Reklama

„Nie traktujmy tego jak zwykłego przeziębienia” – apeluje dr Grzesiowski. Pierwsze zgony z powodu zachorowań na COVID

W Polsce rośnie liczba zakażeń COVID-19. Eksperci ostrzegają, że przebieg choroby może być znacznie poważniejszy niż podczas wcześniejszych fal pandemii. Główny Inspektor Sanitarny, dr n. med. Paweł Grzesiowski, poinformował o pierwszych ofiarach śmiertelnych obecnej fali.

Od miesiąca duży wzrost zachorowań

– Od ponad miesiąca obserwujemy wyraźny wzrost zachorowań. COVID-19 to nie jest zwykłe przeziębienie – alarmował dr Grzesiowski na antenie TOK FM. – Już teraz widzimy więcej hospitalizacji i pierwsze zgony – dodał.

Jak podkreśla ekspert, szczególnie narażone są osoby z chorobami przewlekłymi, zwłaszcza układu krążenia. Wirus SARS-CoV-2 atakuje naczynia krwionośne, co może prowadzić do poważnych powikłań: zakrzepów, udarów i zawałów serca.

Narastająca oporność na antybiotyki – ciche zagrożenie współczesnej medycyny

Jednym z największych wyzwań dla systemu ochrony zdrowia w Polsce i na świecie jest narastająca oporność na antybiotyki. Jak wskazuje dr Grzesiowski podczas Vaccine Forum 2025, problem dotyczy coraz większej liczby infekcji bakteryjnych, które stają się trudne lub wręcz niemożliwe do skutecznego leczenia.

Reklama

– Mamy coraz więcej drobnoustrojów odpornych na leczenie. To ogromne zagrożenie – ostrzega Główny Inspektor Sanitarny.

Szczególną uwagę zwraca się na pneumokoki, bakterie odpowiedzialne za ciężkie infekcje, zwłaszcza u dzieci i osób starszych. W Polsce obserwuje się niepokojący wzrost zachorowań, a kluczowym problemem jest niedopasowanie obecnych szczepionek w Programie Szczepień Ochronnych (PSO) do dominujących serotypów.

Serotyp 19A – groźny szczep pneumokoka atakuje dzieci

Z danych Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych wynika, że obecnie dominującym serotypem wywołującym inwazyjną chorobę pneumokokową (IChP) u dzieci jest serotyp 19A. W latach 2022–2023 odpowiadał on za aż 1/3 zakażeń u dzieci poniżej 5. roku życia, a w 2023 roku za ponad 60% infekcji pneumokokami opornymi na antybiotyki.

Reklama

Problem w tym, że szczepionka PCV10, która jest obecnie finansowana z budżetu państwa, nie zawiera serotypu 19A, co sprawia, że ochrona dzieci jest niewystarczająca.

Rodzice dopłacają do skuteczniejszej ochrony – ale nie wszyscy mogą

Pomimo obowiązkowego szczepienia w PSO, aż 32,1% rodziców decyduje się na szczepionkę PCV13, która oferuje szerszą ochronę – finansując ją z własnej kieszeni. Coraz częściej wybierana jest również szczepionka PCV20, obejmująca największą liczbę serotypów, w tym właśnie 19A.

– Świadomi rodzice dopłacają do szczepionek, by chronić dzieci przed realnym zagrożeniem. Ale nie wszystkich na to stać. To rodzi poważne nierówności zdrowotne – zauważa prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej OPZChI.

Reklama

Brak odpowiedniej ochrony powoduje, że nawet dzieci zaszczepione zgodnie z kalendarzem PSO chorują. To z kolei wywołuje niepokój i podważa zaufanie do szczepień.

Eksperci apelują: czas dostosować szczepienia do realnych zagrożeń

Zespół ekspertów, w tym lekarze, naukowcy i organizacje społeczne, opublikowali stanowisko w sprawie konieczności wzmocnienia nadzoru epidemiologicznego i lepszego wykorzystania danych krajowych przy planowaniu polityki szczepień.

Rekomendacje Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) również jasno wskazują, że polityka zdrowotna powinna reagować na zmieniającą się sytuację epidemiologiczną. W Polsce oznacza to jedno: czas na aktualizację Programu Szczepień Ochronnych i uwzględnienie w nim szczepionek o wyższej walentności, lepiej dopasowanych do obecnych warunków.

Reklama

Dane mówią jasno: PCV20 zapewnia najwyższą ochronę

Zgodnie z danymi KOROUN za 2024 rok, pokrycie serotypowe dla dzieci do 5. roku życia wynosi:

  • PCV10 – 55% (dane za rok 2016, z jednoczesnym spadkiem serotypów szczepionkowych do 2% w 2024 r.),

  • PCV13 – 54%

  • PCV15 – 60,9%

  • PCV20 – aż 69%

Szczepionki nowej generacji oferują nie tylko szerszą ochronę, ale również mogą ograniczyć rozwój antybiotykooporności poprzez zmniejszenie liczby infekcji wymagających leczenia.

Czas na decyzje systemowe, zanim będzie za późno

Obecny wzrost zakażeń COVID-19 i pneumokokami oraz coraz większy problem antybiotykooporności to wyraźne sygnały alarmowe dla systemu ochrony zdrowia. Eksperci jednogłośnie apelują o:

Reklama
  • aktualizację Programu Szczepień Ochronnych,

  • wprowadzenie skuteczniejszych szczepionek,

  • likwidację barier finansowych dla rodziców,

  • i szersze wykorzystywanie danych epidemiologicznych w podejmowaniu decyzji zdrowotnych.

Zdrowie publiczne wymaga dziś nie tylko reagowania na bieżące zagrożenia, ale i długofalowego myślenia. Szczepienia są jednym z najskuteczniejszych narzędzi – o ile są dobrze dobrane.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/09/2025 15:37
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jebać WHO - niezalogowany 2025-09-28 12:31:35


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości