Urazy zębów nie są rzadkością, a raczej jedną z najczęściej spotykanych dolegliwości, z którymi rodzice małych dzieci przychodzą do dentysty. Co robić, gdy dziecko wybije ząb?
Ferie w niektórych rejonach kraju już trwają, w innych dopiero się zaczną. Wiele dzieci w tym czasie skorzysta z możliwości wyjazdu, np. na narty, bądź będą bawić się na śniegu, np. jeżdżąc na sankach lub jeśli są takie warunki - na łyżwach. Każda z tych aktywności niesie ze sobą ryzyko upadku lub uderzenia, które mogą skończyć się wybitym zębem. Jak wtedy postępować, by skutki takiego wypadku były jak najmniej dotkliwe, wyjaśnia lek. dent. Paula Sztejna z Medicover Stomatologia.
Gdy ząb zostanie wybity, jego miejsce w dziąśle krwawi. Dlatego najpierw dziecku podajemy wodę, by przepłukało usta. Następnie zakładamy na zębodół zwilżony wodą gazik. Dziecko powinno go przygryźć, tak by zatamować krwawienie. Wcześniejsze nawilżenie gazika zapobiegnie zakrzepnięciu na nim krwi i przyklejeniu się do rany. Odszukujemy też wybity ząb.
– Zarówno w przypadku zębów mlecznych, jak i stałych wskazana jest szybka konsultacja z dentystą. Pod zębami mlecznymi znajdują się zawiązki zębów stałych i w następstwie wypadku może dojść do ich uszkodzenia. Co do zębów stałych, to gwałtowne wybicie zęba może nieść ze sobą ryzyko naruszenia struktur zębodołu. Warto więc wykonać kontrolne zdjęcie RTG, by ocenić skalę ewentualnych uszkodzeń – przekonuje dentystka.
– Rodzice nie zawsze są pewni, czy utracie uległ ząb stały, czy mleczny, więc na wszelki wypadek warto go odszukać i zabezpieczyć do oceny. Jeśli był stały, to istnieje możliwość replantacji, jednak pod pewnymi warunkami: ząb trzymamy wyłącznie za koronę, nie za korzeń i nie opłukujemy pod wodą, a także nie dezynfekujemy powierzchni zęba. Taki ząb umieszczamy w ślinie pacjenta, mleku typu UHT lub specjalnym płynie odżywczo-transportującym. Nie próbujemy też sami umieścić zęba w zębodole. Od wypadku do zabiegu nie powinno minąć więcej niż godzina, ponieważ po tym czasie szansa na powodzenie znacząco spada – radzi dentystka.
Ząb można transportować do lekarza także w specjalistycznych preparatach, jak tzw. roztwór Hanksa, lub przeznaczonych do tego gotowych pojemnikach wypełnionych płynem konserwująco-odżywczym. Pozwalają one na przechowanie zęba (lub zębów) nawet do 24 godzin. Wymagają odpowiedniej temperatury przechowywania: od 4 do 25 st. C.
Oprócz powszechnych ukruszeń, pęknięć, a nawet wybić zębów mogą wystąpić też inne przypadłości. Wśród nich tzw. intruzja, czyli przemieszczenie zęba w głąb zębodołu lub jego zwichnięcie, co oznacza przemieszczenie względem zębodołu i łuku zębowego. Ponadto ząb, który uległ działaniu dużej siły, może nie mieć widocznych uszkodzeń, ale będzie niestabilny i rozchwiany.
– Takie przypadki wymagają konsultacji dentysty i diagnostyki RTG. Natomiast leczenie tych najlżejszych ogranicza się do zaleceń obserwacji, właściwej higieny i unikania jedzenia twardych produktów. Ząb z czasem przestaje się ruszać, stabilizuje się w zębodole lub gdy przemieszczenie jest niewielkie, wraca samoistnie na swoje miejsce. Z drugiej strony, są też sytuacje, kiedy wymagane jest założenie szyny stabilizującej, by przywrócić prawidłową funkcję zębów i ich okluzję. To należy do oceny dentysty – wyjaśnia lek. dent. Paulina Sztejna i ostrzega:
– Duże przemieszczenie zęba może skutkować zniszczeniem naczyń krwionośnych odżywiających miazgę, a w konsekwencji: jej martwicą. Nie zwlekajmy więc z konsultacją dentystyczną. Lekarz na wizycie ocenia także tkanki otaczające zęby, jak policzki, wargi czy brodę i w razie potrzeby je opatrzy. Praktycznie każdy uraz zębów początkowo wymaga częstych wizyt kontrolnych, ponieważ ząb może ulec martwicy nawet kilka czy kilkanaście miesięcy po niefortunnym zdarzeniu - mówi ekspertka.
Dobra wiadomość jest taka, że dopóki ząb jest żywy, jest szansa na jego uratowanie. Uszkodzenia szkliwa to defekt estetyczny, który szybko można naprawić za pomocą powszechnie stosowanego kompozytu. Uważać trzeba na poważne urazy, które poskutkowałyby utratą zęba, bo tego z kolei nie da się tak łatwo odzyskać. Leczenie implantologiczne możliwe jest dopiero u osób, u których zakończył się rozwój kostny, a więc w okolicach 20. roku życia.
– W niektórych przypadkach utracony ząb można skonsultować ortodontycznie i dowiedzieć się czy w danym przypadku możliwa jest autotransplantacja zęba własnego lub przesunięcie ortodontyczne zębów sąsiednich w miejsce luki – podpowiada dentystka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze