Reklama

„Nie mamy czasu na zdrowie”. Edukacja zdrowotna w miejscu pracy potrzebna jak nigdy – 75 proc. pracowników chce badań profilaktycznych

Aż 94 proc. pracowników widzi potrzebę edukacji zdrowotnej w miejscu pracy, a trzech na czterech deklaruje chęć udziału w bezpłatnych badaniach profilaktycznych organizowanych przez pracodawcę. Najnowsze dane pokazują jednak wyraźny paradoks – rosnącą świadomość zdrowotną blokuje brak czasu, przeciążenie obowiązkami i niedostosowana forma edukacji.

Edukacja zdrowotna w miejscu pracy – rosnąca potrzeba i realny kryzys zdrowotny

Dane przedstawione przez Polskie Towarzystwo Postępów Medycyny – MEDYCYNA XXI pokazują wyraźnie, że zdrowie pracowników staje się jednym z kluczowych wyzwań współczesnego rynku pracy. Aż 94 proc. zatrudnionych dostrzega potrzebę edukacji zdrowotnej w miejscu pracy, a 75 proc. deklaruje gotowość udziału w firmowych akcjach oferujących bezpłatne badania profilaktyczne.

Skala problemu zdrowotnego w Polsce jest ogromna i bezpośrednio przekłada się na funkcjonowanie rynku pracy. W 2025 roku liczba zwolnień lekarskich wzrosła o niemal 1,5 mln rok do roku. Jednocześnie miliony Polaków zmagają się z chorobami cywilizacyjnymi: 21 mln ma podwyższony cholesterol, 12 mln cierpi na nadciśnienie, 8 mln na otyłość, 7 mln pali papierosy, a 6 mln zmaga się z zaburzeniami metabolicznymi. To właśnie te schorzenia prowadzą do chorób układu krążenia – głównej przyczyny zgonów.

Reklama

Choroby psychiczne i cywilizacyjne – ukryty koszt absencji pracowników

Istotnym, a często niedoszacowanym elementem problemu są zaburzenia psychiczne, które znacząco wydłużają absencje chorobowe. Dr n. med. Piotr Wierzbiński, psychiatra, wskazuje na ich powszechność i rosnące znaczenie społeczne, podkreślając szeroki kontekst problemu:

To jest problem, który widzą wszyscy. Po drugiej stronie umieściłbym dorosłych i dzieci. Zaburzenia psychiczne u osób niepełnoletnich są powszechne i tu ważna jest rola rodziców, ale myślę, że pośrednio też pracodawców, którzy mogą wpływać edukacyjnie na rodziców w zakresie innego spojrzenia na problemy dzieci.

Reklama

Ekspert zwraca uwagę na nieskuteczność dotychczasowych działań edukacyjnych, które często sprowadzają się do ogólnych zaleceń. W jego ocenie skuteczna edukacja zdrowotna musi być dopasowana do odbiorcy i zróżnicowana pod względem treści oraz poziomu zaawansowania.

Dlaczego edukacja zdrowotna nie działa – problem formy i przekazu

Środowisko medyczne od lat poszukuje skutecznych sposobów dotarcia do pacjentów z wiedzą zdrowotną. Honorata Gawlas, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Postępów Medycyny – MEDYCYNA XXI i inicjatorka kampanii „!Na Zdrowie”, wskazuje, że naturalnym miejscem takich działań są zakłady pracy, gdzie aktywność zawodowa i obciążenia są największe.

Reklama

Kluczowym problemem okazuje się jednak sposób komunikacji. Beata Wojciechowska z Pracodawcy RP podkreśla, że edukacja nie może ograniczać się do przekazywania norm medycznych, lecz powinna realnie wpływać na zmianę zachowań:

Potrzebujemy takiej edukacji, która nie daje wyłącznie tylko zaleceń „twoje ciśnienie czy poziom cholesterolu musi mieć taką albo inną wartość” tylko dodatkowo informację, która właśnie będzie stymulować te osoby do zmiany swoich zachowań, do lepszych wyborów zdrowotnych.

Ekspertka zwraca także uwagę na pomijany aspekt zdrowia społecznego, który obejmuje warunki pracy i życia:

Reklama

Czyli właśnie to, w jakim tempie pracujemy, w jakich relacjach funkcjonujemy, czy mamy przestrzeń na regenerację, realizację swoich pasji.

Pracodawcy chcą działać, ale barierą są pieniądze

Badania pokazują, że pracodawcy są świadomi problemu i gotowi do działania. Wszyscy ankietowani w badaniu PTPM zgodzili się, że edukacja zdrowotna jest potrzebna, a 69 proc. chce ją wdrażać w swoich organizacjach. Kluczową barierą pozostają jednak koszty – dla 86 proc. firm istotne jest, aby udział w kampaniach zdrowotnych był bezpłatny.

Szczególnie trudna sytuacja dotyczy sektora publicznego. Małgorzata Stolarska z Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy opisuje realne ograniczenia instytucji państwowych:

Reklama

Naprawdę staramy się zadbać o naszych pracowników. Jako instytucja publiczna niestety nie możemy opłacić badań profilaktycznych z naszego budżetu, dlatego staramy się jak najbardziej zachęcać naszych pracowników poprzez właśnie różnego rodzaju platformy. Organizujemy różnego rodzaju spotkania. W ubiegłym roku zaczęła się promocja zdrowia, był u nas dwukrotnie cyto-mamobus. Dodatkowo też przeprowadziliśmy badanie słuchu, które cieszyło się dużym zainteresowaniem.

Paradoks zdrowia pracowników – chcą, ale nie mają czasu

Jednym z najważniejszych wniosków raportu jest wyraźny paradoks. Choć pracownicy deklarują dużą gotowość do uczestnictwa w działaniach prozdrowotnych, ich realne zaangażowanie jest ograniczone. Aż 44 proc. pracodawców wskazuje, że największym wyzwaniem jest zachęcenie pracowników do udziału.

Reklama

Przyczyną nie jest brak świadomości, lecz przeciążenie obowiązkami zawodowymi. Pracownicy oczekują możliwości uczestnictwa w działaniach zdrowotnych w godzinach pracy, w formie tzw. aktywnej przerwy.

Michał Raube, Sales Development Expert w Pracuj.pl, trafnie diagnozuje problem deficytu uwagi:

Przebodźcowanie i brak czasu, brak koncentracji, uwagi na te kwestie, o których wspominamy jest jednym z kluczy, który występuje, ponieważ uwaga jest naszym „towarem deficytowym”. My tę uwagę musimy poświęcać i pracy, ale też innym tak istotnym zagadnieniom – czyli zdrowiu.

Reklama

Zdrowie pracowników jako odpowiedzialność społeczna, nie tylko koszt

Eksperci podkreślają, że działania prozdrowotne nie mogą mieć charakteru jednorazowych akcji. Powinny być elementem trwałej kultury organizacyjnej. Agnieszka Stańczyk, pełnomocnik zarządu PORR S.A., zwraca uwagę na szerszy wymiar odpowiedzialności pracodawców:

To nie jest tylko inwestycja i takie trochę powiem dbanie o maszynę. Prowadząc działalność gospodarczą i zatrudniając ludzi, wiążą się z odpowiedzialnością społeczną. Teraz i otoczenie, i świat generują choroby cywilizacyjne i wszystkie tego typu zagrożenia. W szczególności środowisko pracy też dokonuje tego uszczerbku na zasobach pracownika to ta odpowiedzialność jest jeszcze większa. To nie jest tylko kwestia opłacalności choć też, ale chodzi mi o to, żeby też czuć tą moralną odpowiedzialność.

Reklama

Kampania „!Na Zdrowie” – próba systemowego rozwiązania

Odpowiedzią na zidentyfikowane problemy ma być druga edycja kampanii „!Na Zdrowie”, która rusza w październiku. Program zakłada bezpłatny dostęp dla pracodawców do materiałów edukacyjnych wideo, wydarzeń online oraz organizacji Dni Zdrowia z możliwością wykonania badań profilaktycznych w miejscu pracy.

Model ten wpisuje się w oczekiwania zarówno pracowników, jak i pracodawców, łącząc dostępność, brak kosztów oraz dopasowanie formy przekazu do współczesnych realiów pracy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/04/2026 18:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości