NFZ publikuje informacje o pierwszych wolnych terminach u świadczeniodawców. Ale ustawa nie wymaga od Funduszu weryfikacji przekazywanych przez placówki danych. Zdarza się więc, że potencjalnie wolne terminy wizyt wypadają na przykład w dni, kiedy placówka jest zamknięta. Petycja w tej sprawie trafiła właśnie do Ministerstwa Zdrowia.
Autor petycji załączył do niej listę placówek, w których – według sprawozdawanych danych – pierwszy wolny termin wizyty wypada w sobotę lub w niedzielę. Jest ich co najmniej kilkadziesiąt (stan z końca października 2017). „Uważam, że w interesie społecznym jest rzetelne informowanie pacjentów gdzie mogą uzyskać pomoc medyczną najszybciej. Sądzę, że niedużym wysiłkiem da się doprowadzić do tego, aby poprawić jakość prezentowanych danych”. – pisze autor petycji.
Jak zaznacza, NFZ został poinformowany o tym problemie już kilka miesięcy temu, ale bez efektu. Stąd interwencja autora w resorcie zdrowia. „Proszę Ministerstwo Zdrowia o wprowadzenie w życie przepisów, które obligowałyby NFZ do podjęcia skutecznych działań w tej sprawie. Jeśli chodzi o praktyczne rozwiązanie problemu to sugerowałbym techniczne uniemożliwienie wysyłania świadczeniodawcom raportów, w których znajdowałyby się niezgodne z harmonogramem otwarcia placówek terminy udzielania świadczeń. Sądzę, że spowoduje to, że świadczeniodawcy będą zmuszeni do bardziej rzetelnego prowadzenia sprawozdawczości (i o pierwszych wolnych terminach, i o harmonogramie pracy placówek)”. – czytamy w petycji.
AS
Źródło: MZ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!