Reklama

Od 1 lipca wchodzą w życie podwyżki dla pracowników ochrony zdrowia

Od 1 lipca 2025 roku wchodzą w życie podwyżki dla pracowników ochrony zdrowia. Lekarze, pielęgniarki i technicy medyczni dostaną więcej pieniędzy, a pensje minimalne wzrosną nawet o kilkanaście procent. Tyle że nie wszyscy się cieszą – bo dyrektorzy szpitali mówią wprost: nie wiemy, z czego te podwyżki wypłacić.

Podwyżki dla lekarzy i personelu medycznego - kto zyska najwięcej?

Nowelizacja ustawy o minimalnych wynagrodzeniach pracowników ochrony zdrowia wprowadza kolejne podwyżki, które będą obowiązywać od 1 lipca 2025 r. Zyskają wszystkie grupy zawodowe - od lekarzy po diagnostów i personel techniczny. Średnio wynagrodzenia w ochronie zdrowia wzrosną o ok. 15%, co daje od 700 do nawet 1 500 zł więcej miesięcznie - w zależności od stanowiska i wykształcenia.

Lp. Grupy zawodowe Współczynnik pracy Minimalne wynagrodzenie od lipca 2025 r. (zł) Wzrost wynagrodzeń w stosunku do 2024 r. (zł)
1 Lekarz albo lekarz dentysta ze specjalizacją 1.45 11 863,49 + 1 488,04
2 Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, psycholog kliniczny, inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż określony w lp. 1, 3 i 4 z wymaganym wyższym wykształceniem na poziomie magisterskim i specjalizacją, pielęgniarka z tytułem zawodowym magister pielęgniarstwa albo położna z tytułem magister położnictwa z wymaganą specjalizacją w dziedzinie pielęgniarstwa lub w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia 1.29 10 554,42 +1 323,85
3 Lekarz albo lekarz dentysta, bez specjalizacji 1.19 9 736,25 + 1 221,23
4 Stażysta 0.95 7 772,63 + 974,92
5 Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, pielęgniarka, położna, technik elektroradiolog, psycholog, inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż określony w lp. 1-4 z wymaganym wyższym wykształceniem na poziomie magisterskim; pielęgniarka, położna z wymaganym wyższym wykształceniem (studia I stopnia) i specjalizacją, albo pielęgniarka, położna ze średnim wykształceniem i specjalizacją 1.02 8 345,35 + 1 046,76
6 Fizjoterapeuta, pielęgniarka, położna, ratownik medyczny, technik elektroradiolog, inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż określony w lp. 1-5 z wymaganym wyższym wykształceniem na poziomie studiów I stopnia; fizjoterapeuta, ratownik medyczny, technik analityki medycznej, technik elektroradiolog z wymaganym średnim wykształceniem albo pielęgniarka albo położna z wymaganym średnim wykształceniem, która nie posiada tytułu specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia 0.94 7 690,82 + 964,67
7 Inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż wskazany w pkt 1-6 0.86 7 036,28 + 882,57
8 Pracownik działalności podstawowej, inny niż pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wykształceniem wyższym 1 8 181,72 + 1 026,24
9 Pracownik działalności podstawowej, inny niż pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wykształceniem średnim 0.78 6 381,74 + 800,47
10 Pracownik działalności podstawowej, inny niż pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wykształceniem poniżej średniego 0.65 5 318,12 + 667,06 

Państwo daje miliardy, ale to może nie wystarczyć

Na realizację podwyżek rząd przeznaczył 9,1 miliarda złotych. Środki te mają trafić do NFZ i następnie do szpitali oraz placówek POZ. Dyrektorzy szpitali od dłuższego czasu podkreślają, że środków tych może być za mało.

Reklama

W opinii Związku Powiatów Polskich bez kolejnych dopłat z budżetu centralnego wiele placówek może mieć trudności z wypłatą wyższych pensji. Już teraz niektóre szpitale wskazują na dziurę finansową sięgającą kilkudziesięciu milionów złotych rocznie, wynikającą z nowych kosztów osobowych.

Minister zdrowia: “Środki będą, ale potrzebne są kolejne decyzje”

Minister zdrowia Izabela Leszczyna zapewnia, że resort „zna skalę problemu” i pracuje nad kolejnymi źródłami finansowania dla NFZ. "Nie zostawimy szpitali samych" - deklaruje szefa resortu zdrowia. Jednak przyznaje też, że sytuacja wymaga pilnego wsparcia finansowego ze strony rządu i Ministerstwa Finansów.

Reklama

Eksperci wskazują, że wzrost wynagrodzeń to krok w dobrą stronę, ale bez strukturalnych zmian w wycenie świadczeń zdrowotnych i nowej polityki kadrowej, system wciąż będzie niewydolny.

Czy podwyżki rozwiążą problemy ochrony zdrowia?

Choć lipcowe zmiany są pozytywnie oceniane przez pracowników ochrony zdrowia, to przedstawiciele związków zawodowych zwracają uwagę, że wzrost płac nie idzie w parze z poprawą warunków pracy. Ponadto rośnie liczba wakatów w szpitalach powiatowych, a bez wzrostu finansowania świadczeń z NFZ placówki mogą popaść w jeszcze większe długi. 

Reklama

Zapowiedziane przekazanie blisko 18 mld zł w ciągu 12 miesięcy dla podmiotów leczniczych na sfinansowanie lipcowych podwyżek również nie jest postrzegane jako koło ratunkowe dla systemu. Jak informuje Wojciech Wiśniewski, współprzewodniczący Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia: to „nie są dodatkowe pieniądze w systemie ochrony zdrowia”.

- To nie będą żadne nowe pieniądze w systemie. Nie zwiększy się poziom nakładów na zdrowie. Pieniądze zostaną po prostu przesunięte. Pieniądze na inwestycje w ludzi i infrastrukturę zaczynamy przejadać na bieżące potrzeby, co jest wysoce niepokojące - podkreśla.

Reklama

Więcej o tym pisaliśmy tutaj:

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/06/2025 13:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości