Zakładamy, że już od 19 kwietnia będzie możliwy powrót do przedszkoli. Kluczowe będą dane ze środy i czwartku - mówił we wtorek rano minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.
Obecne obostrzenia przewidują, że przedszkola i żłobki są zamknięte do 18 kwietnia.
- Jeśli (dane ze środy i czwartku - przyp. red.) potwierdzą tendencję spadkową, to począwszy od poniedziałku jest wielka szansa, żebyśmy wracali do przedszkoli, w kolejnym tygodniu do klas I-III i do kolejnych klas szkół podstawowych, a następnie w maju - do szkół ponadpodstawowych, tak żeby w maju już wszyscy byli w systemie stacjonarnym - wyliczał P. Czarnek w porannej rozmowie w RMF FM..
Odnosząc się do pytania o nauczanie hybrydowe, minister stwierdził, że to propozycja alternatywna. - Żeby w szkole było do 50 proc. uczniów, szkoły są na to przygotowane. To nie jest przesądzone, to jeden ze scenariuszy - zaznaczył.
Minister edukacji stwierdził ponadto, że ma najmniejszych powodów, żeby przesuwać matury, które ruszają 4 maja. - Są warunki do tego, żeby maturę i egzamin ósmoklasistów przeprowadzić w terminie, zgodnie z tym, co jest zaplanowane - zapewniał.
Jednocześnie przyznał, że tegoroczne egzaminy będą nieco łatwiejsze.
- Przewidujemy również pewne ograniczenia za rok, w tym tygodniu będzie decyzja w tym zakresie, na podstawie uzgodnień z ekspertami. Wiemy, że uczniowie klas VII i przedmaturalnych też są w ciężkim położeniu. O nich też myślimy, jak dopasować wymagania za rok - wskazał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!