Reklama

PoZdroweek 23/2026: Obefazimod Abivaksu stracił śnieżnobiały profil kandydata na lek

Jazdę bez trzymanki zafundował swoim akcjonariuszom francuski Abivax, który podał wyniki podtrzymujące III fazy ABTECT dla obefazimodu, testowanego pod kątem wrzodziejącego zapalenia jelita grubego. Pierwszego dnia po podaniu rezultatów akcje spółki straciły ponad 40%, ale później od lokalnego dna poszły w górę do końca tygodnia o 45%. Papiery Fulcrum Therapeutics runęły o 51% na wieść o rezygnacji przez spółkę z rozwoju pocirediru, kandydata na lek na anemię sierpowatą, z powodu obaw o ryzyko nowotworów zgłoszonych przez FDA, co wpisuje się w szersze spojrzenie regulatora na klasę inhibitorów PRC2 po marcowym wycofaniu ze sprzedaży przez Ipsena zatwierdzonego Tazveriku (tazemetostat). Legend Biotech ogłosił wyniki I fazy klinicznej autologicznej terapii komórkowej nazwanej LB2102, ukierunkowanej przeciw białku DLL3 u pacjentów cierpiących m. in. na niektóre postacie raka płuc, co dało nadzieję na rozszerzenie leczenia CAR-T na guzy lite. Warszawskie Medinice zbliża się do poziomu 100 zł, o którym rok temu, gdy akcje kosztowały ok. 7 zł, pewnie jedynie nieliczni byli zdolni pomarzyć. Po zeszłorocznym triumfie w rankingu politykazdrowotna.com firma zarządzana przez Sanjeeva Choudhary’ego zdaje się maszerować po kolejny laur, choć nie dobiliśmy jeszcze do półmetka roku.

WIGmed zyskał w perspektywie tygodnia 1,2%. Indeks europejskich akcji sektora ochrony zdrowia MSCI Europe Health Care (SPYH) symbolicznie stracił 0,1%. Klasą dla siebie był za to światowy MSCI World Health Care (XDWH), który po wzroście o 3,1%, ponownie wybił się na prowadzenie pod względem rocznej stopy zwrotu (+12,3%).

Źródło: TradingView

W Top20 największych firm MSCI World Health Care najlepiej poradziły sobie akcje Medtronic (+10,6%), Abbott (+6,4%) i United Health Group (+3,8%). Z kolei najgorzej zachowały się walory Novo Nordisk (-5,8%), Thermo Fisher (-4,0%) i Gilead Sciences (-3,9%).

Reklama

Źródło: opracowanie własne na podstawie stooq.pl

Przy Książęcej w Warszawie najjaśniej świeciła gwiazda Medinice - papiery tej medtechowej spółki zwyżkowały 25,1%, zbliżając się do „magicznej” granicy 100 zł za sztukę (w piątek kosztowały 90,2 zł). W zeszłorocznym rankingu politykazdrowotna.com spółka zarządzana przez Sanjeeva Choudhary’ego zwyciężyła, gdyż jej akcje poszły w górę grubo ponad 100%.

Tegoroczne osiągnięcia wyglądają jeszcze bardziej zachęcająco, ponieważ od początku tego roku walory stołecznej firmy zyskały już 431%, a w perspektywie minionych 12 miesięcy ich wartość pomnożyła się przeszło jedenastokrotnie. Jeśli poszukiwać by symbolu sukcesu w branży healthcare ostatnich lat, to murowanym pretendentem do tego wyróżnienia byłoby niewątpliwie Medinice.

Reklama

Poza Medinice na słowa uwagi zasłużyły w tym tygodniu też Molecure (+7,3%) i Bioceltix (+6,3%). Najgorzej powiodło się akcjonariuszom Ryvu Therapeutics (-13,9%), Synthaverse (-8,3%) i Mercator Medical (-6,9%).

Źródło: opracowanie własne na podstawie stooq.pl

Abivax pokazał jak czyściutki profil leku może nagle zostać przybrudzony

Abivax podał wyniki podtrzymujące III fazy klinicznej z próby ABTECT, które wykazały, że obefazimod, kandydat na lek na umiarkowane do ciężkiego wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG), spełnił główne i kluczowe cele drugorzędowe, ale uwagę inwestorów przykuły dane dotyczące bezpieczeństwa cząsteczki. Na pierwszej sesji giełdowej po publikacji danych kurs akcji francuskiej firmy zniżkował 44,1%, lecz natychmiast w środę i czwartek odrobił znacząco stratę, gdyż zwyżkował odpowiednio o 24,3% i 16,4%.

Reklama

Niewiele spółek europejskich jest tak modnych wśród inwestorów jak Abivax. Na przestrzeni minionych 12 miesięcy akcje firmy z Paryża kosztowały w minimum 5,69 dol., a w szczycie 148,83 dol. Ktoś, kto dysponował czarodziejskim wyczuciem mógł swój kapitał pomnożyć 25 razy. To ewenement na skalę światową w tak krótkim czasie. Z maleńkiej firmy o kapitalizacji ok. 350 mln euro Abivax nagle awansował do grona średniaków, gdyż rynek wyceniał spółkę na 9 mld euro.

Oliwy do ognia dolewały plotki, że w przedsionku po rękę Abivaksu wyczekują Eli Lilly i AstraZeneca. Na przełomie 2025/2026 spekulowano, że Lilly jest gotowe wyłożyć na przejęcie francuskiej firmy 15 mld euro. Później do gry w okolicach marca br. do gry miała wkroczyć AstraZeneca. Na nic się zdało dementi, jakiego udzielił Marc de Garidel, dyrektor generalny Abivaksu, który określił to szumem medialnym.

Reklama

Te oczekiwania były na wyrost. Żaden z przedstawicieli Big Pharmy nie złożył oferty przejęcia, a teraz wyniki z testu ABTECT wprowadziły niepewność. Nie chodzi o skuteczność obefazimodu, gdyż ta była imponująca. W badaniu, w którym udział wzięło 580 uczestników, przyjmujących dawki 25 i 50 mg leku, doszło po 44. tygodniach do remisji objawów WZJG po skorygowaniu o placebo odpowiednio o 39% i 40%.

Niestety inwestorów zmroziły obawy o bezpieczeństwo, które wiązały się głównie z kohortą 50 mg, ponieważ okazało się, że wystąpiły 3 przypadki raka poza skórą (po jednym prostaty, piersi, jelita grubego) i 4 przypadki raka skóry. W dawce 25 mg był tylko jeden przypadek raka skóry (kolczystokomórkowego). Dokładniejsze wyniki ABTECT znajdziesz tutaj: https://ir.abivax.com/news-releases/news-release-details/abivax-announces-landmark-phase-3-abtect-maintenance-trial.

Reklama

Część inwestorów zrozumiała, że historycznie czyściuteńki niczym śnieżnobiała pościel po praniu profil kandydata na lek stał się nagle przybrudzony niczym legowisko odwiedzone przez gromadkę psów po ulewnym deszczu, z ryzykiem tego, że FDA odmówi zatwierdzenia dobrze rokującej cząsteczki.

Stąd paniczna wyprzedaż na pierwszej sesji po ogłoszeniu rezultatów obefazimodu. Później być może do głosu doszła spokojniejsza refleksja, że może aż tak źle nie będzie, bo skończy się na dopuszczeniu do obrotu, lecz w przypadku wyższej porcji obefazimodu zostanie wprowadzone oznaczenie typu „black box”, które ostrzega o potencjalnych niebezpiecznych skutkach stosowania preparatu.

Reklama

Obawy inwestorów kontrastowały z narracją spółki, która uspokajała, że przypadki rozwinięcia się u trzech pacjentów podczas badania raka prostaty, piersi i jelita grubego były niezwiązane z leczeniem.

"Dzisiejsze przełomowe wyniki fazy III podkreślają wyjątkowy potencjał obefazimodu do redefiniowania krajobrazu leczenia wrzodziejącego zapalenia jelita grubego. Dzięki swojej trwałej skuteczności i korzystnemu profilu bezpieczeństwa, połączonej z wygodą codziennego leczenia doustnego, obefazimod ma potencjał do zrewolucjonizowania opieki nad pacjentem WZJG" – powiedział Marc de Garidel, dyrektor generalny Abivax. 

