Minister nauki Marcin Kulasek w rozmowie z PAP podkreślił, że polscy naukowcy powinni mieć możliwość prowadzenia badań m.in. na rzecz wojska, ochrony zdrowia i rolnictwa. Zaznaczył, że resorty, w tym Ministerstwo Zdrowia, mogłyby przeznaczać część budżetu na zlecanie badań naukowych polskim uczelniom i instytutom.
Marcin Kulasek zaznaczył, że polscy naukowcy powinni współpracować z różnymi resortami w strategicznych obszarach.
Mamy kadry na najwyższym poziomie. Nasi naukowcy są znani nie tylko w Europie, ale i na świecie, więc warto, by każdy resort korzystał z ich wiedzy i doświadczenia – powiedział szef resortu nauki i szkolnictwa wyższego.
W kontekście budżetu na obronność minister wskazał, że część środków przeznaczonych na armię może służyć także naukowcom.
W tym budżecie MON jest zapisane, że część tych pieniędzy, 1 proc. na pewno, minimum 1 proc., będzie przekazana na prowadzenie badań. I z tego budżetu naukowcy będą mogli skorzystać i przeprowadzać konkretne badania, które potrzebne są wojsku – stwierdził Kulasek, dodając, że wartość tej puli to około 2 mld zł.
Gra jest warta świeczki – podsumował minister, wskazując, że obecna sytuacja geopolityczna sprawia, iż takie finansowanie może być sposobem na podreperowanie potencjału badawczego polskich naukowców.
Kulasek podkreślił, że podobny model powinien funkcjonować w innych resortach.
Kiedy konkretnemu resortowi czy jego instytutom są potrzebne jakieś badania, to bym chciał, by te instytuty korzystały z polskich naukowców. A tych mamy świetnych, czy to na uczelniach, czy w Polskiej Akademii Nauk – stwierdził minister.
Reklama
Zaznaczył, że w jego ocenie resorty takie jak Ministerstwo Zdrowia czy rolnictwa powinny zapisywać w budżetach co najmniej 1 proc. wydatków na badania naukowe zlecane polskim uczelniom i instytutom. Dzięki temu naukowcy mogliby prowadzić badania istotne dla ochrony zdrowia i innych sektorów publicznych.
Minister przypomniał również o Funduszu Polskiej Nauki, funkcjonującym od 2019 roku w Banku Gospodarstwa Krajowego, którego głównym zadaniem jest finansowanie działalności badawczej. Kulasek chciałby, aby fundusz był dodatkowo zasilany przez spółki Skarbu Państwa.
Gdy np. Orlen będzie potrzebował badań, to powinni je wykonać polscy naukowcy – powiedział minister, dodając, że już rozmawiał w tej sprawie z ministrem aktywów państwowych.
Minister nauki przyznał, że budżet przewidziany dla jego resortu nie spełnia oczekiwań środowiska akademickiego.
To nie jest budżet marzeń środowiska akademickiego – stwierdził, wskazując, że Polska wciąż przeznacza na badania i rozwój mniej niż średnia europejska. - Chcielibyśmy gonić średnią europejską, jeżeli chodzi o badania i rozwój, która wynosi mniej więcej 2,5 proc. PKB. Obecnie w Polsce na naukę przeznacza się poniżej 2 proc. PKB” – dodał Kulasek.
Reklama
Podkreślił jednocześnie, że jego propozycje, w tym współpraca naukowców z resortami, są sposobem na zwiększenie możliwości badawczo-rozwojowych w kraju.
Ja wiem, że środowisko naukowe zaakceptuje każde dodatkowe pieniądze, które będą na naukę i szkolnictwo wyższe – podkreślił minister.
Źródło: PAP/MH
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze