Mija już ponad dwa lata od zamknięcia konkursu na Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Konkursy były ogłaszane i odwoływane, a w ostatnim zostało dwóch kandydatów. Żaden z trzech konkursów nie został rozstrzygnięty. MZ złożyło wniosek do KPRM. I nagle sprawa ucichła. Dlaczego?
„Bezkrólewie” w GIF rozpoczęło się w 2016 roku po rezygnacji Zofii Ulz 17 września. Zastąpił ją Zbigniew Niewójt, który do dziś pełni obowiązki szefa.
Konkursy odwoływano z niewyjaśnionych przyczyn
Niewójt od pierwszego konkursu kandyduje wytrwale. Pierwszy konkurs (zakończony 29 stycznia 2016 r.) został odwołany z niewyjaśnionych przyczyn. Wówczas nawet nie podano do wiadomości publicznej nazwisk kandydatów. W połowie maja br. Ministerstwo Zdrowia ogłosiło drugi raz konkurs na stanowisko szefa GIF. Termin składania aplikacji minął 30 maja. Do drugiego etapu przeszli: Zbigniew Niewójt oraz Piotr Rykowski. O tym ostatnim pojawiły się pogłoski, że był współwłaścicielem apteki, podejrzanej o nielegalny wywóz leków za granicę. - Ani ja, ani żadna apteka, której byłem współwłaścicielem nie była i nie jest podejrzana o nielegalny wywóz leków za granicę. Wobec autora tych nieprawdziwych informacji Radosława G. od sierpnia 2016 r. toczy się postępowanie karne w Sądzie Rejonowym dla Warszawa-Mokotów III Wydział Karny - wyjaśnia nam Piotr Rykowski.
- Szef resortu Konstanty Radziwiłł wycofał wniosek do premier Beaty Szydło z kandydaturą wyłonioną w poprzednim postępowaniu – informowała Milena Kruszewska, rzecznik MZ. - Minister zdrowia skorzystał z przysługującego mu prawa do zmiany decyzji w sprawie obsadzenia stanowiska Głównego Inspektora Farmaceutycznego - dodała. Pozostał więc Zbigniew Niewójt, ale – jak widać – nie wzięto go pod uwagę. Drugi konkurs, podobnie jak pierwsza edycja, nie został rozstrzygnięty. Trzeci, ogłoszony w lipcu 2016 r. miał zakończyć się wyborem inspektora.
W urzędzie GIF nie wiedzą nic
Niczego nie wiemy, nie znamy
Trzeci konkurs miał zakończyć się wyborem GIF
KPRM jednak odpowiedziała
Pod koniec września 2016 r. udało nam się uzyskać tzw. oficjalną odpowiedź kancelarii premiera: „Na chwilę obecną sprawa ws. GIF ma się w następujący sposób: Nabór na to stanowisko został przeprowadzony przez Zespół powołany przez Ministra Zdrowia. Wyniki naboru zostały opublikowane na BIP KPRM. Do KPRM wpłynął już wniosek o powołanie na to stanowisko jednego z kandydatów wyłonionych w toku naboru. Decyzja o powołaniu Głównego Inspektora Farmaceutycznego pozostaje w kompetencji pani premier”. Pani premier już na stanowisku nie ma, a sprawa konkursów została wyciszona jak w politycznym thrillerze. Tym tajemniczym kandydatem mógł być pełniący obowiązki Niewójt. Tylko dlaczego nie został powołany, choć kandyduje od początku i nie nadużył zaufania, bo nadal obowiązki pełni.
Czy rozstrzygnięcie konkursu kiedykolwiek nastąpi?
Z uzyskanych odpowiedzi wynika, że zanim farmaceuci krzykną „Mamy GIFa”, może minąć jeszcze nawet kilka lat. „Na podstawie art. 111 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2017 r. poz. 2211) powołanie kandydata na stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego należy do wyłącznej kompetencji Prezesa Rady Ministrów, zaś przepisy prawa nie określają terminu, w jakim to powołanie winno nastąpić. Jednocześnie informuję, że nie posiadamy informacji, w jakim terminie Główny Inspektor Farmaceutyczny może zostać powołany przez Prezesa Rady Ministrów” – odpowiedziała nam dzisiaj Milena Kruszewska, rzecznik MZ.
Janusz Maciejowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!