Reklama

"Dane podtrzymujące dla okresu 44 tygodni pokazują potencjał obefazimodu do zapewnienia znaczącej skuteczności i trwałej kontroli chorób w zapaleniu jelita grubego. Nowatorski mechanizm, trwała remisja kliniczna oraz korzystny profil długoterminowego bezpieczeństwa podkreślają jego potencjał do rozwiązania istotnej niezaspokojonej potrzeby w WZJG" – podkreślił David T. Rubin, szef Sekcji Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia oraz dyrektor Centrum Chorób Zapalnych Jelit na Uniwersytecie Medycznym w Chicago. 

Analitycy banku inwestycyjnego Jefferies uważają, że sygnały nowotworowe komplikują dalszą drogę dla leku. Ich zdaniem, nawet jeśli przypadki raka okażą się niepowiązane, mogą zaszkodzić zainteresowaniu inwestorów, strategicznym opcjom firmy oraz komercyjnemu zainteresowaniu lekiem.

Reklama

Spółka planuje złożyć wniosek o zatwierdzenie przez FDA w IV kw. 2026. Poza WZJG obefazimod jest również analizowany w badaniu II fazy klinicznej pod kątem choroby Crohna, a jego wyniki poznamy w okolicach połowy 2027 r.

Źródło: opracowanie własne na podstawie Abivax i LifeSci Capital

Działo się w Polsce

Poniedziałek (1.6.2026)

- Mabion podpisał list intencyjny z tajwańskim KriSan Biotech, który dotyczy współpracy w zakresie rozwoju, produkcji i dostaw terapii opartych na ADC oraz powiązanych usług. Do 30 września br. strony porozumienia planują zawrzeć umowę ramową, której pierwsze efekty nastąpią do końca tego roku.

Reklama

"Zgodnie z planowanym modelem Mabion ma wnieść doświadczenie w zakresie opracowywania i produkcji przeciwciał monoklonalnych, opracowywania procesów produkcji przeciwciał, metod analitycznych dla substancji leczniczych i produktów leczniczych, kontroli jakości i charakterystyki produktów opartych na przeciwciałach, a także wsparcia w zakresie dokumentacji regulacyjnej i analitycznej, tam, gdzie ma to zastosowanie" - wskazał Mabion.

"Oczekuje się, że firma KriSan Biotech wniesie swoje zaawansowane możliwości w zakresie obsługi substancji o wysokiej aktywności do poziomu OEB 5, obejmujące badania wykonalności łącznika i ładunku aż po produkcję zgodną z GMP, a także skalowanie i produkcję substancji leczniczej ADC zgodnie z GMP" - dodał.

Reklama

- NanoSanguis, podmiot zależny NanoGroup, zakończył wybór formulacji płynu perfuzyjnego NanOX 4 Kidney, co umożliwia przejście do kolejnej fazy rozwoju przedklinicznego w modelu dużego zwierzęcia. Sponsor zamierza przeprowadzić dwie serie badań w tym modelu do listopada 2026 r.

"Uzyskane wyniki wzmacniają nasze przekonanie o potencjale technologii oraz zasadności przyjętych założeń badawczo-rozwojowych. Co ważne, NanOX 4 Kidney wykazał korzystny profil funkcjonalny i metaboliczny względem komercyjnego standardu referencyjnego, co stanowi istotny punkt odniesienia dla dalszego rozwoju produktu. Osiągnięcie tego etapu ogranicza ryzyko technologiczne, zwiększa przewidywalność harmonogramu projektu i pozwala skoncentrować się na kolejnej fazie badań przedklinicznych, przybliżających technologię do potencjalnej ścieżki komercjalizacji" – ocenił Przemysław Mazurek, prezes zarządu NanoGroup.

- Medicalgorithmics związał się partnerstwem technologicznym, polegającym na tym, że algorytmy DRAI oraz oprogramowanie DRP zostaną zintegrowane z rozwiązaniami włoskiej firmy Accyourate. Medicalgorithmics będzie  w ramach umowy uzyskiwać minimalne miesięczne przychody (szczegółów brak), a włoska spółka chce procesować technologią znaczące liczby wykonywanych badań.

Accyourate działa w segmencie wearable healthcare, zdalnego monitorowania pacjentów i analizy danych fizjologicznych wspieranej przez sztuczną inteligencję. Firma rozwija platformę opartą o inteligentne sensory tekstylne i rozwiązania chmurowe, które umożliwiają ciągły monitoring parametrów życiowych, w tym sygnału ECG, w modelu telemedycznym.

"Współpraca pomiędzy Accyourate i Medicalgorithmics tworzy silne strategiczne połączenie naszych kompetencji. Włoski partner wnosi nowoczesną warstwę urządzeń wearable i doświadczenie w obszarze cyfrowego monitoringu pacjentów, natomiast Medicalgorithmics dostarcza zaawansowane algorytmy AI do analizy sygnału ECG, wieloletnie doświadczenie kliniczne oraz skalowalną platformę diagnostyczną klasy medycznej. Jestem przekonany, że wspólnie z Accyourate wniesiemy domową opiekę nad pacjentem na jeszcze wyższy poziom" - uznał Kris Siemionow, prezes zarządu Medicalgorithmics.

Wtorek (2.6.2026)

- Zarząd Voxel zarekomendował walnemu zgromadzeniu akcjonariuszy wypłatę ok. 26,3 mln zł dywidendy z zysku netto za 2025 rok, co przekłada się jednostkowo na 2,5 zł na akcję (rok wcześniej było to 4,78 zł). Reszta - 70,8 mln zł - zasili kapitał zapasowy. Dniem ustalenia prawa do dywidendy ma być 30 września, a wypłata nastąpi 4 grudnia 2026 r.

- Captor Therapeutics ocenił, że klimat rozmów partneringowych, które dotyczą degraderów białka NEK7, wygląda zachęcająco. Zdaniem Michała Walczaka, prezesa zarządu wrocławskiej spółki, klimat jest świetny, a zainteresowanie jest większe niż liczba cząsteczek, które Captor ma swoim portfelu odkrywczym. Jednocześnie firma unika deklarowania konkretnego czasu na zakończenie negocjacji.

Adam Łukojć, dyrektor finansowy Captora, ujawnił, że spółka ma zabezpieczone środki do finansowania działalności do III kw. 2027., o ile firma nie zaksięguje przychodów, co jest założeniem raczej mało prawdopodobnym.

Źródło: Captor Therapeutics

Środa (3.6.2026)

- Genomtec pozyskał 11 mln zł kapitału z emisji 2 mln akcji serii R po 5,5 zł. Pieniądze zostaną przeznaczone na realizację celów strategicznych, w które wpisują się wsparcie procesów M&A, optymalizację Genomtec ID, rozwój OncoSNAAT oraz wsparcie projektu wykorzystującego rozwiązania AI do opracowywania zestawów starterów dla diagnostyki molekularnej.

"Transakcja została przeprowadzona w strukturze, która zapewniła spółce dostęp do kapitału przy jednoczesnym zarządzaniu zainteresowaniem ze strony inwestorów w nabyciu akcji istniejących. Główny akcjonariusz, 5HT Fundacja Rodzinna, przeprowadził ofertę publiczną istniejących akcji w ramach ABB (pożyczonych od założycieli: Mirona Tokarskiego i Małgorzaty Małodobrej-Mazur), a następnie zobowiązał się do reinwestowania 100% pozyskanych środków w objęcie akcji nowej emisji. Mechanizm ten pozwolił nowym inwestorom na sprawne wejście kapitałowe do spółki poprzez zakup akcji już notowanych na giełdzie. Spółka jest w trakcie rejestracji podwyższenia kapitału w ramach emisji nowych akcji" – zaznaczył Genomtec.

- Biofund Capital Management (BCM), główny inwestor projektu multiQure, podpisał list intencyjny z ACRX, największym akcjonariuszem Pure Biologics, w sprawie wprowadzenia do spółki aportem platformy RNAi w zamian za jej akcje oraz konwersji na akcje pożyczki udzielonej przez ACRX. W tym tygodniu akcje Pure Biologics zyskały 26%.

Konsekwencją porozumienia będzie głosowanie nad pomysłem podczas obrad NWZA, które odbędzie się 10 czerwca br.

"Porozumienie z ACRX jest bardzo ważnym sygnałem: istotny akcjonariusz chce współpracować z nami w zakresie sprawnej transformacji spółki. Biofund poprzez wprowadzenie do Pure Biologics projektu multiQure zamierza dać dotychczasowym akcjonariuszom ekspozycję na terapię wycenianą przez niezależnych doradców na ponad 400 mln zł oraz pozwolić nowym inwestorom dołączyć do rozwoju projektu. Porozumienie jest dowodem na realizację działań w pełnej zgodzie z dotychczasowym głównym akcjonariuszem, który dzięki konwersji pożyczki na akcje zwiększy swoje zaangażowanie w nowej strukturze akcjonariatu" - ocenił Kris Siemionow, wiodący inwestor projektu multiQure, jeden z udziałowców BCM.

W ramach listu intencyjnego BCM zadeklarował wolę wprowadzenia do spółki projektu multiQure w zamian za nowo wyemitowane akcje serii Q, w wyniku czego posiadałby 49,99% akcji Pure Biologics.

Działo się na świecie

Poniedziałek (1.6.2026)

- Edgewise Therapeutics sprzeda Servier swojego kandydata na lek na dystrofię mięśniową wraz z powiązaną z tym działalnością za do 2,65 mld dol. Francuska spółka zapłaci z góry 1,55 mld dol., a reszta płatności jest uzależniona od osiągnięcia kamieni milowych regulacyjnych i komercyjnych. Dzięki transakcji Servier wejdzie w posiadanie wszelkich praw do sevasemtenu, w tym własności intelektualnej i danych klinicznych. Strony porozumienia oczekują, że jego finalizacja nastąpi w III kw. 2026.

Sevasemten jest doustnie podawaną, pierwszą w swojej klasie małą cząsteczką zaprojektowaną w celu ochrony podatnych mięśni przed uszkodzeniami wywołanymi skurczem w rzadkich dystrofiach mięśniowych. Kandydat na lek znajduje się obecnie w III fazie badania klinicznego GRAND CANYON, ukierunkowanego na dystrofię mięśniową Becker, do której odczytu dojdzie w IV kw. 2026. Cząsteczkę bada się również w II fazie klinicznej pod kątem terapii cięższej dystrofii mięśniowej Duchenne'a.

Po dezinwestycji Edgewise skoncentruje się na rozwoju pipeline’u kardiologicznego.

Źródło: Edgewise Therapeutics

- Praxis Precision Medicines podała, że relutrigine (PRAX-562), kandydat na lek przeciwpadaczkowy, nie osiągnął głównego celu badania II/III fazy klinicznej, co skłoniło zarządu spółki do wstrzymania rekrutacji do innego trwającego badania, ponownie oceniającego program. Firma nie ujawniła, jaki konkretny pierwszorzędowy punkt końcowy nie został osiągnięty w badaniu.

Na pierwszej sesji po podaniu informacji papiery Praxis straciły 23%.

- Akcje Fulcrum Therapeutics runęły o 51%, po tym, gdy firma zapowiedziała, że rezygnuje z rozwoju pocirediru, kandydata na lek na anemię sierpowatą z powodu obaw o ryzyko nowotworów zgłoszonych przez FDA oraz, że rozważy opcje strategiczne, w tym możliwą sprzedaż lub fuzję.

Wycofana cząsteczka została zaprojektowana jako doustny preparat mający na celu podniesienie poziomu hemoglobiny płodowej (HbF) poprzez oddziaływanie na kompleks białkowy PRC2. Obawy agencji mogło nasilić dobrowolne wycofanie ze sprzedaży w marcu br. z powodu wtórnych nowotworów krwi innego inhibitora PRC2 - Tazveriku (tazemetostat) - przez Ipsena. Lek był dopuszczony do obrotu od 2020 r.

Marcowa decyzja Ipsena mogła skłonić urząd do wnioskowania, że każdy lek na kompleks PRC2 niesie podobne ryzyko nowotworowe. Fulcrum zauważyło, że opinia regulatora z 28 maja 2026 odebrała pociredirowi jakąkolwiek realną drogę dalszego rozwoju klinicznego.

Wtorek (2.6.2026)

- Akcje Celcuity zniżkowały o 25%, co było największym jednodniowym spadkiem w historii notowań, po tym, gdy publikacja wyników badania III fazy klinicznej VIKTORIA-1 dla gedatolisibu, testowanego pod kątem raka piersi, nie spełniła oczekiwań inwestorów.

Badanie wykazało, że połączenie gedatolisibu z fulwestrantem i palbociclibem zmniejszyło ryzyko progresji choroby lub zgonu o 50% w porównaniu z terapią alpelisibem i fulwestrantem. Mediana przeżycia wolnego od progresji wyniosła 11,1 miesiąca dla schematu z gedatolisibem wobec 5,6 miesiąca dla schematu z alpelisibem.

Mimo tej skuteczności inwestorzy giełdowi zareagowali wyprzedażą akcji Celcuity. Powodem mogła być dużo wyżej zawieszona poprzeczka oczekiwań co do skuteczności. Analitycy Leerink Partners prognozowali około 12 miesięcy przeżycia wolnego od progresji dla terapii dwulekowej oraz od 14 do 15 miesięcy dla terapii trzylekowej.

Celcuity planuje przedłożyć dane z VIKTORIA-1 do FDA jako uzupełnienie wniosku o rejestrację nowego leku. Decyzja agencji jest spodziewana jest do 17 lipca 2026.

- Legend Biotech ogłosił, że autologiczna terapia komórkowa nazwana LB2102, ukierunkowana przeciw białku DLL3 u pacjentów cierpiących na nawrotowego lub opornego drobnokomórkowego raka płuc w stadium rozległym oraz wielkokomórkowego raka neuroendokrynnego, którzy mają ograniczone możliwości leczenia,  dała nadzieję na rozszerzenie leczenia CAR-T poza nowotwory hematologiczne na guzy lite.

Badanie I fazy klinicznej dowiodło, że u pacjentów otrzymujących wyższe dawki w terapii całkowity odsetek odpowiedzi wyniósł 28,6%, a współczynnik kontroli choroby wyniósł 78,6% przy medianie czasu kontroli choroby równej 6,1 miesiąca.

Akcje Leganda wzrosły o 42% na wieść o rezultatach badania.

- Cingulate oświadczył, że FDA wydała CRL, czyli odmówiła zatwierdzenia CTx-1301 (dexmethylphenidate HCl), kandydata na lek w terapii zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD). Regulator nie zgłosił w piśmie zastrzeżeń co do klinicznego profilu bezpieczeństwa ani skuteczności preparatu. Miał za to zastrzeżenia co do procesu chemicznego, wytwarzania i kontroli jakości (CMC).

Firma potwierdziła, że zamierza niezwłocznie przekazać wymagane przez FDA informacje i odnieść się do wskazanych problemów. Kurs akcji Cingulate na sesji po upubliczenieniu odmowy zatwierdzenia leku przez FDA zwyżkował 12%.

Źródło: Cingulate

- Travere Therapeutics podpisało umowę licencyjną z prywatną firmą biotechnologiczną Everest Medicines dla sparsentanu, kandydata na lek w chorobie nerek w transakcji wartej maksymalnie 1,14 mld dol. Travere przyznało partnerowi prawa do rozwoju i komercjalizacji sparsentanu w Chinach kontynentalnych, Hongkongu, Makau i Singapurze. Szczegóły wartości płatności z góry i przyszłych płatności z tytułu kamieni milowych związanych z rozwojem i komercjalizacją, a także tantiem odsprzedażowych pozostają nieznane.

Sparsentan jest podwójnym antagonistą receptorów endoteliny i angiotensyny (DEARA), który został opracowany w celu leczenia rzadkich chorób nerek, w szczególności nefropatii IgA (IgAN) i ogniskowego segmentalnego stwardnienia kłębuszków nerkowych (FSGS). Cząsteczka dostała oznaczenie leku sierocego w USA i Europie.

Środa (3.6.2026)

- Medtronic, jeden ze światowych liderów segmentu medtech, opublikował wyniki finansowe za IV kw. 2025. Segment sercowo-naczyniowy był głównym motorem wzrostu biznesu, a przychody z niego sięgnęły 3,8 mld dol., co oznacza wzrost rok do roku o ok. 14%. Na szczególną uwagę zasługuje podsegment ablacji serca, którego sprzedaż była o 78% wyższa niż rok wcześniej. W całym roku obrotowym irlandzka firma uzyskała skorygowany zysk na akcję w wysokości 5,53 dol. przy przychodach 36,4 mld dol.

