Reklama

Ministra Zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda jednym głosem z ekspertami: "Zdrowie mózgu staje się priorytetem państwa"

Zdrowie mózgu po raz pierwszy tak wyraźnie wybrzmiało jako priorytet polityki zdrowotnej państwa. Podczas konferencji „Zdrowie mózgu” eksperci z zakresu neurologii, psychiatrii, zdrowia publicznego, ekonomiści oraz przedstawiciele rządu mówili jednym głosem: choroby mózgu to dziś jedno z największych wyzwań zdrowotnych, społecznych i gospodarczych Polski. "– Mózg to naprawdę my. Od jego kondycji zależy jakość całego naszego życia – od dzieciństwa po późną starość – podkreślano już na otwarciu wydarzenia.

Choroby mózgu - coraz więcej i coraz częściej

Neurolodzy i psychiatrzy zwracali uwagę, że w ostatnich dekadach mózg człowieka został wystawiony na wyzwania, jakich wcześniej nie znał: tempo życia, nadmiar bodźców, stres, deficyt snu i brak systemowej profilaktyki, podkreślała podczas konferencji prof. Alina Kułakowska, Prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. 

Jak pokazują badania:

  • 50 proc. Polaków zna osobę chorującą na chorobę mózgu,

  • co czwarty ma taką osobę wśród bliskich,

  • a jedna trzecia dorosłych deklaruje bardzo małą wiedzę o zdrowiu mózgu.

    Reklama

Eksperci podkreślali, że pojęcie „higieny mózgu” wciąż praktycznie nie funkcjonuje w świadomości społecznej – zna je zaledwie 13 proc. dorosłych Polaków.

Neurologia i psychiatria razem. Koniec myślenia w silosach

Jednym z najmocniejszych akcentów konferencji była deklaracja ścisłej współpracy środowisk neurologicznych i psychiatrycznych. Choroby mózgu nie mieszczą się bowiem w prostych podziałach specjalizacyjnych.

Efektem tej współpracy jest powołanie Koalicji na rzecz Zdrowia Mózgu, skupiającej m.in.:

  • Polskie Towarzystwo Neurologiczne,

  • Polskie Towarzystwo Psychiatryczne,

    Reklama
  • Polskie Towarzystwo Neurologów Dziecięcych,

  • środowiska akademickie i organizacje pacjenckie.

Celem koalicji jest m.in. powrót do idei Brain Planu dla Polski - długofalowej strategii obejmującej prewencję, diagnostykę, leczenie i rehabilitację.

Siedem filarów zdrowia mózgu Polaków

Podczas konferencji dr Małgorzata Gałązka-Sobotka zaprezentowała koncepcję siedmiu filarów zdrowia mózgu, które mają stać się podstawą nowoczesnej polityki zdrowotnej:

1. Zdrowie mózgu jako priorytet państwa

Choroby mózgu generują dziś większe koszty niż onkologia, diabetologia i reumatologia razem wzięte – nie tylko dla systemu ochrony zdrowia, ale także dla gospodarki i rynku pracy.

Reklama

2. Inwestycje w kapitał mózgu i edukację

Edukacja zdrowotna powinna obejmować całe życie - od poczęcia do późnej starości – i dotyczyć snu, diety, aktywności fizycznej, relacji społecznych i zdrowia psychicznego.

3. Nowoczesna diagnostyka, leczenie i rehabilitacja

Czas ma kluczowe znaczenie w neurologii. Wczesna diagnostyka i szybkie wdrożenie terapii mogą decydować o samodzielności pacjenta na lata.

4. Badania naukowe i innowacje

Rozwój neuronauki, badań nad neurodegeneracją, neuroprotekcją, terapiami genowymi oraz narzędziami cyfrowymi to warunek skutecznej walki z epidemią chorób mózgu.

5. Interdyscyplinarne kadry medyczne

Opieka nad pacjentem z chorobą mózgu wymaga zespołów: lekarzy, psychologów, rehabilitantów, pielęgniarek, specjalistów zdrowia publicznego.

Reklama

6. Wsparcie dla opiekunów i rodzin

Choroby mózgu najczęściej prowadzą do zależności pacjenta od innych osób. Integracja opieki zdrowotnej i społecznej to jedno z najtrudniejszych, ale kluczowych wyzwań.

7. Dane, monitoring i rejestry

Bez rzetelnych danych nie ma skutecznej polityki zdrowotnej. Eksperci postulują stworzenie krajowego „Monitora Zdrowia Mózgu”, publikowanego raz w roku.

Ministerstwo Zdrowia: czas na zdrowie mózgu

Podczas konferencji Minister Zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda potwierdziła, że zdrowie mózgu znalazło się wśród oficjalnych priorytetów resortu – po raz pierwszy w historii. 2026 rok będzie zatem przebiegał pod mocnym naciskiem na profilaktykę zdrowia psychicznego i kondycji naszego mózgu. 

Reklama

Po onkologii i kardiologii przyszedł czas na neurologię i psychiatrię. Profilaktyka musi być naszym wspólnym celem – zaznaczyła minister, wskazując na potrzebę prostego, zrozumiałego języka komunikacji z pacjentami oraz ścisłej współpracy z edukacją, sportem i polityką społeczną.

Paulina Piechna-Więckiewicz: Profilaktyka zdrowia mózgu zaczyna się od podstaw, takich jak sen

Jednym z najbardziej wymownych momentów konferencji był temat dotyczący podstaw profilaktyki zdrowia psychicznego i profilaktyki zdrowia mózgu, i tego, jak duże znaczenie ma higiena cyfrowa i sen. Podkreślała to obecna na konferencji wiceministra edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz. Ministra zapowiedziała także, że ministerstwo edukacji chce włączyć się w oficjalne obchody Dnia Zdrowia Mózgu w 2026 roku. 

Reklama

To symbol problemu, o którym mówili eksperci: wiemy coraz więcej o zdrowiu mózgu, ale wciąż zbyt rzadko stosujemy tę wiedzę w praktyce.

Konferencja „Zdrowie mózgu” pokazała, że temat ten przestaje być niszowy. Staje się wspólną sprawą lekarzy, polityków, edukatorów, pracodawców i obywateli. 

Eksperci nie mieli wątpliwości: profilaktyka zdrowia mózgu musi zaczynać się jak najwcześniej. Podczas konferencji wielokrotnie podkreślano, że do piątego roku życia powstaje nawet 90 proc. połączeń neuronalnych, co czyni ten okres absolutnie kluczowym dla przyszłego funkcjonowania dziecka – poznawczego, emocjonalnego i społecznego.

Reklama

Dobry sen, szczepienia ochronne, ograniczenie ekranów, kontakt z językiem, muzyką i ruchem – to fundament zdrowia mózgu – wskazywali neurolodzy dziecięcy.

Szczególną uwagę zwrócono na nadmierną ekspozycję dzieci na smartfony i tablety. Błękitne światło zaburza wydzielanie melatoniny, pogarsza jakość snu, a to bezpośrednio wpływa na pamięć i rozwój funkcji poznawczych.

Eksperci nie ukrywali zaniepokojenia codzienną praktyką „uspokajania” dzieci telefonem.

To nie jest neutralne dla mózgu. To inwestycja w przyszłe problemy – ostrzegano.

Reklama

Psychiatria i neurologia jednym głosem - 50 proc. społeczeństwa doświadcza zaburzeń psychicznych

Eksperci psychiatrii podkreślali, że choroby psychiczne są chorobami mózgu – możliwymi do diagnozowania, leczenia i profilaktyki. Skala problemu jest ogromna:

  • depresja dotyka 5-8 proc. populacji,

  • zaburzenia lękowe nawet 15 proc.,

  • łącznie co najmniej połowa społeczeństwa doświadcza w życiu zaburzeń psychicznych.

Nie ma zdrowego serca bez zdrowego mózgu. Nie ma skutecznej onkologii bez leczenia depresji – podkreślano, wskazując na ścisłe powiązania między zdrowiem psychicznym a chorobami somatycznymi.

Reklama

Dziś pacjent z chorobą Alzheimera, Parkinsona czy inną chorobą neurodegeneracyjną często nie wie, gdzie się zgłosić. System jest rozproszony i kosztowny, ale nieefektywny – mówiła na konferencji Prof. Agata Szulc, prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Udary i otępienia - pierwsze konkrety

Jak podkreślano, prace już trwają. W ramach priorytetu zdrowia mózgu wyodrębniono dwa kluczowe obszary:

  1. choroby naczyniowe mózgu (udary),

  2. choroby neurodegeneracyjne i otępienia.

W przypadku udarów opracowano 10 konkretnych obszarów działań, możliwych do wdrożenia w ciągu najbliższych 2-4 lat – od profilaktyki, przez logistykę, po rehabilitację i cyfrową koordynację opieki.

Reklama

Jednym z najmocniejszych akcentów debaty było przypomnienie przez prof. Bartosza Karaszewskiego danych European Stroke Organization:

  • zanieczyszczenie środowiska odpowiada dziś za ok. 20 proc. ryzyka udaru mózgu,

  • dla porównania - palenie tytoniu za ok. 18 proc.

To kolejny argument za międzyresortowym podejściem do zdrowia mózgu – obejmującym edukację, środowisko, transport, urbanistykę i politykę społeczną.

Koalicja na rzecz Zdrowia Mózgu wpisuje się w szerszy kontekst europejski: inicjatywy European Brain Council, European Academy of Neurology czy międzynarodowej Brain Health Mission.

Eksperci podkreślali, że polski Brain Plan powinien być kompatybilny z europejskimi strategiami, ale jednocześnie uwzględniać specyfikę krajowego systemu i realne potrzeby pacjentów.

ZUS pokazuje skalę kosztów chorób neurologicznych i psychiatrycznych

W debacie o zdrowiu mózgu coraz wyraźniej wybrzmiewa argument, który trudno zignorować: ekonomiczny. Jak podkreślali przedstawiciele Zakładu Ubezpieczeń Społecznych podczas konferencji, ZUS jest „konsumentem” zarówno sukcesów, jak i porażek systemu ochrony zdrowia. I to konsumentem bardzo konkretnym – liczonym w miliardach złotych.

Tylko w ubiegłym roku ZUS wypłacił 57 miliardów złotych na świadczenia związane z niezdolnością do pracy. Aż około 25 procent tej kwoty dotyczyło schorzeń neurologicznych i psychiatrycznych. Szczególnie dynamicznie rosną koszty związane z chorobami psychicznymi – z 8 miliardów złotych w 2023 roku do ponad 10 miliardów rok później.

Jednocześnie padł bardzo ważny kontrargument wobec tezy, że nowoczesne terapie „kosztują za dużo”. Przykład stwardnienia rozsianego pokazuje coś dokładnie odwrotnego. Wprowadzenie nowoczesnych leków nie tylko poprawiło jakość życia pacjentów, ale realnie zmniejszyło koszty społeczne.

Z analiz ZUS wynika, że osoby, które jeszcze kilkanaście lat temu były skazane na trwałą niezdolność do pracy, dziś – dzięki postępowi medycyny – wracają na rynek pracy, płacą składki i nie korzystają z rent. To szczególnie istotne, bo stwardnienie rozsiane dotyka ludzi w wieku produkcyjnym, często na początku kariery zawodowej.

Ten sam mechanizm obserwowany jest także w cukrzycy czy chorobach reumatologicznych. Inwestycja w skuteczne leczenie oznacza mniejsze obciążenie systemu ubezpieczeń społecznych w długim horyzoncie.

Jednym z konkretnych przykładów systemowych zmian jest nowy program rehabilitacji leczniczej dla osób z chorobami ośrodkowego układu nerwowego, tworzony we współpracy ZUS z ekspertami Instytutu Psychiatrii i Neurologii.

Program obejmuje m.in. pacjentów:

  • po udarach mózgu,

  • ze stwardnieniem rozsianym,

  • z innymi schorzeniami neurologicznymi wpływającymi na sprawność ruchową.

Tylko w ubiegłym roku ZUS przeznaczył na rehabilitację – również narządu ruchu, ściśle powiązaną z neurologią – około 250 milionów złotych. Cel jest jasny: przywrócenie sprawności i samodzielności, a w konsekwencji ograniczenie długoterminowych świadczeń.

Zdrowie mózgu z perspektywy pracodawców: rosnące absencje, rosnąca świadomość

Głos zabrali również przedstawiciele pracodawców i sektora prywatnej opieki zdrowotnej. Z ich perspektywy zdrowie mózgu to już nie temat wizerunkowy, ale realne wyzwanie organizacyjne i finansowe.

Z roku na rok rośnie odsetek zwolnień lekarskich związanych ze zdrowiem psychicznym – depresją, zaburzeniami lękowymi czy wypaleniem zawodowym. Jednocześnie rośnie też gotowość pracowników do szukania pomocy, często poza systemem publicznym, w ramach prywatnej opieki zdrowotnej.

Eksperci podkreślali, że ogromny potencjał tkwi we wczesnej interwencji, większej roli lekarzy rodzinnych w rozpoznawaniu pierwszych objawów, lepszej koordynacji leczenia psychiatrycznego i psychologicznego.

Choć uczestnicy debaty podkreślali, że system zmierza w dobrą stronę, nie zabrakło też gorzkich uwag. Wciąż brakuje miejsc w szpitalach, a pacjenci – zarówno dorośli, jak i dzieci – bywają odsyłani od placówki do placówki. Problemem pozostaje też niedostateczna integracja psychiatrii z lecznictwem ogólnym.

Przykład Portugalii, przywołany w dyskusji, pokazał jednak, że zmiana modelu organizacyjnego – odejście od monospecjalistycznych szpitali psychiatrycznych na rzecz opieki zintegrowanej – może realnie poprawić dostępność i warunki pracy lekarzy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/12/2025 12:50
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości