Zapowiadane przez Ministerstwo Zdrowia blisko 18 miliardów złotych na podwyżki wynagrodzeń i poprawę dostępności świadczeń nie są dodatkowymi pieniędzmi w systemie ochrony zdrowia – ostrzega ekspert Wojciech Wiśniewski. Środki mają pochodzić z wewnętrznych przesunięć budżetowych, co może zagrozić inwestycjom i rozwojowi infrastruktury medycznej.
Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało w środę blisko 18 mld zł w ciągu 12 miesięcy dla podmiotów leczniczych – na sfinansowanie lipcowych podwyżek minimalnych wynagrodzeń oraz na zwiększenie dostępności świadczeń. Ale – jak zauważa Wojciech Wiśniewski, współprzewodniczący Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia – to „nie są dodatkowe pieniądze w systemie ochrony zdrowia”.
Wiśniewski zaznacza, że środki nie będą pochodzić z nowelizacji budżetu, tylko z przesunięć w jego ramach.
- Tymczasem nie usłyszeliśmy, że potrzebna będzie nowelizacja ustawy budżetowej. Wiadomo więc, że pieniądze będą pochodzić z przesunięć w części 46. budżetu państwa, czyli z będącej w dyspozycji ministra zdrowia - mówi ekspert.
Reklama
Chodzi o środki m.in. na inwestycje, rezydentury czy rozwój infrastruktury.
- To nie będą żadne nowe pieniądze w systemie. Nie zwiększy się poziom nakładów na zdrowie. Pieniądze zostaną po prostu przesunięte. Pieniądze na inwestycje w ludzi i infrastrukturę zaczynamy przejadać na bieżące potrzeby, co jest wysoce niepokojące - podkreśla.
Wiśniewski zwraca uwagę, że rekomendacja AOTMiT nie oznacza rozwoju systemu, a tylko próbę jego utrzymania: „Rekomendacja AOTMiT jest informacją o tym, ile NFZ musi wydać więcej, żeby kupić świadczenia na dotychczasowym poziomie”.
Ministerstwo Zdrowia podało, że 16,94 mld zł z ogólnej kwoty ma dotyczyć właśnie tej rekomendacji - w tym kosztu podwyżek wynagrodzeń, oszacowanego przez AOTMiT na 9,1 mld zł. Dodatkowo: 756 mln zł zostanie przeznaczone na nadwykonania w programach lekowych i chemioterapii, a 300 mln zł na premie za przekroczenie ryczałtu przez szpitale sieciowe.
Minister zdrowia Izabela Leszczyna zapewniła, że pieniądze na sfinansowanie podwyżek „były w 2025 r.”, ale resort zdecydował się także zwiększyć dostępność i jakość świadczeń: „Rozmawialiśmy z Ministerstwem Finansów i będzie dodatkowa dotacja z budżetu państwa” - powiedziała. Jak dodała: „Wszystkie kwestie formalne w tej sprawie są już ustalone”.
W ramach przyjętej przez MZ rekomendacji zapowiedziano także zwiększenie finansowania świadczeń w kilku kluczowych obszarach. Wzrosną współczynniki dla szpitali powiatowych - I i II poziomu zabezpieczenia - co przełoży się na kwotę 600,7 mln zł.
Wyższe wyceny otrzymają:
Ministerstwo zapowiedziało także wzrost finansowania m.in.:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze