Ponad połowa młodych dorosłych czerpie inspiracje żywieniowe z TikToka i Instagrama. Ale czy zawsze są one zdrowe i bezpieczne? Eksperci ostrzegają: za modnymi trendami nie zawsze stoją wiedza i kompetencje. Jak social media wpływają na wybory dietetyczne młodych ludzi i dlaczego warto być ostrożnym?
Z roku na rok rośnie liczba osób obserwujących content żywieniowy w mediach społecznościowych. Z danych IFIC Food & Health Survey 2024 wynika, że w USA już 54% użytkowników śledzi profile o tematyce diety i zdrowia (wzrost z 42% w 2023 r.). Podobny trend widać w Europie – zwłaszcza wśród młodych dorosłych z pokolenia Z, którzy najczęściej sięgają po inspiracje na TikToku.
Niepokojące jest to, że aż 4 na 10 Amerykanów wierzy influencerom, niezależnie od ich kompetencji. Co więcej, ponad połowa badanych życzyłaby sobie, by to sztuczna inteligencja decydowała za nich o diecie. Aż dwie trzecie respondentów ufa bardziej aplikacjom niż specjalistom.
Pytanie, gdzie jest granica tego zaufania. Ostatnio przekonaliśmy się na naszym rodzimym podwórku, że influencerzy mogą próbować reklamować badania. Na szczęście reakcja opinii publicznej, ekspertów i lekarzy była zdecydowana i szybka.
Więcej nt. znajdziesz tutaj
W mediach społecznościowych błyskawicznie zyskują popularność nowe mody, które bywają szkodliwe. Przykład? Crunchy lifestyle – styl życia promujący naturalność i "czystą" dietę. Zrodzony z ekologicznego stylu życia dorosłych, teraz adaptowany przez nastolatków. Brzmi dobrze, ale często oznacza radykalne wykluczanie całych grup produktów, co może zaburzać rozwój młodego organizmu.
Część młodych osób bardziej ufa samozwańczym dietetykom z Instagrama niż wykwalifikowanym specjalistom. To może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych – ostrzega Karolina Kamińska z programu GOOD MOVE – Trzymaj formę, promującego zdrowy styl życia wśród młodych Europejczyków.
W gąszczu internetowych porad warto oprzeć się na sprawdzonych źródłach. Dobrym punktem wyjścia jest model MyPlate, który zakłada, że połowę talerza powinny stanowić owoce i warzywa, a drugą połowę – pełnoziarniste zboża i źródła białka.
Najlepsza dieta to ta, którą jesteśmy w stanie utrzymać na co dzień, a nie chwilowa moda. Surowe restrykcje często kończą się efektem jo-jo – podkreśla Ilona Skrzypek, psychodietetyczka programu GOOD MOVE.
W ramach inicjatywy odbył się także Let’s Move Camp – tydzień metamorfozy z udziałem influencerek i influencerów z Polski. Celem wydarzenia było pokazanie, że małe zmiany mogą przynieść wielkie efekty, bez presji i wyrzeczeń.
To idealne rozwiązanie dla osób, które mają ambiwalentne podejście do diety i aktywności fizycznej – dodaje Karolina Kamińska.
Reklama
Media społecznościowe stały się nieodłącznym elementem codzienności. Dostarczają inspiracji i wiedzy, ale też dezinformacji. Kluczowe jest krytyczne podejście do tego, co oglądamy i kogo słuchamy.
Nie każda treść w social mediach jest rzetelna. Weryfikujmy źródła i konsultujmy się z ekspertami – apelują twórcy programu GOOD MOVE.
Sfinansowane ze środków Unii Europejskiej. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Europejskiej Agencji Wykonawczej ds. Badań Naukowych (REA). Unia Europejska ani organ przyznający dotację nie ponoszą za nie odpowiedzialności. Aby uzyskać wskazówki dotyczące zrównoważonej i zdrowej diety, zapoznaj się z zaleceniami Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB: Talerz Zdrowego Żywienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze