18 marca obchodzimy Europejski Dzień Mózgu, który ma na celu zwiększenie świadomości o zdrowiu mózgu i chorobach neurologicznych. Z tej okazji udało nam się porozmawiać z prof. Janem Kochanowiczem, neurologiem z Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.
Mózg to najbardziej skomplikowany i najważniejszy organ w naszym ciele. Odpowiada za wszystko – od myślenia i pamięci, po kontrolowanie codziennych czynności życiowych. Jest centrum dowodzenia, które koordynuje wszelkie bodźce docierające do organizmu, a jego sprawność jest niezwykle ważna dla naszego zdrowia i jakości życia.
W Europejskim Dniu Mózgu zapraszamy do przeczytania wywiadu z prof. Janem Kochanowiczem z Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, który opowiedział nam o najnowszych odkryciach w zakresie zdrowia mózgu oraz o tym, jak możemy zadbać o ten niezwykły organ.
Prof. Jan Kochanowicz: Choroba Alzheimera jest ściśle związana z wiekiem. Przypadki u osób młodszych, w wieku 40-50 lat, najczęściej mają podłoże genetyczne. W ostatnich latach diagnozujemy więcej pacjentów z otępieniem – w Polsce liczba ta przekracza pół miliona, z czego 2/3 przypadków to choroba Alzheimera. Rośnie również świadomość społeczna – więcej osób szuka pomocy u specjalistów, co sprawia, że te schorzenia są częściej rozpoznawane. Może to dawać wrażenie, że choroba dotyka coraz młodszych osób, jednak w rzeczywistości największa liczba przypadków dotyczy osób po 65. roku życia, a ryzyko gwałtownie wzrasta po 90. roku życia.
Prof. Jan Kochanowicz: Tak, a dziś, dzięki lepszej diagnostyce, wiemy, że często jest to początek choroby Alzheimera. Ważnym czynnikiem ryzyka jest także płeć – kobiety są bardziej narażone, co ma związek z genami przekazywanymi po linii matki. Istnieją też dowody na to, że wykształcenie i aktywność umysłowa, mogą chronić przed rozwojem choroby. Inne czynniki ryzyka to urazy głowy w przeszłości oraz niezdrowy styl życia – nieodpowiednia dieta, brak ruchu, palenie papierosów, a także inne czynniki środowiskowe.
Reklama
Prof. Jan Kochanowicz: Tak, początkowe objawy są często bardzo niespecyficzne. Pacjent zaczyna zapominać, gdzie położył klucze czy dokumenty, ale zrzuca to na przemęczenie. Rodzina również bagatelizuje te sygnały, uznając je za zwykłe roztargnienie. Tymczasem pierwsze symptomy mogą obejmować także zmiany w osobowości – pacjent staje się drażliwy, apatyczny lub wycofany. Często to właśnie bliscy zauważają te zmiany podczas rodzinnych spotkań, na przykład w święta. Po dłuższym czasie niewidzenia członka rodziny, jego nowe zachowanie może być bardziej wyraźne. To właśnie dlatego po świętach wiele osób decyduje się na wizytę u specjalisty, zastanawiając się, czy te zmiany mogą mieć związek z początkiem choroby neurodegeneracyjnej.
Prof. Jan Kochanowicz: To proces wieloczynnikowy. Geny odgrywają kluczową rolę w przypadkach zachorowań w młodym wieku, zwłaszcza jeśli w rodzinie, szczególnie po stronie matki, występowały wcześniej przypadki choroby. W ostatnich latach coraz częściej mówi się o badaniach genetycznych, ale warto pamiętać, że nawet jeśli wynik testu nie wskazuje na obciążenie genetyczne, nie zwalnia nas to z dbania o zdrowy styl życia. Geny mogą zwiększać ryzyko choroby, ale to styl życia w dużym stopniu decyduje o tym, czy choroba się rozwinie. Dlatego kluczowe są zdrowa dieta, aktywność fizyczna i unikanie czynników, które przyspieszają starzenie mózgu.
Reklama
Prof. Jan Kochanowicz: Tak, zdecydowanie. Kluczowe znaczenie ma dieta – powinna być jak najmniej przetworzona i bogata w składniki odżywcze. Ważne jest też unikanie alkoholu, palenia tytoniu i innych używek, np. narkotyków. Aktywność fizyczna jest równie istotna – wiele osób prowadzi siedzący tryb życia, co zwiększa ryzyko nadwagi, cukrzycy, miażdżycy i chorób serca. Wszystkie te schorzenia mają wpływ na ukrwienie mózgu, a ten potrzebuje dużych ilości tlenu – choć jest stosunkowo małym organem, zużywa aż 20% tlenu dostarczanego do organizmu. Jeśli mózg nie jest odpowiednio dotleniony, zaczyna szybciej się starzeć, co może przyspieszać rozwój chorób neurodegeneracyjnych.
Prof. Jan Kochanowicz: Istnieje wyraźny związek między snem a chorobami neurodegeneracyjnymi. Pacjenci z otępieniem często mają zaburzenia snu, ale również osoby zdrowe, wraz z wiekiem, doświadczają problemów z zasypianiem. Jest to błędne koło – z jednej strony pogarszający się sen może przyspieszać rozwój choroby, a z drugiej sama neurodegeneracja zaburza rytm dobowy i jakość snu. Duży wpływ na te problemy ma też styl życia. Dzisiaj wiele osób tuż przed snem korzysta z telewizji, laptopów, smartfonów i tabletów. Te urządzenia emitują światło niebieskie, które zaburza produkcję melatoniny i utrudnia zasypianie. Dobrym rozwiązaniem jest unikanie ekranów na godzinę przed snem i zastąpienie ich aktywnością wyciszającą – na przykład spacerem.
Reklama
Prof. Jan Kochanowicz: Największe wyzwanie to kwestie finansowe i zmiany w modelu rodziny. Kiedyś rodziny wielopokoleniowe mieszkały razem, a opieka nad seniorami była naturalnym elementem życia rodzinnego. Dziś coraz częściej opiekę przejmują placówki opiekuńcze, co wiąże się z wysokimi kosztami. Z kolei, dla pacjentów z otępieniem zmiana otoczenia jest ogromnym stresem i przyspiesza postęp choroby. Nawet kilkudniowy pobyt w szpitalu, może spowodować gwałtowną degradację funkcji poznawczych, której nie da się cofnąć, nawet po powrocie do domu. Dlatego tak ważne jest, aby tworzyć warunki, które pozwolą pacjentowi jak najdłużej przebywać w znanym mu środowisku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeszcze kilka lat temu nie sądziłam, że coś tak prostego jak olejek CBD może mieć tak ogromne znaczenie dla zdrowia mojej mamy. Wszystko zaczęło się od pierwszego udaru – przerażający moment, w którym nagle świat się zatrzymuje, a Ty nie wiesz, co będzie dalej. Mama miała wtedy 73 lata. Udar wpłynął na jej mowę, osłabił ruchy, ale przede wszystkim odebrał jej chęć do walki. Wpadła w depresję, przestała ćwiczyć, a każdy dzień był dla niej coraz większym wyzwaniem. Szukając sposobów, które mogłyby jej pomóc, trafiłam na informacje o olejku CBD. Dowiedziałam się, że ma on działanie neuroprotekcyjne, czyli chroni komórki nerwowe przed uszkodzeniami i wspomaga regenerację mózgu. Dodatkowo zmniejsza napięcie mięśniowe, działa przeciwzapalnie, poprawia krążenie i pomaga w walce ze stresem oraz lękiem – a to wszystko było dokładnie tym, czego mama potrzebowała. Ważne jednak, żeby olej był w wersji decarboxylated, bo wtedy zachowuje pełne spektrum kannabinoidów i działa skuteczniej. Zaczęła stosować olejek CBD codziennie – kilka kropli rano i wieczorem. Kupowaliśmy go w Konopnej Farmacji w Poznaniu, bo tam mieli sprawdzone produkty i fachową obsługę łatwo ich znaleźć w internecie polecam bo ludzie się tam znają Na początku efekty były subtelne – trochę lepszy sen, mniej rozdrażnienia. Ale po kilku tygodniach zauważyliśmy ogromną różnicę. Mama zaczęła wracać do siebie, miała więcej energii, a nawet zaczęła ćwiczyć. Przez ponad rok nie opuściła ani jednego dnia suplementacji. Niestety, przyszły kolejne dwa udary. Ten trzeci był najgroźniejszy – nagle przestała mówić, nie mogła przełykać śliny, jej język zrobił się sztywny jak kamień. Wiedzieliśmy, co to oznacza, i natychmiast wezwaliśmy karetkę. Lekarze podali lek, ale coś ich zaskoczyło – udar cofnął się szybciej, niż się spodziewali. Zazwyczaj u osób w wieku 75 lat trzeci udar oznacza poważne konsekwencje, czasem nawet brak możliwości powrotu do normalnego życia. Tymczasem mama wyszła z tego niemal bez szwanku, z minimalnymi zmianami ogniskowymi w mózgu. Lekarz był wyraźnie zdziwiony. Kiedy powiedzieliśmy mu o CBD, pokiwał tylko głową i nic nie powiedział. Ale my wiemy swoje. Olej CBD pomógł jej przejść przez te trudne momenty, chronił jej układ nerwowy, zmniejszał stan zapalny i poprawiał regenerację mózgu. Dziś mama czuje się dobrze. Wciąż stosuje olejek i wierzę, że to właśnie on miał ogromny wpływ na jej powrót do zdrowia. Jeśli ktoś zastanawia się, czy warto – ja nie mam wątpliwości. CBD to coś więcej niż moda, to realna pomoc dla osób po udarach, z problemami neurologicznymi czy depresją.
W Krakowie w Hotelu Metropolo by Golden Tulip **** ul. Orzechowa 11 zaprezentujemy: Aplikację do Opieki 24h Interaktywną. Podłogę do terapii terapeutyczno-ruchowej osób starszych Seniorów. Fundacja SeniorPlus zaprasza na swój portal www.seniorplus.org.pl gdzie można zapoznać się z innowacyjnymi rozwiązania opracowanych na bazie AI. Aplikacja Memeo.Health wykorzystuje innowacyjną technologię analizy głosu do dokładniejszej diagnostyki zaburzeń poznawczych. Użytkownik otrzymuje wynik w ciągu kilku sekund, a dokładność diagnostyki wynosi ponad 90%. Dzięki temu możemy wychwycić przedwstępne objawy chorób otępiennych !
Jeszcze kilka lat temu nie sądziłam, że coś tak prostego jak olejek CBD może mieć tak ogromne znaczenie dla zdrowia mojej mamy. Wszystko zaczęło się od pierwszego udaru – przerażający moment, w którym nagle świat się zatrzymuje, a Ty nie wiesz, co będzie dalej. Mama miała wtedy 73 lata. Udar wpłynął na jej mowę, osłabił ruchy, ale przede wszystkim odebrał jej chęć do walki. Wpadła w depresję, przestała ćwiczyć, a każdy dzień był dla niej coraz większym wyzwaniem. Szukając sposobów, które mogłyby jej pomóc, trafiłam na informacje o olejku CBD. Dowiedziałam się, że ma on działanie neuroprotekcyjne, czyli chroni komórki nerwowe przed uszkodzeniami i wspomaga regenerację mózgu. Dodatkowo zmniejsza napięcie mięśniowe, działa przeciwzapalnie, poprawia krążenie i pomaga w walce ze stresem oraz lękiem – a to wszystko było dokładnie tym, czego mama potrzebowała. Ważne jednak, żeby olej był w wersji decarboxylated, bo wtedy zachowuje pełne spektrum kannabinoidów i działa skuteczniej. Zaczęła stosować olejek CBD codziennie – kilka kropli rano i wieczorem. Kupowaliśmy go w Konopnej Farmacji w Poznaniu, bo tam mieli sprawdzone produkty i fachową obsługę łatwo ich znaleźć w internecie polecam bo ludzie się tam znają Na początku efekty były subtelne – trochę lepszy sen, mniej rozdrażnienia. Ale po kilku tygodniach zauważyliśmy ogromną różnicę. Mama zaczęła wracać do siebie, miała więcej energii, a nawet zaczęła ćwiczyć. Przez ponad rok nie opuściła ani jednego dnia suplementacji. Niestety, przyszły kolejne dwa udary. Ten trzeci był najgroźniejszy – nagle przestała mówić, nie mogła przełykać śliny, jej język zrobił się sztywny jak kamień. Wiedzieliśmy, co to oznacza, i natychmiast wezwaliśmy karetkę. Lekarze podali lek, ale coś ich zaskoczyło – udar cofnął się szybciej, niż się spodziewali. Zazwyczaj u osób w wieku 75 lat trzeci udar oznacza poważne konsekwencje, czasem nawet brak możliwości powrotu do normalnego życia. Tymczasem mama wyszła z tego niemal bez szwanku, z minimalnymi zmianami ogniskowymi w mózgu. Lekarz był wyraźnie zdziwiony. Kiedy powiedzieliśmy mu o CBD, pokiwał tylko głową i nic nie powiedział. Ale my wiemy swoje. Olej CBD pomógł jej przejść przez te trudne momenty, chronił jej układ nerwowy, zmniejszał stan zapalny i poprawiał regenerację mózgu. Dziś mama czuje się dobrze. Wciąż stosuje olejek i wierzę, że to właśnie on miał ogromny wpływ na jej powrót do zdrowia. Jeśli ktoś zastanawia się, czy warto – ja nie mam wątpliwości. CBD to coś więcej niż moda, to realna pomoc dla osób po udarach, z problemami neurologicznymi czy depresją.
W Krakowie w Hotelu Metropolo by Golden Tulip **** ul. Orzechowa 11 zaprezentujemy: Aplikację do Opieki 24h Interaktywną. Podłogę do terapii terapeutyczno-ruchowej osób starszych Seniorów. Fundacja SeniorPlus zaprasza na swój portal www.seniorplus.org.pl gdzie można zapoznać się z innowacyjnymi rozwiązania opracowanych na bazie AI. Aplikacja Memeo.Health wykorzystuje innowacyjną technologię analizy głosu do dokładniejszej diagnostyki zaburzeń poznawczych. Użytkownik otrzymuje wynik w ciągu kilku sekund, a dokładność diagnostyki wynosi ponad 90%. Dzięki temu możemy wychwycić przedwstępne objawy chorób otępiennych !