Zarząd spółki przedstawił swoją prognozę na rok obrotowy 2027 - skorygowany zysk na akcję ma zamknąć się w przedziale 5,9-6,0 dolara. Te przewidywania są nieco niższe niż oczekuje konsensus rynkowy analityków (6,06 dol.). Medtronic spodziewa się organicznego wzrostu przychodów w tempie od 6,75% do 7,25%.

- Ascidian Therapeutics zawarł z Eli Lilly umowę licencyjną dotyczącą swojej technologii edycji genów o wartości do 1,9 mld dol. Celem współpracy ma być opracowanie nowych terapii ukierunkowanych na rzadkie dziedziczne choroby nerek. Ascidian otrzyma nieujawnioną płatność z góry, a ponadto będzie uprawniony do dalszych wypłat uzależnionych od rozwoju i komercjalizacji, a także do wielopoziomowych tantiem od sprzedaży.

Eli Lilly wykorzysta unikatową platformę Ascidian do edycji eksonów RNA. Technologia ta przepisuje RNA zamiast wprowadzać trwałe zmiany w DNA. Może wycinać i zastępować zmutowane eksony, aby przywrócić produkcję funkcjonalnych białek. Podejście ma zapewnić trwałość porównywalną z terapią genową, lecz bez ryzyka związanego z bezpośrednią edycją DNA.

- Alnylam Pharmaceuticals nawiązał współpracę z Inceptive, firmą specjalizującą się w sztucznej inteligencji, w ramach umowy wartej do 2 mld dol. Alnylam zapłaci z góry 30 mln dol., co zostanie przeznaczone na inwestycję kapitałową w Inceptive. Platforma AI Inceptive słuzy do projektowania cząsteczek RNA, dzięki czemu dochodzi do przyspieszania odkryć.

Za Inceptive stoi m. in. Jakob Uszkoreit, jeden ze współzałożycieli spółki w 2021 r., który w swoim CV może zapisać również to, że był kluczową postacią odpowiedzialną za architekturą transformer napędzającą modele takie jak ChatGPT.

Czwartek (4.6.2026)

- ADC Therapeutics obsunęło się o 57% w czwartek, do czego dołożyło kolejne 24% dzień później, gdyż na inwestorach negatywne wrażenie wywarła informacja o rozczarowujących wynikach badania III fazy klinicznej Zynlonty w skojarzeniu z rutyksymabem.  

Badanie podtrzymujące LOTIS-9, które testowało przydatność duoterapii w raku układu chłonnego (chłoniak nieziarniczy) wykazało więcej zgonów wśród leczonych pacjentów niż grupie placebo, mimo osiągnięcia głównego celu, którym było wydłużenie czasu przeżycia wolnego od progresji. Odsetek zgonów w kohorcie leczniczej wyniósł 13,2%, a w kohorcie pozorowanego leczenia 4,6%.

- Reuters dowiedział się, że impas w rodzinie del Vecchio, twórców sukcesu EssilorLuxottica, właściciela marki Ray-Ban, zmierza najwyraźniej do końca. Leonardo del Vecchio, jeden ze spadkobierców majątku po zmarłym w 2022 r. ojcu, swoim imienniku, uznawanym w chwili śmierci za drugiego najbogatszego Włocha i 54. osobę na świecie, porozumiał się m. in. z Rocco Basilico, synu wdowy po założycielu imperium okulistycznego z jego wcześniejszego małżeństwa.

Dzięki tej umowie Leonardo del Vecchio może zwiększyć swój udział z 12,5% do 37,5% w rodzinnym holdingu Delfin, który ma w portfelu m. in 32,4% EssilorLuxottiki. Delfin, poza tą spółką z obszaru healthcare, ma również znaczące pakiety akcji włoskich instytucji finansowych - Mediobanca, Generali i UniCredit.

Zmarły założyciel Essilora rozdysponował udziały w Delfinie na 8 osób (każda dostała 12,5% kapitału), w tym sześcioro swoich dzieci, wdowę Nicolettę Zampillo i jej syna z innego małżeństwa - Rocco Basilico. Według doniesień Reutersa porozumienie wymaga ostatecznego dopracowania i zatwierdzenia przez sąd.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości