Wszystko wskazuje, że dziś będzie ponad 29 tysięcy zakażeń COVID-19 - poinformował w środę rano w Polsat News szef Kancelarii Premiera, Michał Dworczyk. Zaznaczył, że rząd czeka jeszcze na ostatnie dane z dzisiejszego dnia. Wskazał, że jest to trend wzrostowy w porównaniu z ubiegłym tygodniem i nie wykluczył dodatkowych obostrzeń podczas Wielkanocy.
Jak mówił, "wiele wskazuje na to", że podczas Wielkanocy będą obowiązywały kolejne ostrzeżenia.
Przypomnijmy, że wcześniej premier zapowiedział, że w czwartek przedstawione zostaną decyzje o kolejnych obostrzeniach.
- Wiele wskazuje na to, że takie dodatkowe obostrzenia będą niezbędne. Widzimy, co dzieje się u naszych sąsiadów, którzy przedłużają lockdown, którzy wzmacniają przepisy ograniczające transmisję wirusa. U nas niestety też trend jest cały czas wzrostowy, nie możemy pozostawać obojętni wobec tej sytuacji i będziemy musieli podejmować decyzje, które jutro będą zakomunikowane - stwierdził M. Dworczyk.
- Czekamy jeszcze na ostatnie dane, ale wszystko wskazuje na to, że dzisiaj będziemy mieli ponad 29 tysięcy zachorowań - dodał.
Zapewniał, że przedstawiony przez premiera cel "zapanowania nad pandemią" uda się osiągnąć w 2021 roku.
- A jeżeli rzeczywiście by się spełniły zapowiedzi producentów szczepionek, to jest szansa, że jesienią tego roku wszyscy Polacy, którzy będą chcieli przyjąć szczepionkę, mają szansę być do tego czasu zaszczepieni - ocenił M.Dworczyk.
Mówił też o akcji szczepień p/COVID-19. "Każdego tygodnia jest coraz więcej zaszczepionych Polaków" - podkreślał.
- Wierzę, że to wszystko doprowadzi nas do normalności społecznej i gospodarczej - dodał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!