Samorząd lekarski ocenił pracę minister zdrowia Katarzyny Sójki, związaną z realizacją tzw. siódemki NIL. To program medyków, który ma przynieść poprawę w sektorze ochrony zdrowia. Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej skomentował rezultaty prac resortu i samej minister.
"Minął czas dany Katarzynie Sójce i jej resortowi na realizację tzw. siódemki NIL, czyli zmian do wdrożenia w ochronie zdrowia, które w ocenie samorządu lekarskiego wymagają szczególnej uwagi i natychmiastowej reakcji Ministerstwa Zdrowia" - napisano na profilu Naczelnej Izbie Lekarskiej na platformie X.
- Pani Minister nie zdała egzaminu, a siódemka NIL niezmiennie wymaga realizacji. Nie skorzystano z naszej gotowości do współpracy, przekazanych materiałów i informacji o najbardziej palących problemach ochrony zdrowia. Ten krótki, choć wciąż dający możliwość realizacji tych postulatów, czas działalności Minister Sójki oceniamy po prostu negatywnie – stwierdza prezes NIL Łukasz Jankowski.
Naczelna Izba Lekarska podsumowała dotychczasowe działania minister zdrowia i jej resortu w punktach, pokazując, co zostało zrealizowane, a co wymaga jeszcze pracy i jakie są postępy.
Zniesienie bezprawnie wprowadzonych limitów na wystawianie recept przez lekarzy. Pilne ustalenie standardów teleporady uniemożliwiającej funkcjonowanie tzw. receptomatów.
Jak informuje NIL, w resorcie powstał zespół ekspertów reprezentujących wszystkie środowiska w tym farmaceutów i lekarzy, którego zadaniem jest opracowanie nowych, przejrzystych i prostych zasad wystawiania i realizacji recept dla wszystkich interesariuszy systemu, zwłaszcza dla pacjentów. W systemach zarządzanych przez Centrum e-Zdrowia zostały zniesione limity w wystawianiu recept w ramach tzw. białej listy placówek. Nadal brakuje strategii – mapy drogowej – na całkowite zniesienie limitów. Nie wprowadzono standardów teleporady. Receptomaty nadal działają.
Przeprowadzenie kontroli wewnętrznej w Ministerstwie Zdrowia i podległej Ministerstwu jednostce – Centrum e-Zdrowia dotyczącej e-bezpieczeństwa danych medycznych oraz niezwłoczne ujawnienie wyników tej kontroli opinii publicznej.
NIL zwraca uwagę, że do tej pory nie ujawniono informacji na temat trwającej kontroli.
Wycofanie poparcia dla otwierania nowych kierunków lekarskich bez pozytywnej opinii Polskiej Komisji Akredytacyjnej i odpowiedniego zaplecza dydaktycznego. Wycofanie się z decyzji o zwiększeniu naboru na tzw. nowe uczelnie medyczne.
W tej sprawie NIL jest nieustępliwy i podkreśla, że nie podjęto działań w tym zakresie, a nawet obserwuje się tendencję do zwiększenia wsparcia dla otwierania nowych kierunków lekarskich.
Natychmiastowe zaprzestanie wydawania tzw. praw wykonywania zawodu w trybie warunkowym i zgód na wykonywanie zawodu lekarza i lekarza dentysty na określony zakres czynności zawodowych. Jedynym dokumentem uprawniającym do pracy w naszym zawodzie w Polsce musi pozostać Prawo Wykonywania Zawodu.
Samorząd lekarski pokazuje, że nie podjęto działań w tym zakresie. Lekarze z zagranicy nadal mogą podejmować w Polsce pracę w zawodzie lekarza bez nostryfikacji dyplomu i adekwatnej weryfikacji kompetencji oraz znajomości języka polskiego.
Przekazanie funduszom regionalnym środków na realizację zmian finansowania w stomatologii.
To jedyny w pełni zrealizowany punkt z "siódemki". Starania samorządu lekarskiego, w tym Komisji Stomatologicznej Naczelnej Rady Lekarskiej, przyniosły efekt w postaci przekazania minimum 140 mln ze środków publicznych na nadwykonania w stomatologii.
Natychmiastowe wprowadzenie automatyzacji procesu refundacji i zdjęcie z lekarzy obowiązku określania poziomu refundacji.
Powołano specjalny Zespół ds. preskrypcji i realizacji recept na leki gotowe i recepturowe. Zmiany w ustawie refundacyjnej wciąż budzą kontrowersje i chaos w pracy medyków.
Pilna analiza indywidualnych przypadków kar finansowych nałożonych na lekarzy przez Narodowy Fundusz Zdrowia za tzw. nienależną refundację i odstąpienie od ich egzekwowania w przypadku, gdy istniały wskazania medyczne do przepisania danego preparatu.
Ten punkt budzi rozczarowanie medyków. Mimo przekazanych materiałów, pisma konsultanta krajowego popierającego lekarzy ukrajanych za tzw. nienależną refundację, wielu rozmów, spotkań i debaty w Senacie RP nie zostały podjęte żadne działania w tym zakresie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze