Reklama

Krytykowanie szczepień przez lekarzy jest ryzykowne

16/08/2022 07:20

Lekarzowi, który wypowiada się przeciwko szczepionkom, albo zaleca ich późniejsze podanie dziecku, można wytoczyć postępowanie dyscyplinarne. A jeśli Okręgowa Izba Lekarska uzna niedostateczne przygotowanie zawodowe lekarza, może zobowiązać go do odbycia uzupełniającego przeszkolenia.

Epidemia COVID-19 i szczepionki przeciwko koronawirusowi, zachęciły niektórych lekarzy, aby płynąć pod prąd i mówić pacjentom, że szczepienie nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Nie chodzi tu tylko o preparaty przeciwko COVID-19, ale część medyków, coraz śmielej sugeruje rodzicom, że podawanie szczepionek zbyt małemu dziecku, może wręcz osłabiać jego odporność. Niektórzy pediatrzy wskazują, że szczepionki przeciwko ospie, odrze, czy polio owszem należy podać młodemu człowiekowi, ale nie noworodkowi. Zaś kalendarz szczepień został stworzony tylko po to, aby mobilizować rodziców. 

Okazuje się, że znajdują się pacjenci, którzy skarżą takich lekarzy do okręgowych rzeczników odpowiedzialności zawodowej. 

Reklama

- Co jakiś czas trafiają do nas takie skargi. Teraz jest mniej. Więcej było w okresie akcji szczepień przeciwko COVID-19. Wpływają także zawiadomienia od pacjentów o tym, że pediatra odradza zbyt wczesne szczepienie dzieci. Zajmujemy się takimi skargami i wszczynamy postępowanie - mówi Tadeusz Urban, prezes Śląskiej Izby Lekarskiej. 

Skierowanie na szkolenie bez zgody lekarza

Zgodnie z art. 11 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, jeśli Okręgowa Rada Lekarska uzna, że istnieje uzasadnione podejrzenie niedostatecznego przygotowania zawodowego lekarza, powołuje komisję z lekarzy o odpowiednich kwalifikacjach zawodowych, która wydaje opinię o kwalifikacjach tego lekarza. Izba na podstawie opinii komisji może zobowiązać lekarza do odbycia uzupełniającego przeszkolenia.

Reklama

– My kierujemy na przeszkolenie właśnie takich lekarzy, gdyż oni mają nieaktualną wiedzę na temat szczepionek. Te uratowały ludzkość przed rozprzestrzenianiem się niejednej choroby i wcale nie uszkadzają odporności - wskazuje Tadeusz Urban.

Zainteresowany lekarz jest uprawniony do uczestnictwa w posiedzeniu Okręgowej Rady Lekarskiej w czasie rozpatrywania jego sprawy. Zaś w razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa lekarza przed komisją lub uchylania się od uczestnictwa w przeszkoleniu, Okręgowa Rada Lekarska podejmuje uchwałę o zawieszeniu lekarzowi prawa do wykonywania zawodu lub o ograniczeniu w wykonywaniu określonych czynności medycznych do czasu zakończenia przeszkolenia.

Reklama

Pacjenci składają skargi na pediatrów

Kilka miesięcy temu,15 marca 2022 r., w sprawie lekarki, która kwestionowała szczepienia dla małych dzieci, zapadł wyrok w Naczelnym Sądzie Administracyjnym (sygn. II GSK 78/22). W sprawie chodziło właśnie o to, że rodzice złożyli skargę do okręgowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej na pediatrę, która podczas wizyty kwalifikującej do obowiązkowych szczepień, wygłaszała tezy, że nie powinno się szczepić dzieci, bo to obniża ich odporność. Komisja lekarska skierowała lekarkę do odbycia dodatkowego szkolenia, ponieważ stwierdzono u niej braki w zakresie wiedzy medycznej. Lekarka odwoływała się od tej decyzji wskazując, że bez jej zgody skierowano ją na szkolenie. Rozstrzygnięcie z okręgu zostało jednak podtrzymane uchwałą prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej a następnie wyrokiem NSA. 

Zdaniem niektórych prawników, lekarzy można wybronić z takiej sytuacji, bo korporacja lekarska wytycza linię temu środowisku, choć w rzeczywistości jest ono bardzo podzielone. 

Reklama

- Środowisko lekarskie jest bardzo zwarte na zewnątrz, w publicznym przekazie. Wewnątrz są mocno podzieleni i mają bardzo różne opinie na temat szczepionek. Ja bym bronił takiego lekarza, który np. radzi rodzicom nie szczepić dzieci. Być może stan zdrowia dziecka nie pozwala na to. Tym bardziej, że kwalifikacje do szczepień są przeprowadzane niekiedy niedokładnie i później mamy efekt tego w postaci NOP-ów. Zawsze lekarz broniąc się, może się powołać na to, że dostrzegł w stanie zdrowia dziecka coś, co dyskwalifikowało go do szczepienia - wskazuje Jarosław Witkowski, radca prawny, który prowadzi m.in. procesy o odszkodowania dla pacjentów za niepożądane działanie szczepionek. 

Szczepionki jak widać budzą kontrowersje nie tylko w społeczeństwie. W środowisku lekarskim tym bardziej.

Reklama

Polecamy także:

Biegły może czasem zaszkodzić pacjentowi

Lekarza rodzinnego trudno wybrać przez internet

Zaniedbany psychicznie jak lekarz

Zmiany w opiece psychiatryczno-terapeutycznej wyhamowały

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości