W wyborach do Sejmu i Senatu zwyciężyła demokracja, bo frekwencja wyniosła, według ostatnich szacunków 72,9%. Wyniki badania exit poll według Ipsos, podane w niedzielę o 21 mówiły o przewadze Prawa i Sprawiedliwości nad innymi partiami. Do godz. 6 rano w poniedziałek opublikowano wyniki wyborów z 1 tys. 617 na 31 tys. 497 obwodów głosowania. To 5,17 proc. wszystkich obwodów. Wyniki z kolejnych komisji wyborczych wciąż napływają. Komentują je osoby związane z ochroną zdrowia.
Liczenie głosów trwa. Oficjalne wyniki, jak deklaruje Państwowa Komisja Wyborcza mamy poznać najpóźniej do wtorku. Tymczasem te, które już znany są szeroko komentowane.
O tym, że trzy czwarte Polaków weźmie udział w wyborach nie śmieli marzyć najwięksi wielbiciele demokracji. Obecność tak wielu wyborców przy urnach daje nowej władzy bardzo silny mandat i duże poparcie woli zmian, także w ochronie zdrowia.
- Diagnoza jest jednoznaczna - stan zdrowia polskiej demokracji jest bardzo dobry - napisała jeszcze przed północą Małgorzata Gałązka-Sobotka, dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego oraz dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego.
Reklama
- Ciekawe, co wyniki wyborów będą oznaczać dla ochrony zdrowia. Na ile jest szansa, że nasze postulaty, przykładowo w temacie degradacji kształcenia lekarskiego, będą zrealizowane - napisał po ogłoszeniu wyników sondażowych Sebastian Goncerz, przewodniczący Porozumienia Rezydentów. - Przy czym zaznaczam oczywiście, że jako Porozumienie Rezydentów nie odpuszczamy niezależnie od przeszkód i dalej będziemy o istotne rzeczy walczyć.
Władysław Krajewski, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów również wyraża nadzieję, że postulaty, jakie lekarze przynieśli w czasie protestu 30 września pod gmach Ministerstwa Zdrowia spotkają się z poważnym traktowaniem i nastąpią wyczekiwane przez medyków zmiany.
- Mam wielką nadzieje, że bezpieczeństwo pacjentów i lekarzy w końcu zostanie potraktowane na poważnie. Wydaje mi się, że szanse są większe do współpracy w tym zakresie. Tak że trzymamy kciuki - napisał na platformie X Władysław Krajewski.
Damian Patecki, przewodniczący Komisji Kształcenia Medycznego Naczelnej Rady Lekarskiej komentując wstępne wyniki wyborów zwrócił uwagę na palący problem jakości kształcenia w nowopowstałych uczelniach z kierunkami medycznymi.
- Mam nadzieję że pseudo szkółki medyczne wylądują tam gdzie ich miejsce, na śmietniku historii. Liczę na owocną współpracę z nowym ministrem nauki i powołanie nowego szefa pka - napisał Patecki na swoim profilu na platformie X.
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze