Reklama

Psychiatra: Pornografia wpływa na dzieci 100 razy mocniej. W Sejmie projekt, który ma je przed tym chronić

Polityka Zdrowotna
10/01/2025 18:08

Pornografia, a szczególnie łatwy dostęp do niej w internecie, stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. W projekcie ustawy, który trafił do wykazu prac legislacyjnych rządu, wskazano, że treści pornograficzne, często dostępne bezpłatnie w sieci, mają negatywny wpływ na psychikę młodych osób.

Zagrożenia płynące z pornografii

Pornografia, do której łatwy dostęp mają dzieci i młodzież, może mieć poważne konsekwencje dla ich rozwoju emocjonalnego i psychicznego. Dzieci, które w młodym wieku stykają się z treściami seksualnymi, mogą nie być w stanie zrozumieć, czym jest intymność, co prowadzi do błędnych wyobrażeń o relacjach międzyludzkich. Oglądanie pornografii w dzieciństwie może także zaburzać rozwój zdrowego podejścia do seksualności, a w przyszłości prowadzić do problemów w relacjach interpersonalnych i w podejściu do bliskości z innymi.

Reklama

Psycholodzy wskazują na zagrożenia związane z tak wczesnym kontaktem z pornografią. Może to wywołać niepokój, poczucie zamieszania i strachu, a także zwiększyć ryzyko uzależnienia od tego typu treści. Ponadto, dzieci, które wcześniej natrafiają na pornografię, mogą zacząć postrzegać ją jako normalny element życia seksualnego, co utrudnia budowanie zdrowych relacji w dorosłym życiu.

Co sądzi na ten temat ekspertka, psychiatra Maja Herman? W rozmowie z naszym portalem, Maja Herman, która jest założycielką i prezeską Polskiego Towarzystwa Mediów Medycznych oraz członkini zarządu w Towarzystwie Przyjaciół Pacjentów — Amici, powiedziała, że zainteresowanie seksualnością jest charakterystyczne dla tego okresu rozwojowego.

Reklama

Mniej więcej w wieku 7-10 lat, zaczyna się pojawiać zainteresowanie ciałem, cielesnością i seksualnością. I zdaniem lek. psychiatry Mai Herman, jest to zupełnie naturalne i normalne. Kiedy zatem pojawia się problem?

- Gorszą rzeczą jest to, na co trafiają w momencie, gdy sobie w Google'u, w wyszukiwarkach coś wpiszą. I to jest ten element, który uważam za niebezpieczny, ponieważ treści, na które trafiają, zazwyczaj są niedostosowane do ich wieku i możliwości poznawczych. O seksie jak najbardziej należy rozmawiać z dziećmi. Powinny one mieć także dostęp do informacji i edukacji seksualnej, ale musi to być dostęp taki, który jest dostosowany do ich wieku i do ich możliwości poznawczych, a 10-latki nie są dostosowane do treści pornograficznych, które są pełne przemocy i agresji. Podczas gdy dorosły człowiek jest sobie w stanie to skompensować, to dziecko, niestety, nie ma możliwości, żeby to zrozumieć i żeby mu to nie zaszkodziło - powiedziała w rozmowie z portalem Polityka Zdrowotna, lek. Maja Herman.

Reklama

Co się dzieje z mózgiem dzieci, które są narażone na takie treści?

Lek. Maja Herman przyznaje, że liczne badania dowodzą, że powoduje to zmiany w sposobie postrzegania siebie, świata, a także swoich późniejszych zachowań.

- Tak samo, jak nie pokazujemy dzieciom filmów pełnych przemocy, tak samo nie powinny one mieć dostępu do treści pornograficznych. Mówiąc bardziej obrazowo, dzieci nie mają jeszcze w pełni wykształconych płatów czołowych, czyli tzw. moralnego centrum mózgu. Czyli nie umieją sobie zracjonalizować tego, co widzą, więc odbierają wszystkie treści tylko czysto emocjonalnie za pomocą podwzgórza. I czysto emocjonalnie podwzgórzem je przetwarzają, więc wszystko dociera do nich sto razy mocniej, sto razy bardziej intensywnie i sto razy bardziej drastycznie i na tym polega ta różnica między dorosłym a dzieckiem. Osoba dorosła, czyli osoba około 25. roku życia, której mózg jest już w pełni ukształtowany, ma wykształcone płaty czołowe, czyli tę zdolność do racjonalnego, logicznego myślenia i do takiego bezemocjonalnego podejścia, czysto faktowo, a dziecko przez to, że tych płatów czołowych nie ma w pełni wykształconych, niestety tego nie rozumie - powiedziała Maja Herman.

Reklama

Statystki są zatrważające. Co planuje z tym zrobić rząd?

Jak pokazują statystyki, średnia wieku, w którym dzieci pierwszy raz widziały treści pornograficzne, wynosi niespełna 11 lat. Prawie co piąty (18,5%) z ankietowanych miał mniej niż 10 lat, kiedy po raz pierwszy zetknął się w internecie z treściami o charakterze seksualnym.

Rząd chce utrudnić dostęp dzieciom i młodzieży do pornografii w internecie. W tym celu przygotowano projekt ustawy, który ma na celu ochronę małoletnich przed szkodliwymi treściami online. Firmy oferujące takie treści będą musiały weryfikować wiek użytkowników, aby upewnić się, że nie trafiają one do osób niepełnoletnich.

Reklama

Państwowy Instytut Badawczy (NASK-PIB) ma stworzyć specjalny rejestr domen internetowych, które umożliwiają dostęp do pornografii bez sprawdzania wieku użytkowników. Jeśli dana strona trafi do tego rejestru, jej dostępność zostanie zablokowana przez dostawców usług internetowych. Ponadto, firmy świadczące usługi internetowe będą zobowiązane do przeprowadzania analiz ryzyka związanego z dostępem małoletnich do takich treści. Analizy te będą musiały być odpowiednio udokumentowane i podlegać kontroli przez odpowiednie instytucje.

Reklama

Jak skutecznie weryfikować wiek użytkowników?

Obecnie niektóre strony internetowe mają tylko prostą bramkę, gdzie wystarczy kliknąć, że ma się ukończone 18 lat, co nie sprawdza prawdziwego wieku użytkownika. Rząd planuje, by ustawa zobowiązała ministerstwo cyfryzacji do opracowania wytycznych, które określą, jakie wymagania muszą spełniać mechanizmy weryfikacji wieku.

Ważne będzie zapewnienie skuteczności tych metod, poszanowanie ochrony danych osobowych oraz uwzględnienie możliwości technicznych usługodawców. Projekt ustawy ma zostać przyjęty do drugiego kwartału 2025 roku.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: GOV.pl Aktualizacja: 12/01/2025 12:58
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości