Reklama

Stawki wynagrodzenia w szpitalach od lipca 2023 znacznie w górę

14/03/2023 10:10

Różnice w wynagrodzeniach personelu medycznego pogłębiają się, a w szpitalach wzrastają animozje. Wszystko przez nieprzemyślaną przez rząd tabelkę płac, jaką wprowadził do szpitali dwa lata temu.

Już od lipca szykują się kolejne podwyżki w ochronie zdrowia. To będzie już trzecie podniesienie wynagrodzeń dla lekarzy, pielęgniarek, fizjoterapeutów czy diagnostów laboratoryjnych na przestrzeni ostatnich 2 lat. Wszystko za sprawą ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia niektórych pracowników ochrony zdrowia, w których to przepisach  pracownicy medyczni zapewnili sobie coroczną waloryzację wynagrodzeń. Ich wysokość ma się bowiem odnosić do przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw według GUS.

Reklama

 

1000 zł podwyżki dla lekarzy i pielęgniarek

Wyższe stawki wynagrodzeń będą oznaczały, że dla lekarzy specjalistów czy pielęgniarek z tytułem magistra, pensja zasadnicza brutto wzrośnie o 900-1000 zł. Pieniądze na podwyżki mają być zapewnione dla szpitali dzięki wyższej zapłacie za świadczenia medyczne ze strony NFZ. Najpierw jednak Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji musi podnieść te wyceny. Z zapowiedzi ministra zdrowia wynika, że to ma się stać w maju. Najbardziej, zmian obawiają się zarządzający szpitalami powiatowymi, gdyż ledwo udźwignęli oni podwyżki w 2022 r.

Reklama

-To jest bardzo dobrze, że pensje w ochronie zdrowia rosną, ale nam się cały czas nie zapewnia podwyżki na te wynagrodzenia. Nie wiemy co nas czeka w lipcu, nikt jeszcze nie pokazał jak ma wyglądać wyższa wycena świadczeń. Szpitale będą się zadłużać coraz bardziej. A niektóre banki już im wcale nie chcą dawać kredytów- wskazuje Jerzy Friediger, dyrektor Szpitala im. Stefana Żeromskiego w Krakowie

 

GUS opublikował na początku tego roku kwotę przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej. W 2022 r. wyniosło ono 6346,15 zł.  A to od tej wartości uzależniona jest wysokość minimalnej pensji w ochronie zdrowia. 
Stąd wynagrodzenia minimalne w ochronie zdrowia od lipca 2023 r.  wyniosą:

Reklama
  • Lekarz albo lekarz dentysta ze specjalizacją ( przelicznik 1,45) - 9201,92 zł brutto (obecnie 8210 zł)
  • Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, psycholog kliniczny, inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż określony w lp. 1, 3 i 4 z wymaganym wyższym wykształceniem na poziomie magisterskim i specjalizacją, pielęgniarka z tytułem zawodowym magister pielęgniarstwa albo położna z tytułem magister położnictwa z wymaganą specjalizacją w dziedzinie pielęgniarstwa lub w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia ( przelicznik 1,29) - 8186,53 zł brutto (obecnie 7304 zł)
  • Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, pielęgniarka, położna, technik elektroradiolog, psycholog, inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż określony w lp. 1-4 z wymaganym wyższym wykształceniem na poziomie magisterskim; pielęgniarka, położna z wymaganym wyższym wykształceniem (studia I stopnia) i specjalizacją, albo pielęgniarka, położna ze średnim wykształceniem i specjalizacją (1,02) - 6473,07 zł brutto (obecnie 5323 zł)

 

Wycena świadczeń jest cały czas niewiadomą


Wycena świadczeń jest kluczowa, gdy mowa o możliwościach finansowania wynagrodzeń w podmiotach leczniczych. Co ciekawe pogłębia się przepaść między pielęgniarkami z wyższym wykształceniem a tymi ze średnim, a zmniejsza się różnica pomiędzy lekarzem specjalistą a pielęgniarką z tytułem magistra gdyż od lipca wyniesie ona zaledwie 900 zł.

 

-Ta tabelka płac jest jednym wielkim nieporozumieniem. Została ułożona wbrew jakiejkolwiek logice. U nas w szpitalu płacimy za to jakie umiejętności są potrzebne na danym stanowisku. A nie wymagamy od pielęgniarki, aby miała specjalizację i tytuł magistra- wskazuje Jerzy Fredigier.

Reklama

 

Tym sposobem krakowski szpital jak i wiele innych w kraju płaci pielęgniarkom pensje przypisane tym ze średnim wykształceniem. Tym tropem poszło wiele szpitali.

– Pielęgniarka z wyższym wykształceniem zarabia dziś 11 tys. brutto. Ona ma bowiem pensję podstawową oraz dodatki z tytułu pracy w nocy, w święta i zmianowe liczone od wynagrodzenia zasadniczego. A pracuje w swoich godzinach pracy- dodaje Jerzy Friedigier.
 

 

Wyceny korzystne dla dużych szpitali

Dlatego we wszystkich regionach kraju są szpitale, które od 1 lipca lub później, przestały uznawać wykształcenie i specjalizacje zdobyte przez pielęgniarki. Z danych Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego wynika, że zadłużenie szpitali z tego regionu miesięcznie rośnie - o od 185 tys. zł do 800 tys. zł, z samego tytułu realizowania ustawy o wynagrodzeniach.

Reklama

 

Dyrektorzy szpitali podnoszą też, że wycena przygotowana przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) była korzystna dla szpitali wykonujących świadczenia wysokospecjalistyczne, ale już nie dla szpitali powiatowych, które wykonują świadczenia w podstawowych zakresach: interna, pediatria czy chirurgia ogólna.   

 

Inna sprawa jest taka, że w sądach pracy w kraju zapadają już pierwsze wyroki na korzyść pielęgniarek. Sąd nakazuje szpitalom zapłatę wyższej pensji jeśli mają tytuł magistra nawet jeśli szpital go nie wymaga. Liczy się wynagrodzenie posiadane, a nie wymagane.  Spraw w sądach będzie przybywać.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości