Tylko co piąty Polak uważa, że używana przez niego obecnie maseczka skutecznie chroni przed koronawirusem, a co czwarty jednoznacznie ocenia je jako nieskuteczne w walce z koronawirusem. Pozostali nie mają pewności, co do skuteczności tej formy ochrony - wynika z najnowszego sondażu Centrum Badawczo-Rozwojowego BioStat.
Tylko co piąty Polak (19,8 proc.) twierdzi, że używana przez niego obecnie maseczka skutecznie chroni przed koronawirusem. Brak pewności, że maseczki ochronne są skuteczne wyraża aż 56,7 proc. respondentów, natomiast 23,5 proc. - jednoznacznie uważa maseczki za nieskutecznie zabezpieczające przed SARS-CoV-2.
Obowiązek zasłaniania ust i nosa w miejscach ogólnodostępnych wprowadzono od ubiegłego czwartku.
W celu ochrony przed zakażeniem koronawirusem SARS-CoV-2 88,5proc. pytanych Polaków regularnie myje ręce, 75,4 proc. utrzymuje dystans powyżej 2 metrów, ostrożność na zakupach zachowuje 73,2 proc., a 70,7 proc. nosi rękawiczki jednorazowe w miejscach publicznych. Do Innych często wskazywanych metod zabezpieczania się przed zakażeniem należą dokładne mycie rąk mydłem przez ponad 30 sekund (70,3 proc.), unikanie spotkań rodzinnych (65,9 proc.), czy noszenie maseczki ochronnej (61,5 proc.).
Jak podkreśla prezes Centrum Badawczo-Rozwojowego BioStat Rafał Piszczek sondaż pokazał, że "maseczki zostały zaakceptowane, jako jedna z form zabezpieczania się przed zakażeniem koronawirusem. Polacy stosują się do zaleceń, nie mają jednak pewności, czy podejmowane działania są skuteczne".
- Sondaż pokazuje także, jak różne środki ochrony przed SARS-CoV-2 wybieramy – co jest efektem pewnej dezorientacji, a także zapewne konieczności przygotowywania na własną rękę środków ochronnych, których brakuje na rynku.
Źródło: BioStat
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!