Reklama

Lekarze wyjdą we wrześniu na ulice Warszawy. Prezes NIL: "W takim systemie boimy się leczyć naszych pacjentów"

Polityka Zdrowotna
08/08/2023 13:40

"Wraz z OZZL (Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Lekarzy - red.) przygotowujemy się do protestu. W takim systemie boimy się leczyć naszych pacjentów. Boimy się, że nasze recepty staną się publiczne, a przez to staną się orężem walki publicznej" - powiedział dla Faktów TVN Łukasz Jankowski, prezes Naczelne Izby Lekarskiej. Udział w strajku mają wziąć również lekarze rezydenci.

 

Protest w związku z sytuacją z wypisywaniem recept

 

Wspólny protest OZZL oraz NIL odbędzie się w Warszawie, 30 września. Manifestacja ma rozpocząć się o godzinie 12. 

Głównym powodem planowanej akcji protestacyjnej jest ujawnienie przez ministra Adama Niedzielskiego informacji o lekach, jakie przepisał sobie lekarz Piotr Pisula. 

Jak informują poszczególne stowarzyszenia oraz izby zrzeszczające osoby wykonujace zawody medyczne, środowisko straciło do Ministra Zdrowia zaufanie, a dalszą współpracę z nim uważają za niemożliwą. Naczelna Izba Lekarska skierowała w tej sprawie pismo do premiera Mateusza Morawieckiego.

Reklama

 

 

NIL rozpoczyna prawne działania ws. ministra zdrowia

 

Chociaż sam Piotr Pisula wezwał ministra do przeprosin oraz przekazania 100 tys. zł na Hospicjum Palium w Poznaniu, Naczelna Izba Lekarska, zgodnie z zapowiedziami, podjęłą kroki prawne w tej sprawie. Prezes NIL zwrócił się do szeregu organów, w tym do prokuratury, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Pacjenta oraz Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

W zawiadomieniu do Prokuratury o możliwości popełnieniu przestępstwa prezes Naczelna Izba Lekarska m. in. podkreślił, że minister zdrowia bezprawnie ujawnił i wykorzystał informację, z którą zapoznał się w związku z pełnioną funkcją, przekraczając jednocześnie – jako funkcjonariusz publiczny – swoje uprawnienia i działając zarówno na szkodę interesu prywatnego, jak i publicznego.

Reklama

Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej zawnioskował również o wszczęcie postępowania wyjaśniającego przez Rzecznika Praw Pacjenta, Bartosza Chmielowca. W ocenie Naczelnej Izby Lekarskiej działanie ministra zdrowia, który publikuje w przestrzeni publicznej informacje o wystawianych na siebie receptach przez lekarza na leki, narusza prawa pacjenta, w tym szczególności narusza prawo do zachowania tajemnicy informacji o pacjencie oraz prawo do zapewnienia ochrony dokumentacji medycznej

Ponadto, w ocenie prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej minister zdrowia całkowicie zburzył zaufanie, że dane dotyczące zdrowia obywateli – pacjentów mogą być wykorzystane przez polityka w celach sprzecznych z ideą ochrony zdrowia, która zakłada prawo do daleko posuniętej poufności informacji związanych ze zdrowiem osoby korzystającej ze świadczeń opieki zdrowotnej. W piśmie do UODO, prezes NRL zwrócił uwagę, że we wpisie ministra zdrowia z 4 sierpnia użyto liczby mnogiej „Sprawdziliśmy”. – Nie tylko Minister Zdrowia zapoznał się z danymi zdrowotnymi lekarza, ale prawdopodobnie większa liczba osób współpracujących z Ministrem Zdrowia miała wgląd w te dane jeszcze przed ich opublikowaniem.

Reklama

Powyższe dokumenty zostały przekazane również do Rzecznika Praw Obywatelskich z prośbą o podjęcie stosownych działań w celu ochrony praw lekarza w tej sprawie.

- czytamy na Twitterze NIL.

 

Polecamy także:

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości