Dane, do których dotarli dziennikarze „Dziennika Gazety Prawnej”, pokazują, że po III kwartale 2024 roku wpływy ze składki zdrowotnej do budżetu NFZ były niższe od planowanych aż o 3,5 mld zł. Nałożyły się na to niska inflacja, słabsza presja płacowa oraz wcześniejsze decyzje o zwiększaniu wydatków. Eksperci ostrzegają, że kondycja finansowa Funduszu staje się coraz trudniejsza. Tymczasem NFZ został zasilony przez MZ i Premiera na ten rok.
„Dziennik Gazeta Prawna” poinformował, że udział wpłat z tytułu składki zdrowotnej w budżecie NFZ po III kwartale był niższy od planów aż o 3,5 mld zł. Gazeta wskazała, że różnica wynika między innymi z niskiej inflacji oraz niższej presji płacowej, które obniżyły tempo wzrostu wpływów ze składki zdrowotnej.
Według „DGP” niższe od prognozowane wpływy dodatkowo komplikują już trudną kondycję finansową Narodowego Funduszu Zdrowia.
Dziennik przytoczył wypowiedź byłego prezesa NFZ, Tadeusza Jędrzejczyka, który odniósł się do aktualnej kondycji finansowej Funduszu. W jego ocenie „rozchwiana sytuacja” NFZ wynika z „wcześniejszego odblokowywania limitów na świadczenia i odkręcania kurka z pieniędzmi w latach, gdy NFZ miał nadwyżki”.
„DGP” przypomniał również, że zgodnie z szacunkami Ministerstwa Zdrowia Funduszowi może w tym roku zabraknąć nawet 14 mld zł na pokrycie wszystkich świadczeń zdrowotnych. Oznacza to, że niższe wpływy ze składki zdrowotnej mogą mieć istotny wpływ na możliwość finansowania usług medycznych w 2024 roku.
Tymczasem jak wiadomo z najnowszych informacji, budżet Narodowego Funduszu Zdrowia na 2025 r. zostaje znacząco wzmocniony. Do planu finansowego włączono ponad 1,3 mld zł pochodzących z obligacji skarbowych przekazanych przez Premiera oraz z dodatkowej dotacji Ministerstwa Zdrowia.
Źródło: DGP/PAP/MH
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze