NFZ i Ministerstwo Zdrowia wprowadzają nowe standardy żywienia szpitalnego, zwiększając budżet na pacjenta do około 64 zł dziennie. Zmiany mają wzmocnić rolę dietetyków klinicznych i poprawić wyniki leczenia pacjentów hematoonkologicznych, u których niedożywienie znacząco zwiększa ryzyko powikłań i zgonu. Eksperci podkreślają, że dobrze zaplanowana opieka żywieniowa w szpitalu staje się realnym elementem terapii, a nie tylko dodatkiem do leczenia.
Szpitalne żywienie w leczeniu hematoonkologicznym przestaje być traktowane jako kwestia drugorzędna. Coraz częściej jest uznawane za realne narzędzie terapeutyczne, które wpływa na przebieg leczenia, powikłania i czas hospitalizacji.
Pacjenci poddawani intensywnej chemioterapii i przygotowywani do przeszczepienia szpiku szczególnie potrzebują wsparcia żywieniowego. Jak podkreślają specjaliści, dobrze zaplanowana dieta może wspierać organizm w walce z chorobą i poprawiać efekty terapii.
Leczenie hematoonkologiczne wiąże się z długą hospitalizacją, osłabieniem organizmu i utratą apetytu. W takich warunkach żywienie kliniczne pacjentów onkologicznych ma kluczowe znaczenie dla utrzymania sił i możliwości kontynuacji terapii.
Dobre żywienie może decydować o tym, czy pacjent będzie mógł kontynuować leczenie zgodnie z planem, dlatego tak istotne jest by dietetyk był częścią zespołu terapeutycznego – mówi Daniel Mielnik, dietetyk kliniczny ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.
Badania pokazują, że niedożywienie pacjentów w szpitalu ma poważne konsekwencje kliniczne i finansowe. Amerykańska analiza obejmująca blisko 25 tys. pacjentów wykazała, że niedożywienie niemal trzykrotnie zwiększa ryzyko zgonu w trakcie hospitalizacji.
Dodatkowo wydłuża pobyt w szpitalu średnio o ponad 9 dni i generuje koszty sięgające 178 tys. dolarów na pacjenta. W przypadku chłoniaka DLBCL śmiertelność wzrasta z 0,25% do 2,21% u pacjentów niedożywionych.
NFZ nowe zasady żywienia szpitalnego zakładają zwiększenie finansowania do poziomu około 64 zł dziennie na pacjenta. Dotychczasowa stawka wynosiła około 43 zł, co – zdaniem ekspertów – było niewystarczające.
Placówki spełniające wymagania, takie jak zatrudnienie dietetyków czy kontrola jakości posiłków, otrzymają dodatkowe środki. Oznacza to realne wzmocnienie roli dietetyka w szpitalu i poprawę jakości posiłków.
Eksperci podkreślają, że dietetyk kliniczny w onkologii powinien być stałym elementem zespołu medycznego. Prawidłowe żywienie zmniejsza ryzyko powikłań, poprawia tolerancję leczenia i skraca hospitalizację.
Opieka żywieniowa powinna być dziś standardem nowoczesnego leczenia hematoonkologicznego, a nie dodatkiem do terapii – podkreśla prof. dr hab. n. med. Artur Jurczyszyn.
Ekonomika zdrowia i żywienie szpitalne pokazują, że inwestycje w dietetykę mogą przynosić realne oszczędności. Każda złotówka wydana na opiekę dietetyczną może ograniczać koszty leczenia poprzez zmniejszenie liczby powikłań i skrócenie hospitalizacji.
Z tego powodu NFZ i Ministerstwo Zdrowia coraz mocniej akcentują rolę jakości żywienia w systemie ochrony zdrowia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze