Chciałbym, żebyśmy porozmawiali bliżej na temat szczegółów nowej strategii walki z koronawirusem - zapowiedział w piątek prezydent Andrzej Duda, rozpoczynając w piątek posiedzenie Rady Gabinetowej. Jak mówił, dwie główne przesłanki zwołania rady to powołanie nowego ministra zdrowia i przedstawienie przez niego strategii na jesień, a także powrót dzieci do szkół od 1 września. Jednocześnie ocenił, że dotychczasowe działania w walce z koronawirusem, okazały się skuteczne.
Mimo, że epidemia trwa w Polsce od marca, to pierwsza Rada gabinetowa poświęcona walce z pandemią koronawirusa od strony systemu ochrony zdrowia. W połowie marca odbyła się Rada gabinetowa, na której omawiano kwestie przyjęcie pakietu pomocowego dla polskiej gospodarki w związku z pandemią koronawirusa. Otwierając piątkowe posiedzenie A.Duda wyjaśnił, że zdecydował się na zwołanie Rady, ponieważ są ku temu dwie ważne przesłanki. - Po pierwsze od kilku miesięcy już walczymy z pandemią koronawirusa. Nastąpiła też w ostatnim czasie istotna zmiana: mamy nowego ministra zdrowia, czyli tego członka Rady Ministrów, który w szczególny sposób odpowiedzialny jest za kwestię zdrowia naszych rodaków - stwierdził.Prezydent przypomniał, że minister zdrowia w czwartek przedstawił nową strategię walki z koronawirusem.
- Chciałem dzisiaj, żebyśmy porozmawiali bliżej na temat jej szczegółów, na temat przyszłych planów - dodał. A.Duda wskazał, że przede wszystkim chciałby zapoznać się z informacją na temat tego, jak będziemy działali w okresie jesienno-zimowym.
- Jest wielkim pytaniem, co będzie się działo z tym wirusem w tym okresie, na ile będzie on intensywniej działał. Na ile to zagrożenie związane z pandemią będzie wzmożone w tym czasie i jaki środki zaradcze tutaj podejmujemy - podkreślał Prezydent RP.
Walka z koronawirusem skuteczna
Jednocześnie ocenił, że obecna walka z koronawirusem jest skuteczna, a społeczeństwo w większości zachowuje się odpowiedzialnie mimo chwilowego "rozluźnienia" w okresie wakacyjnym i związanych z tym wówczas wzrostów dziennej liczby nowych zachorowań.
- Pytanie na jakim etapie mamy działania badawcze nad lekiem, szczepionką przeciwko koronawirusowi, bo to są te kwestie istotne i tylko w tym kontekście możemy mówić rzeczywiście o zniknięciu koronawirusa i zniknięciu całkowicie tego niebezpieczeństwa - zaznaczył A.Duda.
Prezydent wskazał, że drugą przyczyną zwołania Rady Gabinetowej jest powrót dzieci do szkół od 1 września. - Była długa przerwa w zajęciach szkolnych, a teraz od 1 września dzieci i młodzież ruszają do szkół i chciałem zapytać ministra edukacji narodowej jak wygląda sytuacja, jak minęły pierwsze dni w szkole, jakie są założenia plany, jakie scenariusze są przewidziane łącznie z tymi scenariuszami kryzysowymi - wskazywał prezydent.
Głos ministra finansów
A.Duda wyraził zadowolenie, że na posiedzeniu Rady jest obecna minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg, ponieważ chciałby zapytać też o kwestie realizacji programów społecznych.
- Również bardzo istotny głos ministra finansów, dlatego, że sytuacja finansowa naszego kraju jest kwestią bardzo istotną (...). PKB spadło o 8 proc., jest to ogromny spadek. Ale na szczęście mniejszy niż w innych krajach. Jest duży deficyt budżetowy w tamtym okresie, 110 mld zł, ale prognozy są takie, że ten deficyt powinien się w przyszłości zmniejszać. Chciałbym, żebyśmy działali spokojnie, konsekwentnie. Mam nadzieję, że dzięki mądrej polityce uda nam się wrócić na ścieżkę rozwoju gospodarczego - mówił A. Duda.
Rząd omawia sytuację na bieżąco
Z kolei premier Mateusz Morawiecki poinformował, że wszystkie kwestie związane z koronawirusem są omawiane co kilka dni na posiedzeniach rządowego zespołu zarządzania kryzysowego. Dodał, że dziś omówione zostało m.in. otwarcie szkół i kwestie kwarantanny.
Wiatr w żagle dla sanepidu
Natomiast Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas przedstawił, statystyki dot. liczby zachorowań i zgonów od początku epidemii. Jak podkreślił, "wśród zakażonych, 7,6 tys. proc. to dzieci, dzięki czemu mogliśmy podjąć racjonalną decyzję o powrocie dzieci do szkół". Poinformował też, że obecnie epidemia ma charakter ogniskowy, a dominują ogniska w zakładach pracy oraz po imprezach rodzinnych, głównie weselach. - Możemy być obecnie spokojni, jeżeli chodzi o dostęp do opieki zdrowotnej i respiratorów - zapewniał.
Wskazywał też na to, że inspekcja sanitarna dzięki temu, że dostała wsparcie od rządu np. jeszcze w styczniu w postaci podwyżek, po kilkunastu latach niedoinwestowania i osłabienia kadr, odradza się a morale pracowników wzrosło. - Daliśmy radę i mam nadzieję, że dalej będziemy dawali radę. Inspekcja dostała wiatr w żagle, będziemy się informatyzować - mówił J. Pinkas. Wyjaśnił że sanepid otrzymał 60 mln zł dofinansowania na informatyzację. Zapowiedział, że dzięki zakupowi sprzętu i wspólnej infolinii z NFZ od przyszłego tygodnia,inspekcja będzie jeszcze bardziej wydolna.
Minister zdrowia, Adam Niedzielski podkreślał, że mamy pewną ewolucję epidemii. - W trakcie wakacji, gdy zostały rozluźnione rygory, to dzienna liczba przypadków osiągnęła nawet 800 zachorowań - wskazywał jednocześnie zwracając uwagę, że cały czas najważniejsze parametry, czyli np. liczba osób w szpitalach, pod respiratorami pozostaje na stabilnym poziomie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!