Reklama

Znieczulenie u dentysty: sedacja wziewna i narkoza ogólna

Strach przed bólem podczas borowania skutecznie zniechęca wielu Polaków do tego, by leczyć zęby. Nawet 15 proc. z nas cierpi z powodu dentofobii, czyli panicznego strachu przed dentystą. Tymczasem dziś zęby można leczyć bezboleśnie.

Ze świecą można szukać Polaka, który nie ma próchnicy. Szacuje się, że zakażonych nią jest aż 99 proc. z nas. Prędzej czy później powstanie ubytek w zębie. Niewyleczone zęby są nie tylko mało estetyczne, ale zagrażają naszemu zdrowiu: szkodzą sercu, nerkom, stawom, zwiększają ryzyko stanów zapalnych i wielu innych chorób. U kobiet w ciąży - zagrażają rozwojowi płodu. Dlatego wizyta kontrolna co pół roku to konieczność. Ale nawet jej wielu się boi, bo jak dentysta „coś znajdzie”, to potem podczas leczenia będzie boleć, a to nieprawda.

Reklama

Znieczulenie u dentysty

Im dłużej zwlekamy z leczeniem u dentysty, tym będzie ono bardziej skomplikowane, dłuższe i w rezultacie bardziej kosztowne. Aby sprawić, by było ono w miarę komfortowe, stosuje się znieczulenie. Jest kilka jego form, a niektóre z nich powstały, by pokonać nie tylko ból, ale właśnie strach przed zabiegami.

Gaz rozweselający, czyli sedacja wziewna

Potocznie gazem rozweselającym nazywa się podtlenek azotu, który jest bezbarwnym gazem o słabym zapachu i smaku. Jego właściwości w stomatologii pierwszy raz zostały wykorzystane w 1844 roku przez amerykańskiego dentystę Horacego Wellsa. Sprawdził on na sobie, czy wdychanie gazu sprawi, że zabieg usunięcia zęba będzie mniej nieprzyjemny. I rzeczywiście taki był. Dzięki temu odkryciu nastąpił ogromny postęp w medycynie, bo nie dotyczyło ono tylko stomatologii, ale również innych dziedzin, jak ginekologia czy chirurgia. Podtlenek azotu jest z powodzeniem stosowany do dzisiaj w gabinetach stomatologicznych.

Reklama

– Ogólnie biorąc, sedacja to metoda na zwiększenie komfortu pacjenta podczas zabiegu i zmniejszenie jego strachu, a więc uspokojenie. Sedacja może mieć różne formy, m.in. dożylną czy doustną. Ta najpowszechniejsza w stomatologii, z wykorzystaniem podtlenku azotu, to sedacja wziewna. To znaczy, że pacjentowi gaz podawany jest za pośrednictwem maski. Pacjent jest świadomy, zrelaksowany, kontaktowy, może przysypiać, ale nie traci świadomości, będzie jednak pamiętał tylko częściowo to, co się wokół niego działo. Wbrew powszechnemu przekonaniu nie jest to metoda znieczulenia. Chociaż wrażenia bólowe będą mniejsze, to miejscowe znieczulenie nadal jest konieczne – wyjaśnia lek. dent. Wojciech Fąferko z Dentim Clinic Medicover w Katowicach.

Jak stosuje się sedację?

Z sedacji można skorzystać w przypadku zabiegów, takich jak borowanie, ekstrakcja zęba, procedury chirurgiczne i wszczepienie implantów zębów. Jedną z najważniejszych cech sedacji wziewnej jest jej szybkie, lecz krótkotrwałe działanie. Efekt pojawia się nawet po połowie minuty, natomiast ustępuje w ciągu kilku minut od zaprzestania podawania, dlatego gaz musi być dozowany przez cały czas trwania zabiegu. Gaz dostarczany jest przez maseczkę nosową wraz z tlenem w kontrolowanych przez lekarza proporcjach.

Reklama

Przygotowanie do sedacji 

Istnieją pewne zasady, jakich pacjent powinien przestrzegać, zgłaszając się na zabieg z użyciem sedacji wziewnej.  

– Sedacja z użyciem podtlenku azotu jest bezpieczna i dobrze tolerowana, jednak przed zabiegiem należy powstrzymać się od jedzenia około 2-3 godziny, również nie spożywać alkoholu czy substancji psychoaktywnych. Ponadto sedacja nie będzie przeprowadzona u osób z infekcjami dróg oddechowych i u kobiet w I trymestrze ciąży. Względnymi przeciwwskazaniami mogą być choroby psychiczne, ciężkie choroby układu krążenia i oddechowego, jak POchP. Z tego powodu, że maska obejmuje tylko nos, bo w jamie ustnej przeprowadzane są zabiegi, warunkiem jest odpowiednia drożność przewodów nosowych oraz brak przerostu migdałków – wymienia dentysta.

Reklama

Kiedy sedacja wziewna?

Spektrum pacjentów jest bardzo szerokie, bo sedacja jest dobrym rozwiązaniem zarówno dla dzieci od lat 3 wykazujących nadpobudliwość czy obawę przed zabiegami oraz mających przejść zabieg, który będzie trwał długo, jak i dla dorosłych. Ci ostatni mogą poprosić o sedację w przypadku nasilonego lęku przed wizytą, bólem, samą interakcją z innymi ludźmi, długim przebywaniem w jednej pozycji, odczuwania odruchu wymiotnego, ale też z powodów zdrowotnych: w przypadku astmy czy padaczki, ponieważ sedacja zmniejsza ryzyko ataków.

Reklama

Analgosedacja, co to jest?

Innym rodzajem sedacji wykorzystywanej w gabinecie stomatologicznym jest tzw. analgosedacja. To sedacja z podaniem dożylnych środków uspokajających i przeciwbólowych, które dają efekt odprężenia, relaksu i płytkiego snu, z którego jednak łatwo jest się wybudzić. Podobnie jak gaz, są to leki o krótkim działaniu i efekt dość szybko ustępuje po zaprzestaniu ich dozowania. Stosowana jest głównie przy zabiegach chirurgicznych lub przy jednoczasowym leczeniu próchnicy wielu zębów np. u osób z niepełnosprawnością ruchową lub psychiczną. Nie pamięta się przebiegu zabiegu, ale w jego trakcie można reagować na polecenia lekarza. Każdorazowo przeprowadza ją anestezjolog.

Reklama

Narkoza u dentysty, u kogo wskazana?

W odróżnieniu od sedacji w przypadku znieczulenia ogólnego występuje całkowite zniesienie świadomości, bez percepcji otoczenia. Narkoza jest porównywalna do głębokiego snu, ale w tym przypadku jego długość i głębokość całkowicie kontroluje lekarz anestezjolog.

Znieczulenie ogólne jest zarezerwowane dla szczególnych przypadków, czy to długotrwałego i mogącego być obciążającym dla pacjenta leczenia, jak chirurgia szczękowo-twarzowa, czy to dla osób z niepełnosprawnościami albo chorobami powodującymi niekontrolowane ruchy ciała. Jest także opcją dla osób zmagających się z poważną dentofobią, kiedy to jakiekolwiek negatywne skojarzenia z gabinetu mogłyby tylko ją potęgować. Narkoza niejako wyłącza świadomość, a pacjent nie zapamięta nic z całej procedury. Można w tym czasie przeprowadzić czasochłonne procedury, oszczędzając pacjentowi stresu oraz nieprzyjemnych wrażeń. Może być również zastosowana u dzieci – opisuje Wojciech Fąferko.

Reklama

Jak przygotować się do narkozy?

Kwalifikację do znieczulenia ogólnego przeprowadza anestezjolog, który pyta o stan zdrowia, historię chorób oraz wcześniejszych znieczuleń, przyjmowane leki, a także czasami może zlecić badania kontrolne, m.in. EKG, morfologię, poziom elektrolitów we krwi. Przeciwwskazaniem są m.in. reakcje alergiczne na leki podawane podczas znieczulenia oraz niekontrolowane choroby układu krążenia, a także infekcje lub choroby dróg oddechowych.

Znieczulenie ogólne jest wskazane w przypadku zabiegów, które wiążą się z rozległym naruszeniem tkanek, np. kiedy wprowadzanych jest wiele implantów, przeprowadzane są procedury chirurgii rekonstrukcyjnej czy onkologicznej. Narkoza sprawia, że pacjent po prostu usypia, nie czuje bólu i budzi się już po wszystkim. Sedacja czy narkoza mogą być też wyborem dla pacjentów przy zabiegach mniej zaawansowanych, ale i tak wywołujących u pacjenta lęk nie do pokonania. Są w tym wypadku jedyną opcją, żeby się im poddał – wyjaśnia lek. dent. Wojciech Fąferko.

Reklama

U jakiego dentysty znieczulenie?

Zarówno sedacja, jak i narkoza wymagają specjalistycznej aparatury do ich przeprowadzenia. Przy sedacji wziewnej wykorzystuje się sprzęt umożliwiający kontrolowanie przepływu podtlenku azotu i czystego tlenu, a przy narkozie dodatkowo aparaturę monitorującą czynności życiowe oraz podanie leków dożylnych. Przed narkozą należy się powstrzymać od jedzenia i picia przez minimum 6 godzin.

– Coraz większa dostępność sedacji i znieczulenia ogólnego w gabinetach sprawia, że pacjenci, którzy do tej pory rezygnowali z leczenia stomatologicznego, teraz mogą je podejmować bez stresu. Znieczulenie jest kojarzone głównie ze zmniejszaniem wrażliwości na ból i niwelowaniem jego odczuwania, tymczasem chodzi tu nie tylko o komfort fizyczny, ale przede wszystkim o komfort psychiczny pacjenta – podsumowuje dentysta. 

Reklama

 

na podst. mat. pras.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości