Minister zdrowia Adam Niedzielski, jak przyznał w poniedziałek, ma ambicje, by startować w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych. Jak przyznał, mandat poselski jest konieczny, by "być dobrze osadzonym w świecie polityki".
Szef MZ Adam Niedzielski w Porannej Rozmowie na antenie RMF FM był pytany o kandydowanie w najbliższych wyborach parlamentarnych.
Troszeczkę zastanawiam się, są pewne rozmyślania, analizy i tak dalej. Puenta jest taka, że rzeczywiście, jak się wejdzie w pewien świat polityki i zaczyna się w nim funkcjonować, to żeby dobrze być osadzonym, to mandat posła konieczny. I jak widzę teraz na przykład, pełniąc funkcję ministra zdrowia, że nieposiadanie mandatu posła, czyni sprawę nieco bardziej skomplikowaną, bo w mniejszym stopniu się uczestniczy w tym sejmowym życiu - mówił minister zdrowia w rozmowie z Robertem Mazurkiem.
Reklama
O możliwym starcie ministra zdrowia Adama Niedzielskiego w najbliższym wyborach informowała Gazeta Wyborcza. Powołując się na informatorów z posłami poznańskiego Prawa i Sprawiedliwości, Gazeta informowała, że szef MZ może w najbliższych wyborach startować z pierwszego miejsca list wyborczych PiS-u w Poznaniu.
Minister zdrowia, który ustąpił fotela Adamowi Niedzielskiemu, Łukasz Szumowski w trakcie swojej pracy w rządzie również zdecydował się na start w wyborach do Sejmu. W 2019 r. został posłem z listy PiS w okręgu płockim. W styczniu br. złożył rezygnację z wykonywania mandatu poselskiego. W tym samym czasie objął stanowisko dyrektora Narodowego Instytutu Kardiologii.
Obecnie szefostwo resortu zdrowia ma swoją reprezentację w Parlamencie w osobie senatora, wiceministra zdrowia Waldemara Kraski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze