Dlaczego coraz więcej osób odczuwa napięcie zamiast przyjemności w relacjach intymnych? Jak media społecznościowe wpływają na postrzeganie własnego ciała i dlaczego pornografia staje się dla młodych ludzi „instrukcją” seksualności? Aleksandra Józefowska, psychoterapeutka i seksuolożka z Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia Grupy LUX MED, w rozmowie z Ewą Niewolą tłumaczy, że seksualności nie da się oddzielić od zdrowia psychicznego, emocji, granic i poczucia bezpieczeństwa. Ekspertki pokazują również, dlaczego wstyd, presja i brak rozmowy coraz częściej odbierają ludziom bliskość oraz kontakt z własnymi potrzebami.
W rozmowie Ewa Niewola, psycholożka z Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia Grupy LUX MED, oraz Aleksandra Józefowska, psychoterapeutka i seksuolożka z Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia Grupy LUX MED, zwracają uwagę, że seksualność wciąż bywa traktowana zbyt powierzchownie i najczęściej pojawia się w debacie publicznej dopiero wtedy, gdy pojawiają się trudności lub kryzys.
Ekspertki podkreślały, że seksualności nie można sprowadzać wyłącznie do techniki, częstotliwości współżycia czy poziomu libido. Wskazywały, że jest ona ściśle związana z emocjami, historią życia, relacjami, zdrowiem psychicznym i fizycznym oraz sposobem postrzegania samego siebie.
Ewa Niewola, psycholożka z Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia Grupy LUX MED, podkreślała:
Seksualność to jedna z najbardziej złożonych sfer naszego życia. Nie dotyczy wyłącznie udanego życia seksualnego, libido czy techniki. Składają się na nią emocje, doświadczenia z przeszłości, relacje, ale też kontekst kulturowy.
Aleksandra Józefowska tłumaczyła natomiast, że szczególnie bliskie jest jej pojęcie psychoseksualności, ponieważ pokazuje ono, jak silnie seksualność przenika się z dobrostanem psychicznym i codziennym funkcjonowaniem człowieka. Seksuolożka zaznaczała:
Bardzo bliski jest mi termin psychoseksualność. Nie można oddzielać seksualności od zdrowia fizycznego i psychicznego ani od całego kontekstu, w którym człowiek funkcjonuje.
Z rozmowy wynikało, że problemy pojawiające się w życiu seksualnym często nie są wyłącznie problemami „seksualnymi”. Mogą być związane z przewlekłym stresem, przemęczeniem, obniżonym nastrojem, doświadczeniami z przeszłości, napięciem w relacji lub trudnością w komunikowaniu własnych potrzeb.
Jednym z najważniejszych tematów rozmowy była presja związana z wyglądem i społeczna potrzeba „dobrego wypadania”, która coraz mocniej oddziałuje na zdrowie psychiczne oraz relacje intymne.
Aleksandra Józefowska zwracała uwagę, że media społecznościowe stworzyły środowisko nieustannych porównań, szczególnie obciążających dla młodych osób. Ekspertka podkreślała, że współczesna kultura wymaga perfekcyjności niemal w każdej sferze życia — od sukcesów zawodowych po wygląd ciała.
Psychoterapeutka i seksuolożka mówiła:
Żyjemy w czasach ogromnej presji – zarówno w obszarze osiągnięć, wyników i sukcesu, jak i w sferze wyglądu. To szczególnie mocno wpływa na młode osoby, które często porównują się z obrazami ciała obecnymi w mediach społecznościowych.
Reklama
W rozmowie podkreślano, że negatywne postrzeganie własnego ciała może skutecznie utrudniać budowanie bliskości. Jeśli ciało staje się źródłem wstydu i ciągłej samokontroli, trudno doświadczać swobody, bezpieczeństwa i przyjemności.
Aleksandra Józefowska bardzo wyraźnie zaznaczała, że seksualność nie powinna być przestrzenią oceniania siebie ani spełniania nierealistycznych oczekiwań. Jak tłumaczyła:
Jeśli ktoś nie czuje się dobrze w swoim ciele i patrzy na nie przede wszystkim krytycznie, może mieć trudność z tym, by kojarzyć ciało z przyjemnością. A udany seks powinien być związany właśnie z przyjemnością, nie z oceną czy napięciem.
Reklama
Ekspertka wskazywała tym samym, że problemy z bliskością bardzo często zaczynają się nie w relacji z partnerem, ale w relacji z samym sobą i własnym ciałem.
Rozmowa dotyczyła również granic emocjonalnych i psychicznych w relacjach intymnych. Ekspertki zwracały uwagę, że wiele osób przez lata funkcjonuje w przekonaniu, iż powinny przede wszystkim spełniać oczekiwania partnera lub partnerki, nawet kosztem własnego komfortu.
Ewa Niewola podkreślała, że coraz częściej w rozmowach o seksualności pojawiają się kwestie bezpieczeństwa, zaufania i wzajemnego szacunku. Psycholożka mówiła:
W rozmowie o seksualności coraz częściej wracamy do poczucia bezpieczeństwa, granic i zaufania. Ważne jest też to, jak traktujemy siebie nawzajem w tej bardzo intymnej, psychologicznej sferze. Mam wrażenie, że o tym wciąż zbyt łatwo zapominamy.
Aleksandra Józefowska zaznaczała natomiast, że umiejętność rozpoznawania własnych granic jest jednym z podstawowych elementów zdrowej seksualności. Seksuolożka podkreślała, że wiele osób zgadza się na określone zachowania nie dlatego, że rzeczywiście tego chce, ale z lęku przed odrzuceniem lub chęci uniknięcia konfliktu.
Ekspertka tłumaczyła:
Warto umieć zadać sobie pytania: co sprawia mi przyjemność, czego nie chcę, gdzie są moje granice, a na co godzę się tylko dlatego, żeby zadowolić drugą osobę albo jej nie zasmucić.
W rozmowie wybrzmiewało, że zdrowa bliskość wymaga nie tylko otwartości wobec drugiej osoby, ale również kontaktu z własnymi emocjami, potrzebami i sygnałami płynącymi z ciała.
Istotnym wątkiem rozmowy był także wpływ pornografii na wyobrażenia o seksie i relacjach. Aleksandra Józefowska podkreślała, że sama pornografia nie musi być jednoznacznie szkodliwa, jednak ogromnym problemem staje się sytuacja, w której zastępuje edukację seksualną.
Seksuolożka zwracała uwagę, że mainstreamowe treści pornograficzne bardzo często przedstawiają nierealistyczne scenariusze i budują fałszywy obraz relacji intymnych.
Ekspertka mówiła:
Mainstreamowa pornografia bardzo często pokazuje nierealne scenariusze, bywa pełna przemocy i przedstawia kobiety w sposób przedmiotowy. Problem zaczyna się wtedy, gdy młody człowiek traktuje taki obraz jako pierwszy wzorzec seksualności.
Aleksandra Józefowska podkreślała, że szczególnie narażone są młode osoby, które nie mają dostępu do rzetelnej edukacji seksualnej ani spokojnej rozmowy z dorosłymi. W takiej sytuacji pornografia może zostać uznana za realistyczny obraz bliskości i relacji.
Seksuolożka zaznaczała:
Największym zagrożeniem jest to, że dla wielu młodych osób pornografia staje się pierwszym źródłem wiedzy o seksie. Jeśli nie towarzyszy temu edukacja ani rozmowa z dorosłymi, łatwo pomylić wykreowany obraz z rzeczywistością.
Ekspertka odnosiła się również do obaw rodziców, którzy często nie wiedzą, jak reagować na pytania dzieci dotyczące seksualności lub treści znalezionych w internecie. Aleksandra Józefowska uspokajała, że rodzic nie musi znać natychmiastowej odpowiedzi, jednak nie powinien unikać rozmowy.
Psychoterapeutka i seksuolożka tłumaczyła:
Rodzic ma prawo poczuć się zaskoczony pytaniem dziecka. Nie musi odpowiadać natychmiast. Może powiedzieć: „To ciekawe pytanie, chcę o tym z tobą porozmawiać, ale potrzebuję chwili”. Najważniejsze jest jednak to, żeby rzeczywiście do tej rozmowy wrócić.
Ekspertki podkreślały, że zmiany w życiu seksualnym nie zawsze oznaczają zaburzenie wymagające terapii. Libido może zmieniać się pod wpływem stresu, przemęczenia, choroby, kryzysu w relacji, przyjmowanych leków czy różnych etapów życia.
Aleksandra Józefowska zaznaczała jednak, że konsultacja ze specjalistą jest potrzebna wtedy, gdy trudność utrzymuje się przez dłuższy czas, powoduje cierpienie albo wpływa na relacje i codzienne funkcjonowanie.
Seksuolożka wymieniała:
Warto skonsultować się ze specjalistą, jeśli przez dłuższy czas utrzymuje się spadek libido albo brak potrzeby współżycia i jest to źródłem cierpienia. Powodem konsultacji mogą być też m.in. zaburzenia erekcji, przedwczesny wytrysk, ból podczas współżycia, wulwodynia czy dyspareunia.
W rozmowie podkreślano, że terapia seksuologiczna bardzo często nie ogranicza się do samego objawu. Dotyczy także odbudowy relacji z własnym ciałem, odzyskiwania poczucia bezpieczeństwa oraz uczenia się rozpoznawania własnych potrzeb.
Aleksandra Józefowska wyjaśniała:
Praca terapeutyczna w tym obszarze często jest powrotem do siebie: do rozpoznania, co naprawdę lubię, czego nie chcę, co jest dla mnie komfortowe i czy potrafię przerwać sytuację, która przekracza moje granice.
Cała rozmowa prowadziła do jednego zasadniczego wniosku: seksualność jest integralną częścią zdrowia i dobrostanu psychicznego. Nie powinna być tematem tabu ani źródłem wstydu. Ekspertki podkreślały, że trudności w tej sferze nie należy ignorować ani przeczekiwać, ponieważ rozmowa, edukacja i profesjonalne wsparcie mogą realnie poprawić jakość życia, relacji i poczucia bezpieczeństwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze