Starzejące się społeczeństwo stawia przed systemem opieki zdrowotnej nowe wyzwania. W Polsce coraz częściej mówi się o kompleksowej opiece geriatrycznej, w której nie tylko lekarz, ale cały zespół specjalistów – fizjoterapeuci, pielęgniarki, psycholodzy czy farmaceuci – wspólnie dbają o zdrowie seniorów. To właśnie wielodyscyplinarne podejście jest kluczem do zmniejszenia problemu polipragmazji, czyli niewłaściwej farmakoterapii, oraz tzw. kaskady lekowej, czyli narastającej liczby niepotrzebnych leków przepisywanych starszym pacjentom.
Jednym z kluczowych problemów jest niewiedza i brak świadomości w zakresie zdrowia psychicznego i fizycznego. Jak zauważyli uczestnicy konferencji organizowanej przez SeniorApp, wielu mężczyzn nie jest przyzwyczajonych do dzielenia się emocjami. W odpowiedzi powstają grupy wsparcia, gdzie pod okiem psychologa rozmawiają o swoich problemach.
Jednak edukacja i rozwój świadomości pozostają fundamentem zmian – jeśli senior nie wie, jak rozpoznać objawy chorób psychosomatycznych lub depresji, nie będzie w stanie odpowiednio reagować.
Raporty i badania jasno pokazują, że seniorzy obawiają się chorób i bycia ciężarem dla bliskich. Ponad połowa ankietowanych wskazuje strach przed chorobami i niedołężnością, a niemal 30% boi się obciążać rodzinę.
Jednocześnie prawie połowa seniorów preferuje opiekę domową, świadczoną przez bliskich, ale przy wsparciu profesjonalistów. To wskazuje na potrzebę reformy systemu opieki środowiskowej, obejmującej zarówno bliskich, jak i wyspecjalizowane wsparcie. Model taki wpisuje się w ideę deinstytucjonalizacji, gdzie opieka nie jest przerzucana wyłącznie na rodzinę.
Każdy, kto opiekuje się starszą osobą, wie, że wypalenie i zmęczenie emocjonalne to codzienność. Opiekunowie często są przemęczeni, osamotnieni i pozostawieni sami sobie. Eksperci apelują, by systemowo wspierać także opiekunów, zapewniając im pomoc psychologiczną, szkolenia i programy wytchnieniowe.
– Zasada jest jak w samolocie: najpierw zakładamy maskę tlenową sobie, potem pomagamy innym. Jeśli opiekun nie zadba o siebie, nie będzie w stanie pomóc seniorowi – podkreśla Urszula Szybowicz z Fundacji „Nie Widać Po Mnie”.
Reklama
Eksperci wskazują, że zdrowie psychiczne osób starszych wciąż jest marginalizowane. O ile o bólu fizycznym mówi się głośno, o depresji – cicho lub wcale. Na wizytę u psychologa w ramach NFZ czeka się nawet od 6 do 24 miesięcy, a wielu seniorów rezygnuje z pomocy po drodze. Z kolei psychoterapia prywatna jest często poza zasięgiem finansowym.
W Polsce rocznie kończy studia psychologiczne nawet tysiąc osób, ale niewielu zostaje psychoterapeutami. Powód? Wysokie koszty szkoleń – nawet 80 tysięcy złotych. To zniechęca młodych specjalistów i sprawia, że luka w opiece psychologicznej dla seniorów wciąż się powiększa.
– Psychoterapeuta ma pacjenta, a nie klienta. Psychologia to też forma leczenia, tak jak kardiologia czy onkologia – zaznacza jeden z ekspertów debaty.
Polscy seniorzy coraz częściej stają w obliczu wyzwań zdrowotnych, które wymagają kompleksowego podejścia i świadomej profilaktyki. Z danych przedstawionych podczas ostatniej debaty wynika, że aż jedna trzecia seniorów wydaje miesięcznie od 200 do 400 zł na prywatne wizyty u specjalistów, a jedna piąta seniorów przeznacza na leki powyżej 200 zł. To wyraźny sygnał, że koszty zdrowotne dla osób starszych w Polsce są znaczące, a często związane są z koniecznością wielokrotnego korzystania z usług medycznych.
Jednym z kluczowych zagadnień poruszanych podczas debaty była adherencja do leków, czyli stopień przestrzegania zaleceń terapeutycznych przez seniorów. Eksperci wskazują, że wiele osób starszych przyjmuje leki w sposób nieuporządkowany, często na własną rękę uzupełniając terapię suplementami czy preparatami reklamowanymi w mediach. Jak podkreślała Pani Irena Rej, prezes Farmacji Polskiej, kluczową rolę w poprawie bezpieczeństwa seniorów odgrywają farmaceuci i rodzina, którzy powinni edukować i monitorować stosowanie leków.
Choć technologii nie da się porównać z ludzką obecnością, może być ona realnym wsparciem. Aplikacje, teleopieka i platformy online pomagają utrzymać kontakt z rodziną, zapewniają dostęp do konsultacji i wsparcia psychologicznego.
Dla wielu seniorów z małych miast czy wsi to jedyny sposób na rozmowę z psychologiem lub terapeutą.
– Jeśli przez ekran odezwie się ktoś bliski i wspierający, technologia ma sens. Nie zastąpi dotyku, ale może uratować relację – mówi Konrad Schroeder, ekspert ds. wsparcia seniorów, "Moc dla Seniora".
Badania wykazały, że seniorzy najczęściej czerpią informacje o szczepieniach z internetu, co niesie ryzyko dezinformacji. Tylko 4% osób starszych konsultuje swoje wątpliwości ze swoim lekarzem POZ. Dlatego eksperci apelują o wzmocnienie edukacji zdrowotnej w mediach i aptekach, aby zapewnić seniorom rzetelną i powtarzalną informację o korzyściach szczepień, np. przeciw RSV czy grypie.
Profesor Tomasz Targowski podkreśla, że dostęp do geriatrii w Polsce jest wciąż ograniczony, a seniorzy trafiają do specjalistów zazwyczaj z przypadku. Wskazuje, że wiek metrykalny nie jest najważniejszym kryterium, lecz sprawność funkcjonalna pacjenta.
Wielochorobowość – czyli obecność co najmniej dwóch przewlekłych chorób – dotyczy aż 70% seniorów w wieku 70 lat i 90% osób po 80. roku życia. To oznacza, że większość polskich seniorów powinna mieć dostęp do geriatrycznej opieki profilaktycznej i leczenia skoordynowanego.
Pani profesor Marta Podchorecka, działająca w radzie przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, wskazuje, że głównym zadaniem tego gremium jest inicjowanie działań i opiniowanie ustaw wpływających na życie seniorów. Przykładem jest bon senioralny, który ma poprawić dostępność usług i produktów dla osób starszych, a także szeroka edukacja zdrowotna i wsparcie systemowe w zakresie opieki geriatrycznej.
Wnioski – jak poprawić jakość życia seniorów w Polsce?
Eksperci jednogłośnie wskazują, że kluczem do poprawy jakości życia seniorów jest:
Polscy seniorzy, mimo coraz dłuższego życia, pozostają grupą wysoce narażoną na choroby przewlekłe i wielochorobowość. Poprawa jakości ich życia wymaga koordynowanej polityki zdrowotnej, edukacji i wsparcia społecznego, a także współpracy między systemem opieki zdrowotnej, farmaceutami, rodziną i mediami.
Farmaceuci coraz częściej pełnią rolę nie tylko wydawcy leków, ale także eksperta w zakresie przeglądów lekowych i depreskrypcji. Jak wskazują eksperci, odciążają oni lekarzy w codziennej pracy, oferując natychmiastowe konsultacje dotyczące suplementów, interakcji lekowych czy dawkowania. W praktyce oznacza to skrócenie czasu oczekiwania na specjalistyczną poradę i poprawę bezpieczeństwa farmakoterapii u seniorów.
– Farmaceuta to w wielu przypadkach odciążenie dla drogiego i trudno dostępnego specjalisty w sprawach lekowych – podkreśla jeden z ekspertów.
Jednak problemem pozostaje brak finansowania dla przeglądów lekowych w ramach publicznej opieki zdrowotnej. Rozwiązaniem mogłoby być wprowadzenie systemowego wsparcia dla tego typu usług, co znacząco poprawiłoby jakość życia osób starszych.
Eksperci wskazują, że przyszłością opieki nad seniorami jest:
W dobie starzejącego się społeczeństwa system opieki zdrowotnej musi ewoluować. Od lekarzy wymaga się współpracy z innymi specjalistami, a od państwa – wsparcia w tworzeniu narzędzi i regulacji, które uczynią opiekę nad seniorami skuteczną, bezpieczną i sprawiedliwą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze