Nowoczesne zabiegi strukturalne serca ratują życie i poprawiają jego jakość, ale niosą ze sobą ryzyko powikłań zakrzepowo-zatorowych. W Polsce ruszył projekt badawczy finansowany przez Agencję Badań Medycznych, który ma sprawdzić skuteczność i bezpieczeństwo różnych schematów leczenia przeciwkrzepliwego i przeciwpłytkowego. Wyniki mogą wyznaczyć nowy standard terapii u pacjentów poddawanych takim procedurom.
Zabiegi takie jak przezskórna naprawa zastawki mitralnej czy zamknięcie uszka lewego przedsionka są coraz powszechniej stosowane w leczeniu chorych z poważnymi problemami kardiologicznymi. Umożliwiają wydłużenie życia i poprawę jego jakości, ale wiążą się też z powikłaniami, m.in. udarem mózgu czy mikrouszkodzeniami ośrodkowego układu nerwowego.
Powikłania te, mimo iż często nieuchwytne klinicznie, mogą wpływać na funkcje poznawcze pacjentów. Zakładamy, że optymalizacja farmakoterapii okołozabiegowej, taka jak wcześniejsze rozpoczęcie antykoagulacji, może zmniejszyć ryzyko wyżej wymienionych powikłań – podkreśla dr hab. n. med. Jerzy Pręgowski.
Reklama
Projekt realizowany przez Narodowy Instytut Kardiologii obejmuje trzy powiązane badania kliniczne:
STOP CLOT – oceniające, kiedy najlepiej rozpocząć terapię przeciwkrzepliwą po zabiegu,
SAFE LAAC – analizujące różne schematy leczenia przeciwpłytkowego po zamknięciu uszka lewego przedsionka,
SAFE LAAC CKD – uzupełniające, prowadzone w grupie pacjentów dializowanych z przewlekłą chorobą nerek.
Takie podejście pozwala na zebranie kompleksowych danych, które mają realnie wpłynąć na praktykę kliniczną.
Udział w projekcie biorą pacjenci poddawani zabiegom w obrębie lewego przedsionka, wykonywanym z dostępu przez przegrodę międzyprzedsionkową. W Polsce wykonuje się rocznie kilkaset takich procedur – obejmują one m.in. naprawę zastawki mitralnej systemami MitraClip i PASCAL oraz zamknięcie uszka lewego przedsionka u pacjentów z migotaniem przedsionków. To grupa szczególnie narażona na zakrzepy i krwawienia, dlatego wypracowanie skuteczniejszych i bezpieczniejszych metod farmakoterapii ma kluczowe znaczenie.
STOP CLOT prowadzi dr hab. n. med. Jerzy Pręgowski – kardiolog interwencyjny z bogatym dorobkiem naukowym i międzynarodowym doświadczeniem. Z kolei w badaniach SAFE LAAC i SAFE LAAC CKD głównym badaczem jest dr hab. n. med. Radosław Pracoń, współpracujący z prof. Marcinem Demkowem, który pełni rolę koordynatora merytorycznego. Obaj są autorami licznych publikacji naukowych i wytycznych Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Celem projektu jest opracowanie schematów leczenia opartych na dowodach naukowych, które będą mogły stać się nowym standardem w polskiej kardiologii.
Wyniki projektu STOP CLOT, których oczekujemy w ciągu kilkunastu miesięcy, wpłyną na wybór schematu okołozabiegowej antykoagulacji u chorych leczonych zabiegami przezskórnej naprawy zastawki mitralnej oraz u pacjentów poddawanych zabiegowi zamknięcia uszka lewego przedsionka. Jeżeli teza postawiona w badaniu zostanie potwierdzona, antykoagulacja będzie rozpoczynana wcześniej niż jest to obecnie rutynowo stosowane. Wyniki badania SAFE LAAC wpłyną na czas podwójnego leczenia przeciwpłytkowego u chorych po zamknięciu uszka lewego przedsionka – mówi dr hab. n. med. Jerzy Pręgowski.
Projekt STOP CLOT, SAFE LAAC i SAFE LAAC CKD to przykład, jak niekomercyjne badania kliniczne mogą zmieniać praktykę medyczną i poprawiać bezpieczeństwo pacjentów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze