- Nowe informacje, które dzisiaj do nas napłynęły, dotyczą pojawienia się trzech przypadków wariantu brazylijskiego - poinformował w czwartek podczas konferencji w Bydgoszczy minister zdrowia Adam Niedzielski odnosząc się do pytania o obecne w Polsce mutacje.
W populacji województwa śląskiego naukowcy z Laboratorium Genetycznego Gyncentrum w Sosnowcu potwierdzili obecność wariantu brazylijskiegoP.1.
Jak mówił minister zdrowia w czwartek, przypadki mutacji brazylijskiej zostały wykryte na Śląsku.
- Niestety jestem zaskoczony tą sytuacją, ponieważ przedstawiciele laboratorium w pierwszej kolejności wyszli do prasy i do mediów z tą informacją, zamiast poinformować sanepid, który w tej szczególnej sytuacji musi przeprowadzić bardzo dokładne epidemiczne dochodzenie - podkreślił minister. Zaapelował do wszystkich przedstawicieli laboratoriów, aby w pierwszej kolejności przekazywali takie informacje odpowiednim służbom.
Zapowiedział, że razem z sanepidem przygotowuje przepisy rangi ustawowej, które będą taki nakaz sankcjonowały.
- Sankcje będą dotyczyły niezgłoszenia w pierwszej kolejności odpowiednim służbom tych informacji. Tu nie chodzi o to, żeby się pochwalić, ale skutecznie przeciwdziałać pojawieniu się ogniska - podkreślił A.Niedzielski.
Przypomniał też o wykrytych w Polsce dwóch ogniskach indyjskiego wariantu koronawirusa i wskazał, że "wydaje się, że to ognisko jest opanowane".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!