Szpital w Chełmie zamyka oddział pediatrii. Po tym jak klauzule opt-out wypowiedziały dwie lekarki, które pracowały aż po 250-300 godzin w miesiącu.
Dyżury na oddziale są ustalone do 9 lutego. Jeśli sytuacja się nie zmieni, od 10 lutego nie ma możliwości zapewnienia dyżurów na oddziale. Decyzję o czasowym zawieszeniu działalności oddziału podjęto, gdy klauzule opt-out wypowiedziały dwie lekarki.
Na oddziale pediatrii pracuje pięciu lekarzy, w tym czterech specjalistów pediatrii i jedna rezydentka, która jeszcze nie pełni dyżurów.
- Nasza sytuacja stała się nie do zniesienia. Pracujemy od 250 do 300 godzin w miesiącu. W tym są także dyżury nocne. Ponadto pacjenci traktują nasz oddział niczym SOR - powiedziała Dziennikowi Wschodniemu Grażyna Dobosz-Jastrzębska, jedna z lekarek szpitala w Chełmie, która wypowiedziała klauzulę opt-out.
AK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!