Reklama

Pensje pracowników medycznych - napięcie rośnie, zaczynają się spory

Polityka Zdrowotna
05/08/2022 11:00

Ponad 720 tys. zł byli stratni pracownicy jednego ze szpitali z województwa podlaskiego. Wszystko przez zaniżenie wynagrodzeń spowodowane błędną interpretacją prawa. Nie obyło się bez interwencji inspektora pracy, wskutek której wypłacono poszkodowanym 230 pracownikom placówki należne im uposażenie. Niestety, to nie jedyny taki przypadek. Przy takiej ilości przepisów i zmieniającej się ich interpretacji nietrudno o błąd - tłumaczą księgowi i kadrowe.

Okres wakacyjny okazuje się nie być ani trochę spokojniejszy. 1 lipca w życie wszedł Polski Ład 2.0. obniżający m.in. stawę podatku z 17 do 12 proc. Szczególną trudność mają m.in. szpitale, które od 1 lipca mierzą się także z koniecznością zapewnienia podwyżek w związku z ustawą o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. Już teraz wiadomo jednak, że w wielu miejscach zabraknie na ten cel pieniędzy.

Aktów prawnych jest tak dużo, że nietrudno o pomyłkę

W bardzo krótkim czasie stworzono tak dużo ustaw i interpretacji (wciąż zmieniających się), że twórcy programów kadrowo-płacowych, oraz korzystający z nich pracodawcy, mają trudność, by odnaleźć się w nowej rzeczywistości prawnej. Mimo pojawiających się aktualizacji systemów, oprogramowania nie mają nawet kiedy być należycie przetestowane. W wielu miejscach pojawiają się wolne miejsca pracy, gdyż kadrowe bądź księgowe odchodzą z zawodu, nie chcąc narażać się na nieprzyjemności. 

Reklama

Jedna z kontroli przeprowadzonych w podlaskim szpitalu wykazała zaniżanie pracownikom dodatku za pracę pełnioną w ramach dyżurów w niedzielę oraz święta. To spowodowało natomiast obniżenie innych składowych wynagrodzenia m.in. wynagrodzenia za czas urlopu, ekwiwalentu za nagrody jubileuszowe czy odprawy emerytalno-rentowe. W wyniku interwencji inspektora pracy i wskazania właściwej interpretacji przepisów ponownie naliczono wynagrodzenia i świadczenia w kwocie nieco ponad 721 tys. zostały już rozdysponowane na konta personelu. 

To jednak niejedyny taki przypadek w województwie podlaskim. Niestety do błędów 
w naliczeniu pracownikom pensji dochodzi coraz częściej. W okresie kilku miesięcy algorytm naliczania płac zmienił się kilka razy. Odpowiedzialni za to zadanie w swoich zakładach pracy pracownicy, zwracają uwagę na wysoki stopień skomplikowania prawa dotyczącego naliczenia wynagrodzeń w sektorze ochrony zdrowia. Do tego dochodzą coraz nowsze, wątpliwej jakości przepisy oraz zmieniająca się wykładania. W takiej sytuacji o napięcia na linii pracownicy oraz kierownictwo nietrudno. 

Reklama

Błędnie naliczone godziny dyżurowe

Podobny problem, dotyczący konieczności zwrotu należnych środków, miał miejsce w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku. Sprawa błędnego naliczenia godzin dyżurowych dotknęła 161 pracowników, którym szpital musiał zwrócić na konta 284 tys. zł. 

Teraz przed pracodawcami kolejne wyzwanie, tj. właściwe wypełnienie zapisów dotyczących ustawy o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. Już teraz wiadomo jednak, że 
w wielu szpitalach pieniędzy na podwyżki i tak zabraknie. Mimo dodatkowych środków na ten cel, koszty wynagrodzeń dla szpitali od lat są dla nich coraz większym obciążeniem. Szacuje się, że 80 proc. budżetu szpitala przeznacza się właśnie na pensje pracowników. To podstawowy problem, choć nie jedyny. Z komentarzy pojawiających w mediach, w odpowiedzi na nowe prawo obowiązujące w sektorze, można dowiedzieć się, że kwota należnych podwyżek pomiędzy pracownikami o podobnym doświadczeniu a będącymi zatrudnionymi 
w różnych placówkach, bywa różna. W wielu miejscach stosownych porozumień jeszcze nie zawarto. Frustracja kolejnych pracowników medycznych eskaluje. Już teraz dochodzi do sporów między pracownikami a pracodawcami. Ci pierwszy odgrażają się dochodzeniem swoich praw na drodze sądowej oraz interweniują np. w Państwowej Inspekcji Pracy. To jednak nie koniec problemów dyrektorów szpitali. W ostatnich dniach informowaliśmy, że medycy składają pozwy zbiorowe do sądów pracy o wypłatę zaległych dodatków covidowych. Niektóre podmioty lecznicze będą musiały ponieść koszty w wysokości nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Reklama

Kto jest winny?

Pracodawcy odpierają, jakoby byli winni całemu płacowemu zamieszaniu. Wskazuję, że winny jest ustawodawca, który dodatkowo prawo pisze na kolanie. Ogrom przepisów, w oparciu 
o jakie działa szpital, dla wielu jest niewyobrażalny. Nieustannie zmieniające się prawo i jego interpretacje powodują, że placówki znalazły się w bardzo trudnej sytuacji.

Z danych „Barometru stabilności otoczenia prawnego w Polsce” opublikowanych przez barometrprawa.pl wynika, iż w tylko I półroczu 2022 r. wyprodukowano  prawie 14,5 tys. stron nowego prawa. Tymczasem w całym ubiegłym roku w życie weszło 20 960 stron maszynopisu nowych aktów prawnych. Jest to o 41 proc. więcej niż w roku 2020. Po pandemicznym spowolnieniu przekładającym się na mniejszą liczbę tworzonych przepisów nie ma już śladu. O zawrót głowy przyprawia również ilość uchwalonych m.in. ustaw i rozporządzeń. Do 30 czerwca br. było ich aż 955.

Reklama

Niezbędna "ręczna" weryfikacja wynagrodzeń?

Wydaje się, że dostępne na rynku programy płacowe nadążają za zmianami. Tu jednak należy być czujnym. Brak dodatkowej "ręcznej" weryfikacji nie pozwoli na namierzenie ewentualnego błędu w co rusz aktualizowanych i tak programach. A pamiętać należy, że zgodnie z prawem za poprawność naliczenia pensji odpowiada pracodawca. Skutki błędnego wyliczenia wynagrodzenia zawsze obciążają więc jego. Za bezprawne obniżenie pracownikowi pensji grozi kara grzywny od 1 do 30 tys. zł. Dla pracowników naliczających pensje to wyjątkowo trudny okres, stąd wielu doświadczonych w tym zakresie odchodzi z pracy szukając spokojniejszego zatrudnienia. 

Polecamy także:

Reklama

Szpitale zapłacą srogo

W. Kraska: duże szpitale jakoś sobie radzą, mniejsze chyba będą miały problemy

Szpital z pustej kasy musi zapewnić podwyżki

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości