Reklama

Ile zarabiają polscy lekarze? Jankowski: 90 proc. lekarzy na kontraktach zarabia 20-30 tys. zł brutto

Wynagrodzenia lekarzy w publicznej ochronie zdrowia w Polsce pozostają tematem budzącym ogromne emocje. Zarobki medyków są niezwykle zróżnicowane, a w przypadku specjalistów pracujących na kontraktach ich pensje zależą bezpośrednio od wyceny i liczby wykonanych procedur medycznych.

Głos w dyskusji na temat realiów płacowych w służbie zdrowia zabrał prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, Łukasz Jankowski, w programie „Poranny Ring SE”. Z przedstawionych przez niego danych wynika, że astronomiczne zarobki, o których głośno jest w mediach, dotyczą jedynie wąskiej grupy medyków.

– Średnie zarobki lekarzy na kontrakcie z sześcioletnią praktyką to 20-30 tys. zł brutto – poinformował szef samorządu lekarskiego.

Jankowski doprecyzował, że w całej Polsce jest obecnie około 600 lekarzy, których miesięczne zarobki brutto przekraczają 100 tys. złotych.

Reklama

– Zazwyczaj są to specjaliści, których jest bardzo mało na rynku, stąd mogą oni pozwolić sobie na postawienie twardych warunków finansowych – wyjaśnił prezes NIL.

Pensje lekarzy- statystyki

Za system wyceny świadczeń – z których finansowane są m.in. pensje lekarzy – odpowiada Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT). Instytucja ta corocznie analizuje koszty wynagrodzeń w placówkach posiadających umowę z NFZ.

Dane AOTMiT z września 2024 roku w dużej mierze pokrywają się ze słowami prezesa NIL – mediana kontraktu lekarza specjalisty wynosiła wówczas około 24,6 tys. zł brutto. Zaledwie 1% najlepiej opłacanych medyków osiąga przychody na poziomie od 100 do 300 tys. zł.

Reklama

Agencja zwraca jednak uwagę na poważny problem metodologiczny: rzeczywiste, całkowite dochody poszczególnych lekarzy są dziś niezwykle trudne do oszacowania. Wynika to z faktu, że:

  • Kontrakty nie podlegają sztywnej ewidencji czasu pracy.

  • Lekarze powszechnie łączą ze sobą kilka kontraktów w różnych placówkach.

  • AOTMiT nie ma obecnie możliwości powiązania konkretnych umów z jedną osobą, ponieważ przepisy uniemożliwiają agencji przetwarzanie danych identyfikacyjnych, takich jak numer PESEL czy numer Prawa Wykonywania Zawodu (PWZ).

    Reklama

Ministerstwo chce kontroli, lekarze mówią o ryzyku

W odpowiedzi na te luki informacyjne, Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało w kwietniu wdrożenie zmian legislacyjnych. Nowe przepisy mają umożliwić zbieranie danych o wynagrodzeniach medyków powiązanych bezpośrednio z ich numerem PESEL. Ma to dać resortowi pełną wiedzę o realnych zarobkach w sektorze.

Plany te budzą jednak stanowczy sprzeciw środowiska lekarskiego. Zdaniem Łukasza Jankowskiego, gromadzenie tak szczegółowych informacji w jednym miejscu rodzi ogromne ryzyko wycieku danych wrażliwych. Prezes NIL przypomniał w tym kontekście głośny skandal z przeszłości:

Reklama

– Nasze dane już wielokrotnie wyciekały. Dane dotyczące przyjmowanych leków przez jednego z naszych kolegów były wykorzystywane politycznie przez ministra zdrowia – podkreślił Jankowski.

Nawiązał w ten sposób do wydarzeń z 2023 roku, kiedy ówczesny minister zdrowia Adam Niedzielski opublikował w serwisie X (dawny Twitter) personalne informacje o lekach, jakie przepisał sobie lekarz krytykujący w materiale TVN system wystawiania e-recept.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości