Reklama

Kontrowersje wokół wyliczeń "Newsweeka". Anestezjolog musiałby nie spać, żeby zarobić tyle, ile piszą

Po publikacji tekstu w „Newsweeku”, w którym padło stwierdzenie, że anestezjolog zarabia niemal 100 tys. zł miesięcznie, w mediach społecznościowych zawrzało. Siostra Bożenna, znana z komentowania realiów pracy w ochronie zdrowia, zarzuciła tygodnikowi manipulację i „clickbaitowy” przekaz. Jej zdaniem rzeczywiste liczby mówią zupełnie co innego – a temat wraca jak bumerang zawsze wtedy, gdy medycy upominają się o lepsze warunki pracy.

Nagłówki kontra rzeczywistość

Tygodnik Newsweek Polska opisał sytuację ze szpitala powiatowego w zachodniej Polsce, w której anestezjolog – domagając się wyższej stawki – zagroził odejściem tuż przed weekendem. W poniedziałek miało odbyć się dziewięć zaplanowanych operacji. Dyrektor placówki, nie chcąc ryzykować, przystał na warunki lekarza. Tak miała powstać stawka 240 zł za godzinę pracy.

Z nagłówka tekstu wybrzmiewa jednak co innego: "Anestezjolog zaszantażował dyrektora. Teraz zarabia prawie 100 tys. zł miesięcznie." Tyle że – jak szybko wyliczyła siostra Bożenna – żeby osiągnąć taki miesięczny dochód, lekarz musiałby pracować ponad 416 godzin w miesiącu. A to oznacza ponad 100 godzin tygodniowo.

Reklama

- Uważajcie na próbę manipulacji gazety Newsweek Polska, jakoby według clickbaitowego nagłówka anestezjolog na etacie zarabiał 100 tysięcy złotych. Z tekstu dowiadujemy się jednak, że lekarz, o którym mowa, zarabia 240 złotych na godzinę, więc żeby zarobić 100 tysięcy złotych musi spędzić w pracy ponad 416 godzin w miesiącu. Przypominam, że miesiąc ma od 672 do 744 godzin. Jest to kolejna próba nagonki na zarobki lekarzy i medyków - napisała na Facebooku siostra Bożenna.

Lekarze rzadko pracują wyłącznie na jednym etacie. W wielu przypadkach łączą pracę na SOR-ze, dyżury w innych szpitalach, a często także działalność prywatną – nie dlatego, że są chciwi, ale dlatego, że system od lat opiera się na nadgodzinach i niedoborach kadrowych.

Reklama

Od Toyoty do Tesli – mit lekarskich "luksusów"

W artykule pojawia się też anegdotyczna, ale znacząca obserwacja: "czas określam markami samochodów" – miał powiedzieć dyrektor szpitala. Przed zmianami w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu lekarzy na parkingu widywał głównie toyoty. Po wejściu nowych przepisów pojawiły się lexusy, mercedesy, a w 2024 roku – nawet dwie tesle.

Sugestia, że wzrost płac przełożył się bezpośrednio na luksusowy styl życia lekarzy, jest kolejnym elementem przekazu, który wzbudził kontrowersje. Dla wielu lekarzy to symboliczna „kropla w morzu” po latach pracy ponad normę. Jak podkreślają sami medycy – system wynagradza tych, którzy są w stanie poświęcić życie prywatne i nie spać po nocach, nie tych, którzy po prostu "chodzą do pracy".

Reklama

Co naprawdę oznacza 240 zł za godzinę?

Dla przeciętnego czytelnika 240 zł brutto za godzinę może wydawać się sumą wysoką. Ale należy pamiętać, że są to często stawki dla lekarzy wysokospecjalistycznych, którzy podejmują decyzje o życiu i śmierci, pracują pod presją, na dyżurach, w trudnych warunkach kadrowych i infrastrukturalnych.

W przeliczeniu na etat – to około 41 godzin tygodniowo przy stawce 240 zł daje miesięczne zarobki rzędu 39,3 tys. zł brutto. Daleko od magicznej liczby 100 tys., o ile lekarz nie bierze niekończących się dyżurów lub nie sypia po trzy godziny dziennie.

Reklama

Zarobki lekarzy to temat powracający

To nie pierwszy raz, gdy temat wynagrodzeń lekarzy staje się medialnym hitem. Zwykle dzieje się to przy okazji negocjacji, strajków lub wprowadzania nowych przepisów. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona – i nie zamyka się w sensacyjnych nagłówkach.

Jak zauważa wielu przedstawicieli środowiska medycznego, każda kolejna fala oburzenia społecznego to nie przypadek, lecz reakcja na to, że lekarze zaczynają głośno mówić o systemowych niedoborach i własnym wypaleniu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Facebook.com / newsweek.pl Aktualizacja: 09/07/2025 10:27
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości