Ministerstwo Zdrowia przedstawiło projekt rozporządzenia regulującego wynagrodzenia lekarzy i lekarzy dentystów w trakcie specjalizacji. Nowe przepisy zakładają automatyczne dostosowanie płac do ustawowego minimum, co dla części medyków oznacza pensje przekraczające próg 12 tys. zł brutto.
Kluczowym elementem proponowanych zmian jest utrzymanie wyraźnego podziału na dziedziny priorytetowe oraz pozostałe specjalizacje. Resort zdrowia konsekwentnie premiuje te obszary medycyny, w których braki kadrowe są najbardziej dotkliwe dla systemu ochrony zdrowia.
W uprzywilejowanej grupie znalazły się m.in.:
medycyna rodzinna,
choroby wewnętrzne (interna),
psychiatria,
chirurgia ogólna.
Zgodnie z projektem, wysokość wynagrodzenia będzie zależała nie tylko od wybranej ścieżki, ale również od stażu pracy. W dziedzinach priorytetowych stawki kształtują się następująco:
11 654,76 zł brutto – w pierwszych dwóch latach szkolenia,
12 714,29 zł brutto – po trzecim roku rezydentury.
Lekarze szkolący się w pozostałych dziedzinach otrzymają odpowiednio 10 595,24 zł na start oraz 10 913,10 zł po dwóch latach pracy.
Warto podkreślić, że planowane wzrosty płac nie są efektem doraźnej decyzji politycznej, lecz wynikają bezpośrednio z ustawowego mechanizmu waloryzacji. Punktem wyjścia dla wyliczeń w 2026 roku jest przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej za rok 2025 (wynoszące 8903,56 zł) oraz współczynnik pracy określony na poziomie 1,19.
Iloczyn tych wartości wyznacza kwotę 10 595,24 zł jako ustawowe minimum dla rezydenta na początku drogi zawodowej. Pozostałe kwoty są pochodną tej bazy, skorygowaną o odpowiednie mnożniki przypisane do etapu szkolenia i stopnia deficytu danej specjalizacji na rynku pracy.
Lekarze i lekarze dentyści odbywający specjalizację w trybie rezydentury to ok. 52 tysięcy osób w Polsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze