Reklama

Europejski plan walki z rakiem : potrzeba zmniejszenia nierówności w leczeniu i poprawy gromadzenia danych

Brak wystarczających danych na temat pacjentów onkologicznych mimo wysokich nakładów na leczenie nowotworów w Unii Europejskiej (200 mld euro rocznie), a także duże dysproporcje w skuteczności leczenia w Europie Wschodniej (20% wyższa śmiertelność niż w Zachodniej) - to główne wnioski płynące z dyskusji "European Cancer Forum, „Patients, Policies, Plans: Is Europe on Track to Beat Cancer” w Brukseli, z udziałem ekspertów i przedstawicieli instytucji unijnych.

Manfred Weber, niemiecki eurodeputowany do Parlamentu Europejskiego od dawna jest zaangażowany w prace na europejskim planem walki z rakiem.

– Obecnie obserwujemy alarmujące statystyki z państw członkowskich. Jeden na trzech mężczyzn i jedna na cztery kobiety usłyszą diagnozę: nowotwór, jeszcze przed skończeniem 75 roku życia. Szacuje się, że jeden na siedmiu mężczyzn i jedna kobieta na dziesięć umrą z powodu raka przed skończeniem 75 roku życia. Niepokojące jest również to, że ciągle obserwujemy ok. 20% wyższą śmiertelność z powodu nowotworów w krajach Europy Wschodniej w porównaniu do Europy Zachodniej. Chcemy to zmienić. Europejski plan walki z rakiem musi odnieść sukces. Musimy odbudować zdrowie Europejczyków po przebytej pandemii Covid-19 - powiedział na grudniowej konferencji w Brukseli M. Weber. 

Reklama

Cristian Silviu Busoi, rumuński eurodeputowany zaznaczył, że zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego nie powinny zmienić podejścia nowych europarlamentarzystów do kwestii walki z rakiem na poziomie Unii Europejskiej i pozostanie to jednym z priorytetów.

Thomas Hofmarcher ze Szwedzkiego Instytutu ds. Ekonomii Zdrowia podkreślił nierówności, jakie występują w leczeniu nowotworów w Unii Europejskiej.

 Urodziłem się  w Austrii, niedaleko Wiednia. Można powiedzieć, że byłem szczęściarzem, bo gdybym urodził się 100 km dalej np. w Bratysławie na Słowacji i zachorował tam na raka, miałbym dużo gorsze możliwości leczenie niż w Austrii. Jeśli jesteś pacjentem w Rumunii czy w Portugalii i zapytasz swojego lekarza: jakie mam szanse na przeżycie przy raku piersi, lekarz nie będzie w stanie precyzyjnie odpowiedzieć. W tych krajach nie gromadzi się takich statystyk. Choć np. Portugalia prowadzi rejestr nowotworowy, to wciąż nie mierzy się tam wskaźnika przeżywalności - podkreślił T. Hofmarcher.

Reklama

Abstrahując od nierówności w leczeniu w Unii Europejskiej, wydatki na walkę z nowotworami w UE sięgają rocznie 200 mld euro. Mimo tych ogromnych wydatków dysponujemy stosunkowo ubogimi danymi związanymi z przeżywalnością pacjentów. Ostatnie dane pochodzą z okresu 2010 – 2014 r. To dekada wstecz! A w tym czasie bardzo dużo się wydarzyło. Wprowadzono ok. 100 nowych leków na nowotwory.

Niestety nie mamy adekwatnych danych jak one zmieniły statystyki w leczeniu, w przeżywalności. Od 2022 r. w Unii Europejskiej wprowadzono katalog nierówności w leczeniu raka. W ramach tego dokumentu są zbierane statystyki dotyczące prewencji czy diagnozowania raka. Jeśli chodzi o dostęp do nowoczesnych leków na nowotwory, my w instytucie gromadzimy takie dane. Wynika z nich dużo ciekawych spostrzeżeń. Np. w Europie Centralnej kraje jak Polska, Czechy, Słowacja i Węgry - podobne pod względem zamożności społeczeństwa – miały spore różnice w dostępności do leków. W Czechach np. 64% pacjentów miało dostęp do nowoczesnego leczenia, podczas gdy na Słowacji dostęp taki miało zaledwie 19% pacjentów - zauważył T. Hofmarcher.

Reklama

Alexander Roediger, wiceprezes MSD odpowiedzialny za obszar onkologii, zaznaczył, że brak odpowiednio gromadzonych statystyk bardzo utrudnia progres w leczeniu nowotworów w Europie.

– Musimy koniecznie poprawić gromadzenie danych w zakresie polityki zdrowotnej Europy związanej z leczeniem nowotworów. Już teraz widzimy, jak duże są różnice w leczeniu raka między poszczególnymi państwami europejskimi. Powinniśmy dążyć do tego, żeby wszyscy pacjenci mieszkający w Unii Europejskiej mieli równy dostęp do leczenia. Niezależnie od tego czy mieszkają w Rumunii, na Słowacji czy w Niemczech. A. Roediger zaapelował do władz europejskich, żeby przyjęty plan walki z rakiem regularnie aktualizować i wyznaczać cele jego realizacji - dodał A. Roedriger.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości