objawia się jedynie dusznością czy zmęczeniem. Ale nieleczona prowadzi do postępującego bliznowacenia płuc, które z czasem uniemożliwia głęboki oddech. Płuca nie są w stanie dostarczyć wystarczającej ilości tlenu, a każdy wdech staje się ciężką pracą.
I choć choroba nie jest dziś uleczalna, wczesna diagnoza i nowoczesne terapie pozwalają spowolnić jej rozwój. Warunkiem jest czujność, wiedza i szybka reakcja – a tu nadal kulejemy.
Walka z twardziną to nie tylko sprawa lekarzy. To także wyzwanie społeczne. Brakuje wiedzy, empatii, codziennego wsparcia. Chorych często spotyka niezrozumienie, bo twardzina to choroba „niewidzialna” – trudna do uchwycenia dla tych, którzy nie znają jej objawów.
– Czasami potrzebujemy konkretnej pomocy. Ale czasem wystarczy po prostu dobre słowo, życzliwość, obecność – mówi Violetta Zajk. – To daje siłę.
W ramach kampanii „Płuca Polski” w drugiej połowie czerwca w mediach społecznościowych pojawi się seria postów edukacyjnych o twardzinie. Przypomniany zostanie także webinar, który pokazuje, jak żyć z chorobą, jak wspierać bliskich i gdzie szukać pomocy. Bo choć twardzina zamyka ciało, świadomość i zrozumienie mogą otwierać serca – i ułatwiać codzienne życie z tą wymagającą chorobą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze