Reklama

Kardiolodzy przestrzegają, że groźna arytmia serca dotknie 1/3 ludzi na świecie

Polityka Zdrowotna
03/03/2025 09:00

Kardiolodzy przypominają, że co trzecia osoba na świecie zmierzy się w życiu z groźną arytmią serca, która może prowadzić do kalectwa lub śmierci. Aby ją wcześnie wykryć, zalecają regularne mierzenie tętna.

Co czwarta osoba po 65. roku życia ma migotanie przedsionków

W Polsce, według badania NOMED-AF, migotanie przedsionków dotyka 23% osób po 65. roku życia, a jego częstość rośnie z wiekiem. Objawy – szybkie, niemiarowe bicie serca i kołatanie – są związane z chorobami przewlekłymi, takimi jak nadciśnienie, niewydolność serca, cukrzyca czy otyłość, uszkadzającymi komórki serca.

Arytmia, czyli zaburzenia rytmu serca, obejmuje tachykardię (zbyt szybkie bicie), bradykardię (zbyt wolne) lub nieregularne tętno.

- Migotanie przedsionków (AFib), najczęstsza arytmia, staje się globalnym problemem zdrowia publicznego. Liczba przypadków wzrosła z 33,5 mln w 2010 roku do 59 mln w 2019 roku, obciążając pacjentów i systemy opieki zdrowotnej – mówi dr hab. Adam Sokal, przewodniczący Asocjacji Rytmu Serca PTK i ekspert Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Reklama

Ryzyko udarów rośnie przy migotaniu przedsionków

Migotanie przedsionków pięciokrotnie zwiększa ryzyko udaru niedokrwiennego mózgu, z czego 30% takich udarów wynika z jego nieleczenia. Ryzyko rośnie, gdy współistnieją inne czynniki.

- Wczesne wykrycie AFib pozwala zapobiegać powikłaniom, jak udar – podkreśla prof. Maciej Sterliński z Narodowego Instytutu Kardiologii

Eksperci PTK (rytmserca.ptkardio.pl) tłumaczą, że pomiar tętna jest prosty: wystarczy przyłożyć trzy palce (wskazujący, środkowy, serdeczny) do tętnicy promieniowej nad kciukiem, lekko ucisnąć, policzyć uderzenia przez 30 sekund i pomnożyć wynik przez dwa. Normy to: 70 uderzeń/min u dorosłych, 60 u seniorów, 85 u młodzieży, 110 u dzieci i 130 u niemowląt.

Reklama

- Nieprawidłowy puls nie oznacza od razu AFib, ale powinien skłonić do konsultacji lekarskiej i badań, np. EKG – wyjaśnia prof. Zbigniew Kalarus ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Problem niemiarowej pracy serca jest tak popularny, że z inicjatywy Europejskiej Asocjacji Rytmu Serca (EHRA) 1 marca 2025 co roku obchodzony jest jako światowy Dzień Pulsu, po to, by uświadamiać, że proste mierzenie pulsu jest pierwszą diagnostyką problemu. Data – pierwszy dzień trzeciego miesiąca – symbolizuje, że jedna na trzy osoby jest zagrożona arytmią, która nieleczona może wywołać udar, kalectwo czy zgon.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości